Karty e-płatnicze

Zbyt wolne upowszechnienie protokołu SET sprawia, że wystawcy kart płatniczych szukają alternatywnych rozwiązań zwiększających bezpieczeństwo płatności elektronicznych.

Zbyt wolne upowszechnienie protokołu SET sprawia, że wystawcy kart płatniczych szukają alternatywnych rozwiązań zwiększających bezpieczeństwo płatności elektronicznych.

Protokół SET (Secure Electronic Transaction) miał być remedium na wszystkie dolegliwości obecnego sposobu płacenia przez Internet. SET jako pełna realizacja infrastruktury klucza publicznego, w której podpisem elektronicznym są uwierzytelniani wszyscy uczestnicy transakcji (włącznie z klientami indywidualnymi), miał być rozwiązaniem w pełni bezpiecznym. Nic więc dziwnego, że zyskał ogromne poparcie banków i instytucji, zajmujących się wydawaniem kart płatniczych i kredytowych. W projektach pilotażowych SET uczestniczyły takie firmy, jak Visa czy MasterCard. Niestety, okazało się, że upowszechnienie SET postępuje znacznie wolniej niż tego oczekiwano.

Alternatywa dla SET

Stało się tak z dwóch powodów: po pierwsze, realizacja SET jest kosztowna i opłaca się tylko przy rzeczywiście dużej liczbie realizowanych transakcji elektronicznych. Dlatego np. nikt na razie nie myśli o wdrożeniu SET w Polsce. Po drugie, specyfikacja SET jest tak złożona, że pojawia-ją się trudności z uzyskaniem pełnej zgodności zrealizowanych wdrożeń SET. W rezultacie SET pozostaje wciąż ideą, podczas gdy naciski rynku (a tak naprawdę chęć wyjścia naprzeciw grupie klientów, która wciąż ma obawy przed dokonywaniem zakupów w Internecie) skłaniają instytucje finansowe do poszukiwania rozwiązań alternatywnych.

Przykładowo, niektóre instytucje finansowe podjęły działania, mające na celu zmniejszenie zakresu odpowiedzialności ponoszonej przez użytkownika. MasterCard zapowiedział wprowadzenie usługi Zero Liability, dzięki której użytkownik będzie mógł anulować dowolną transakcję dokonaną z użyciem jego karty w Internecie. Warunkiem jest tylko to, aby w ciągu 12 miesięcy nie odwoływał żadnej dokonanej przez siebie transakcji.

Kary jednorazowe

Podejmowane są również próby stosowania nowych rozwiązań. Przykładowo, American Express zamierza uruchomić usługę Private Payments, dzięki której posiadacze jej kart płatniczych będą mogli uzyskać dodatkowe numery kart do jednorazowego ich wykorzystania. Usługa będzie bezpłatna i ma być w ciągu miesiąca udostępniona amerykańskim klientom indywidualnym i małym firmom używającym kart American Express.

W ramach usługi Private Payments klienci firmy będą mogli uzyskać unikalny, losowo wybrany numer karty płatniczej, by podać go podczas zakupów w sklepie internetowym. Będzie on mógł być wykorzystany tylko do przeprowadzenia jednej transakcji i straci ważność po jej zakończeniu.

Trzecia droga

Visa prowadzi zaawansowane prace nad wdrożeniem kart mikroprocesorowych. Mogą one np. służyć do przechowywania podpisów elektronicznych. Komputer wyposażony w odpowiedni czytnik identyfikuje kupującego. Niemożliwe jest skopiowanie takiej karty. Może ona również pełnić funkcję elektronicznej portmonetki. Wówczas płatności za zakupy w Internecie są realizowane z puli elektronicznych pieniędzy zgromadzonych na karcie.