Kierunek Bliski i Daleki Wschód

ComputerLand chce silniej zaistnieć na rynku bankowo-finansowym w Rosji i Arabii Saudyjskiej, także z rozwiązaniami przejętej niedawno spółki Support.

ComputerLand chce silniej zaistnieć na rynku bankowo-finansowym w Rosji i Arabii Saudyjskiej, także z rozwiązaniami przejętej niedawno spółki Support.

Podstawowym eksportowym kierunkiem rozwoju ComputerLandu ma być Rosja i Arabia Saudyjska. W obu krajach firma ma spółki zależne: CSBI EE - działającą od 1992 r. w St. Petersburgu, i Al-Gosaibi ComputerLand utworzoną w maju br. Warszawski integrator startuje już w kilkunastu przetargach w Rosji i prowadzi rozmowy z ponad dwudziestoma bankami w Arabii Saudyjskiej. "Interesują nas oczywiście i inne kierunki, o ile pojawią się klienci. Przykładowo dziesięciu naszych konsultantów pracuje przy wdrożeniu systemu Profile w jednym z największych banków detalicznych w Tajlandii" - mówi Dariusz Śliwowski, dyrektor sektora bankowości międzynarodowej w ComputerLandzie.

Ewolucja oferty

Kierunek Bliski i Daleki Wschód

Sławomir Chłoń, wiceprezes ComputerLandu odpowiedzialny za sektor bankowo-finansowy.

ComputerLand postanowił jednak za granicę wyjść z nową ofertą scentralizowanego systemu bankowego. Firma zamierza bowiem oferować rozwiązania iFlex firmy Flexcube. Warszawski integrator wdrożył je jedynie w banku PKO BP w zakresie obsługi Departamentu Gospodarki Pieniężnej. Większe doświadczeniefototomma zaś w zakresie projektów związanych z systemem Profile firmy Sanchez Computer. "Flexcube to obecnie absolutny lider na świecie w sprzedaży bankowych systemów transakcyjnych. Firma ta podpisuje kilkadziesiąt umów rocznie. Z tego powodu nasza oferta z systemem iFlex jest postrzegana lepiej przez potencjalnych zagranicznych klientów" - przyznaje jednak otwarcie Sławomir Chłoń, wiceprezes ComputerLandu odpowiedzialny za sektor bankowo-finansowy.

Dotychczas na rynku rosyjskim ComputerLand sprzedawał wyłącznie system oddziałowy Bankier. W tym roku przychody CSBI EE z tego tytułu wyniosą 4 mln USD. Niedawno firma ta podpisała umowę z 71. bankiem rosyjskim na wdrożenie Bankiera.

Największa instalacja tego rozwiązania pracuje w rosyjskim banku obsługującym ponad 3 mln klientów. Rynek informatyczny w Rosji jest również atrakcyjny nie tylko ze względu na wielkość, ale i burzliwy rozwój. "Jeszcze pięć lat temu był on porównywalny z polskim, teraz - szacowany na 7 mld USD - jest prawie trzy razy większy" - mówi Sławomir Chłoń.

Dzięki przejęciu warszawskiej firmy Support ComputerLand chce w Rosji oferować także rozwiązania dla funduszy emerytalnych (działa ich tam ponad 860) i firm ubezpieczeniowych (ok. 1000). "Opracowaliśmy narzędzie, które pozwala w łatwy sposób tworzyć w systemie kolejne produkty ubezpieczeniowe. Naszymi klientami w Rosji są już trzy fundusze emerytalne. Dzięki wsparciu ComputerLandu będziemy mogli rozwinąć skrzydła" - mówi Dariusz Dubielis, prezes zarządu firmy Support.

ComputerLand podpisał także umowę partnerską z Alice Software Service GmbH, niemieckim dostawcą oprogramowania i rozwiązań IT dla branży ubezpieczeniowej. Na jej mocy warszawski integrator będzie sprzedawał i wdrażał produkty Alice w Polsce, Europie Środkowo-Wschodniej i na Bliskim Wschodzie. Dzięki temu - i przejęciu firmy Support - firma chce zaistnieć na rynku ubezpieczeniowym. W Polsce został on zdominowany przez największego jej konkurenta - Prokom Software.

Zasoby do zagospodarowania

Ekspansja międzynarodowa to również szansa na wykorzystanie kilkunastu lat doświadczeń i 700 specjalistów (z 1700 wszystkich zatrudnionych) pracujących na rzecz sektora bankowo-finansowego w Grupie ComputerLand. Staje się to tym bardziej palące, że firma poniosła porażkę w dużych przetargach w kraju - w PKO BP i Grupie PZU. ComputerLand zakończył także ostatnio pracę nad wdrożeniem nowego systemu dla Narodowego Banku Polskiego. Nad jego wdrożeniem przez trzy ostatnie lata pracowało ponad 100 osób.

W planach rozwoju sektora bankowo-finansowego - poza ekspansją zagraniczną - kierownictwo ComputerLandu planuje także zwiększenie w przychodach udziału usług outsourcingowych (z 10% do 40%). Firma posiada m.in. dwa ośrodki obliczeniowe. "Chcemy także przejąć od klientów rozwój wdrożonych już systemów scentralizowanych, integrować z nimi inne aplikacje wykorzystywane przez banki, a także brać udział w projektach związanych ze sprawozdawczością i zarządzaniem ryzykiem bankowym" - wymienia Jacek Kujawa, dyrektor sektora bankowo-finansowego w ComputerLandzie.

Warszawski integrator planuje także kolejne akwizycje małych i średnich firm informatycznych, w tym działających w tym właśnie sektorze. Co roku przynosi on prawie 50% przychodów Grupy ComputerLand. W tym ma to być ok. 300 mln zł.


TOP 200