Jeszcze sporo transakcji przed nami

Fuzje i przejęcia polskich firm telekomunikacyjnych jeszcze się nie skończyły, choć zapewne nie będzie tak dużych transakcji, jak w ubiegłym roku.

WIĘCEJ W RAPORCIE COMPUTERWORLD TOP200

Polski rynek telekomunikacyjny wszedł w fazę zmian właścicielskich. Fuzje i przejęcia są jego elementem. A tam, gdzie Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów może mieć obiekcje w sprawie koncentracji, czyli zbyt dużego udziału ewentualnego nowego podmiotu w rynku, firmy wybierają - jak w przypadku PTK Centertel i Polskiej Telefonii Cyfrowej - ścisłą współpracę w rozbudowie sieci. To tak zwana miękka fuzja, która pozwala - jak każda fuzja - ograniczyć koszty bez łączenia podmiotów.

Co już się wydarzyło

2011 rok na rynku telekomunikacyjnych przejęć obfitował w bardzo duże i duże transakcje. Największą było przejęcie za 15 mld 55 mln zł w gotówce Polkomtelu przez Spartan Capital Holdings. Za tą firmą stoi łańcuszek zarejestrowanych w Szwecji spółek, a na jego końcu jest cypryjski Metelem Holding Company. Właścicielami tej firmy są Zygmunt Solorz-Żak (71,2 proc. udziałów), Hieronim Ruta (12,57 proc.) i Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (16,23 proc.).

Drugą co do wielkości ubiegłoroczną transakcją było kupienie TP Emitel od Telekomunikacji Polskiej. Nabywca - fundusze private equity zarządzane przez Montagu Private Equity LLP - kupiły Emitela za 1 mld 725 mln zł.

Za 870 mln zł UPC Polska, największy operator telewizji kablowej przejął Aster, czwartego co do wielkości gracza na rynku CATV, dostarczającego także szerokopasmowy dostęp do internetu oraz świadczącego - jako wirtualny operator komórkowy - usługi telefonii komórkowej.

W konsolidacji rynku aktywna była Netia, największy alternatywny stacjonarny operator telekomunikacyjny. Firma kupiła od KGHM za 969 mln zł Telefonię Dialog, operatora stacjonarnego, a za 101 mln zł nabyła Crowley Data Poland, telekom wyspecjalizowany w obsłudze klientów biznesowych za pomocą łączy radiowych. Poza tymi dwoma akwizycjami Netia przejęła w ubiegłym roku - w sumie za niemal 26 mln zł - dziewięć lokalnych dostawców internetu. W efekcie powstał operator, który na koniec I kwartału 2012 r. miał 1,7 mln klientów usług telefonicznych, 912 tys. klientów internetu, 53 tys. klientów usług telewizyjnych w technologii IPTV i 91 tys. użytkowników telefonii komórkowej, którym firma świadczy usługi jako wirtualny operator.

W ostatnich miesiącach aktywa telekomunikacyjne porządkował Zygmunt Solorz-Żak. Kontrolowany przez niego NFI Midas odkupił od jednej ze spółek Solorza-Żaka za 548 mln zł spółkę Aero2, operatora komórkowego oferującego hurtowe usługi transmisji danych w technologii HSPA+ 900 i TDD LTE 2500. Inna transakcja w grupie to sprzedaż Cyfrowemu Polsatowi przez NFI Midas za 29 mln zł spółki Info TV FM, która jest nadawcą cyfrowej mobilnej telewizji.

Ostatnią liczącą się transakcją była sprzedaż za 153 mln Stream Communications, siódmego co do wielkości operatora telewizji kablowej. Nabywcą zostały Multimedia, po sfinalizowaniu transakcji drugi co do wielkości operator telewizji kablowej. O Stream Multimedia licytowały się z Vectrą, trzecim graczem na rynku kablówek.

Mniejsze transakcje to m.in. przejęcia dokonywane przez poznańską Inea. W 2011 r. firma za 10 mln zł kupiła Telefony Opalenickie (4 tys. klientów), a w tym roku za 4,9 mln zł TVK Śródmieście w Lesznie (4 tys. klientów). Poza tym w ostatnich miesiącach firma zwiększyła zaangażowanie w kapitale poznańskiego Inotelu (firma ma 7,5 tys. klientów usług telekomunikacyjnych) i przejęła kontrolę nad tym operatorem.

Zmiana układu

Transakcje, w których kupującymi były Multimedia, Netia i UPC zmieniły układ sił na naszym rynku telekomunikacyjnym. UPC wyrosło na absolutnego lidera, który w końcu I kwartału 2012 r. miał 1,32 mln klientów telewizji i 808 tys. abonentów szybkiego internetu. Także Netia skokowo zwiększyła liczbę klientów. Po przejęciu Telefonii Dialog przybyło jej 568 tys. abonentów usług telefonicznych, 162 tys. klientów internetu i niemal 49 tys. klientów telefonii komórkowej. Po tej transakcji Netia, jako grupa kapitałowa umocniła drugą pozycję na rynku szerokopasmowego internetu.

Zakup Stream, który ma ponad 60 tys. klientów telewizji kablowej i blisko 40 tys. abonentów internetu pozwolił Multimediom wyraźnie wyprzedzić Vectrę pod względem liczby klientów i potwierdził, że rynek telewizji kablowej wszedł w fazę tzw. dużej konsolidacji, w której celami przejęć będą gracze z pierwszej 10. Drogę do tej konsolidacji utorowała transakcja, w której UPC kupił Aster.

Przejmujący przejmowanym

Potencjalnie celami trzech największych przyszłych telekomunikacyjnych przejęć są Multimedia, Netia i P4, operator sieci komórkowej Play. Dwie pierwsze transakcje wydają się dziś dużo bardziej prawdopodobne niż trzecia.

Oficjalnie akcjonariusze Multimediów, którzy wycofali spółkę z warszawskiej giełdy, wynajęli bank inwestycyjny JP Morgan "do przeprowadzenia przeglądu strategicznych opcji spółki". W ocenie analityków, firma została wystawiona na sprzedaż.

Z nieoficjalnych informacji mediów wynika, że na razie nie udało się znaleźć kupca. Oczekiwana cena - 3 mld zł - podobno jest za duża dla UPC i Vectry. Zainteresowania Multimediami nie wykazuje także grupa Telekomunikacji Polskiej. Dlatego w ciągu kilku tygodni ma zostać ogłoszona dostępna dla wszystkich chętnych oferta sprzedaży operatora.

Analitycy oceniają, że realna wartość Multimediów to nie więcej niż siedmiokrotność ubiegłorocznego zysku operacyjnego powiększonego o amortyzację (EBITDA), czyli ok. 2,3 mld zł. Argumentują, że rynek telewizji kablowej w zasadzie stoi w miejscu, zaś rynek internetu wyraźnie zwolnił tempo wzrostu także w segmencie obsługiwanym przez operatorów kablowych. Szansą na wzrost przychodów jest wprowadzanie nowych usług oraz sprzedawanie usług w pakietach.

W przypadku Netii zarząd spółki oficjalnie potwierdził, że kilka funduszy private equity wrażało zainteresowanie firmą. Zarząd twierdził, że na razie nikt nie robił szczegółowego badania spółki.

"Ze względu na momentum wyników i sentymentu rynkowego rok 2012 będzie tym, w którym spółka powinna zostać sprzedana" - uważa Tomasz Marczak, analityk telekomunikacyjny DI BRE Banku.

Media twierdzą, że wśród chętnych do kupna Netii jest Novator, fundusz który jest współwłaścicielem P4. Novator był już akcjonariuszem Netii, ale sprzedał jej akcje. Fundusz jest kontrolowany przez Thora Björgólfssona, islandzkiego inwestora, który poniósł dotkliwe straty w wyniku kryzysu finansowego z 2008 roku. W ostatnich tygodniach Novator sprzedał za 4,25 mld euro swoje udziały w firmie farmaceutycznej Actavist i teoretycznie ma pieniądze na nowe inwestycje.

W końcu maja Netia na warszawskiej giełdzie wyceniana była na ponad 2,2 mld zł. Analitycy wartość spółki szacują średnio na ok. 2,5 mld zł. Oceniając szanse znalezienia przez Netię nowego właściciela, warto zwrócić uwagę, że dotychczasowy największy akcjonariusz - fundusze zarządzane przez Third Avenue Management LLC - systematycznie zmniejsza zaangażowanie w kapitale spółki.

Ciągle na sprzedaż

Czwarty co do wielkości operator komórkowy, czyli P4 - w ocenie analityków - jest od lat potencjalnym celem przejęcia. Grono potencjalnych nabywców jest szerokie - od funduszy private equity, przez krajowych operatorów komórkowych po zagranicznego, jeszcze nieobecnego na naszym rynku gracza branżowego.

Najmniej prawdopodobne jest kupienie P4 przez któregoś z krajowych rywali. Powodem jest spodziewany brak zgody Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta na taką transakcję, która zmniejszałaby radykalnie konkurencyjność na naszym rynku.

Barierą, która bez wątpienia blokuje ewentualne rozmowy jest wycena spółki. Polski rynek komórkowy jest już dojrzały, a to oznacza, że coraz trudniej będzie o wzrosty przychodów i zysków. Na dodatek w perspektywie są inwestycje, których żaden operator nie będzie w stanie ominąć, bo w kolejnych latach po prostu wypadnie z gry. Te inwestycje to zakup nowych częstotliwości, a potem rozbudowa sieci tak, by można było te częstotliwości wykorzystać. Tym samym potencjalnie pojawia się duża rozpiętość między realną wartością, a oczekiwaniami akcjonariuszy spółki. Wartość P4 można szacować na 4-5 mld zł.

Po tym, jak w końcu maja zarząd Polskiej Grupy Energetycznej oficjalnie wycofał się z planu sprzedaży Exatela, trudno jest ocenić jak prawdopodobna jest zapowiadana transakcja sprzedaży drugiej spółki telekomunikacyjnej pośrednio kontrolowanej przez skarb państwa, czyli TK Telekom. Rozpoczęty w 2011 r. proces sprzedaży TK Telekom, operatora jednej z większych w Polsce sieci szkieletowych i dostawcę usług dla biznesu, systematycznie jest opóźniany. O tym, czy zostanie sfinalizowany, zdecydować może strategia państwa dotycząca stworzenia (lub nie) operatora telekomunikacyjnego obsługującego administrację państwową.

W ocenie uczestników rynku, z każdym dniem maleje prawdopodobieństwo zamknięcia ewentualnej transakcji w tym roku. Za to po wycofaniu się PGE ze sprzedaży Exatela bez wątpienia atrakcyjność, a tym samym wartość rynkowa TK Telekom wzrosła.

Oficjalnie chęć przejęcia TK Telekom zadeklarowała Netia, jak również IT Polpager, firma kojarzona z Zygmuntem Solorzem-Żakiem, który do zakupu staje w konsorcjum z Hawe. Ta ostatnia spółka jest też, według analityków, potencjalnym celem przejęcia. Firma na giełdzie w końcu maja była warta prawie 480 mln zł, a analitycy wyceniają ją na ponad 630 mln zł.

Kilka lat temu główni akcjonariusze Hawe rozmawiali o transakcji z grupą kapitałową Zygmunta Solorza-Żaka, ale do niej ostatecznie nie doszło. Powodem była - według nieoficjalnych informacji - rozbieżność w wycenie wartości spółki. Poza firmami z grupy Solorza-Żaka kupnem Hawe mogą być zainteresowane zarówno fundusze private equity, jak i inwestorzy branżowi.


TOP 200