Jak wykorzystać rynek pracownika

Mamy obecnie rynek pracownika, co mogą wykorzystać nawet osoby ubiegające się o staże i praktyki. Co warto wiedzieć i co podnosi nasze szanse na zdobycie pierwszej pracy?

Z tegorocznych wyników Barometru Manpower Group „Perspektywy zatrudnienia” wynika, że aż 91% firm deklaruje albo wzrost zatrudnienia, albo stabilizację w liczbie etatów. To jedne z lepszych prognoz dla naszego kraju od sześciu lat, dzięki temu Polska jest na 5. miejscu wśród krajów europejskich pod względem prognoz zatrudnienia. Mamy rynek pracownika – bezrobocie jest najniższe od 26 lat i z punktu widzenia osób szukających pracy możemy liczyć na to, że są większe szanse na lepszą, lepiej płatną pracę. Pracodawcy zaś muszą bardziej starać się o to, aby pracownika pozyskać, utrzymać i rozwijać.

Jak podaje firma Work Service, z problemem wakatów boryka się coraz większa grupa firm – jedna na trzy ma problemy ze znalezieniem pracowników. To, że zatrudnieni, a nie pracodawcy, zaczynają dyktować warunki, na jakich odbywa się praca, nie dotyczy oczywiście wszystkich stanowisk i nie będzie trwało wiecznie. Ale warto wiedzieć, jak wykorzystać ten czas i jak się na rynku pracownika odnaleźć.

Zobacz również:

Co oznacza rynek pracownika?

Praca w IT traktowana jest jako jedna z najbardziej perspektywicznych pod względem zatrudnienia, bezpieczeństwa pracy i wysokości wynagrodzeń.

A najbardziej perspektywiczne zawody 2017 r. według Hays to: programista, specjalista IT w obszarze bezpieczeństwa, inżynier (jakości, procesu, R&D), specjalista ze znajomością języków obcych, project manager, HR business partner, key account manager, specjalista ds. employer brandingu, specjalista ds. e-commerce, kontroler finansowy.

Oznacza przede wszystkim to, że firmy mają problem ze znalezieniem doświadczonych i odpowiednio wykształconych pracowników. Ponadto pracownicy bardziej asertywnie dobierają pracodawców, nie godzą się na pracę na umowach cywilnoprawnych, mają też większe oczekiwania płacowe. Najważniejsze przyczyny powstawania rynku pracownika to: wzrost gospodarczy, który sprawia, że pracodawcy zwiększają liczbę miejsc pracy; ekspansja zagranicznych korporacji poszukujących pracowników; emigracja zarobkowa przyciągająca wykwalifikowanych pracowników wyższymi płacami; brak specjalistycznego kształcenia zawodowego; rozwój przedsiębiorczości.

Wszystkie te czynniki sprawiają, że na rynku zaczyna brakować specjalistów. Jeśli mamy odpowiednie kwalifikacje, coraz częściej możemy przebierać w ofertach pracy. Warto też wiedzieć, że chcąc zdobyć pracę, coraz częściej nie trzeba mieć nawet odpowiedniego doświadczenia. Wielu pracodawców inwestuje obecnie własne środki w podnoszenie kwalifikacji swoich pracowników. Pojawiają się oferty skierowane do niewykwalifikowanych osób, dlatego że współpraca zaczyna się od okresu szkoleń przygotowujących kandydatów do nowych obowiązków. W takich przypadkach wymaga się od pracownika zaangażowania oraz chęci do zdobywania nowych umiejętności i stałej współpracy. Firmy chcą mieć pewność, że jeśli w pracownika zainwestują, ten zostanie z nimi na dłuższy okres.

Świadomość rynku pracownika pozwala nie tylko na zawalczenie o lepszą posadę lub lepsze warunki, lecz przede wszystkim jest to wiedza, w jakim kierunku się kształcić lub przebranżowić oraz jakie sektory oferują najbardziej atrakcyjne warunki pracy. Warto też negocjować – o wyższą pensję, stabilną umowę czy dostęp do benefitów, bo jeśli negocjacje się nie powiodą, dostaniemy to, czego szukamy, ale gdzie indziej. Jakie dodatki są obecnie standardem w branży IT? Głównie to darmowe posiłki (obiady, świeże owoce, lunche, kanapki), dodatki pozapłacowe do pensji (karta Multisport, bezpłatna opieka zdrowotna, kursy, szkolenia, telefon, komputer), a także możliwość pracy zdalnej.

Gdzie najbardziej brakuje pracy?

Z serwisu Praca.pl wynika, że ofert pracy jest coraz więcej, a bezrobocie utrzymuje się na niskim poziomie – to dane z I kwartału 2017. Gdzie pracy brakuje najbardziej? Deficyt panuje głównie wśród stanowisk związanych z zawodową specjalizacją. Najbardziej brakuje więc kierowców tirów, spawaczy, kucharzy, fryzjerów, krawców, a także pielęgniarek i położnych, czy też samodzielnych księgowych. A co z branżą IT? Tutaj również są braki, a dodatkowo praca w IT traktowana jest jako jedna z najbardziej perspektywicznych pod względem zatrudnienia, bezpieczeństwa pracy i wysokości wynagrodzeń.

Najbardziej perspektywiczne zawody 2017 r. według Hays to: programista, specjalista IT w obszarze bezpieczeństwa, inżynier (jakości, procesu, R&D), specjalista ze znajomością języków obcych, project manager, HR business partner, key account manager, specjalista ds. employer brandingu, specjalista ds. e-commerce, kontroler finansowy. Są to zawody głównie z obszaru usług dla biznesu. Z kolei najbardziej atrakcyjne sektory to: inżynieria, motoryzacja, elektrotechnika, FMCG, farmacja i kosmetyka, nowoczesne usługi dla biznesu i budownictwo – wynika z badania Randstad Employer Brand Research 2017.

Z niedoborem kadry pracowniczej zmagają się również stosunkowo nowe, dynamicznie rozwijające się branże. Brakuje web developerów, specjalistów SEO oraz front-endowców, ale też specjalistów ds. marketingu cyfrowego czy analityków IT. Według różnych szacunków w Polsce brakuje od 30 do 50 tys. informatyków i programistów, co też jest argumentem, że pracownicy mogą dyktować warunki pracodawcom. Z Raportu Płacowego 2017 agencji doradztwa Hays wynika, że w sektorze IT od wielu miesięcy utrzymuje się rynek kandydata, a w bieżącym roku pojawi się wiele atrakcyjnych ofert w obszarze Java, .NET oraz cybersecurity, Big Data i technologii mobilnych. Hays przewiduje, że najlepsi eksperci mogą spodziewać się w tym roku wynagrodzeń większych o 5–10% niż rok wcześniej.

Jak zwiększyć swoje szanse

Chcąc zdobyć pierwszy staż, praktykę czy pracę, warto podchodzić do pracodawców w sposób spersonalizowany. Oznacza to, że nie wysyłamy jednego, takiego samego CV do wszystkich pracodawców, lecz tworzymy odrębne CV dla każdego z nich, umieszczając informacje, które sugerują, że dobrze sprawdzimy się w danej branży i na danym stanowisku.

Dla przykładu, jeśli chcemy ubiegać się o pracę jako web developer, możemy dołączyć linki do ukończonych e-kursów, do strony, którą sami stworzyliśmy, czy nawet zamieścić listę książek i źródeł, jakie znamy i wykorzystujemy, aby pokazać, że dysponujemy większą wiedzom niż inni kandydaci. Tak samo należy podejść do innych pracodawców i stanowisk.

Za każdym razem warto sprawdzić, jakiego doświadczenia i umiejętności wymaga pracodawca, a następnie opisać siebie pod ich kątem. Udowodnijmy, że nawet jeśli nie mamy jeszcze odpowiedniego doświadczenia, udało nam się nabyć potrzebne umiejętności i wiedzę na własną rękę. Korzystajmy ze szkoleń, bierzmy udział w webinarach (wykłady prowadzone online), a także kursach e-learningowych, szczególnie że wiele z nich jest bezpłatnych i dobrej jakości.

Co zaoferować pracodawcy

Ludzie młodzi, którzy ubiegają się o staże, praktyki czy pierwszą pełnoetatową pracę, często są w mediach opisywani jako roszczeniowi, zbyt pewni siebie, niecierpliwi czy nielojalni. Nie powinniśmy pozwolić sobie na to, aby ktoś przyczepił nam taką łatkę. Warto pokazać pracodawcy, na co może liczyć, jeśli zdecyduje się na współpracę z nami. Oto cechy, które obecnie zwykle kojarzone są z ludźmi w wieku 21–25 lat, upewnijmy się, że też je mamy:

• Znajomość technologii: trudno byłoby funkcjonować młodym ludziom bez możliwości, jakie oferują technologie. Te towarzyszą im od urodzenia i są rzeczywistością, w której żyją, i ich naturalnym środowiskiem. Straszne nie są ani obsługa nowych urządzeń, ani odkrywanie nowości i testowanie kolejnych rozwiązań. Warto dać się poznać z tej strony, pokazując, że mamy naturalną ciekawość i otwartość na rozwój technologiczny. Atutami będą również: mobilność i komunikatywność, szybkie wyszukiwanie i zdobywanie informacji, a także późniejsza ich analiza. I wszystko z wykorzystaniem technologii.

• Znajomość języków obcych: angielski jest dla ludzi młodych podstawą i wiedzą oni, że odgrywa ważną rolę w miejscu pracy, szczególnie teraz, gdy wiele firm działa na różnych rynkach, ponieważ o wiele łatwiej niż kiedyś może sprzedawać swoje usługi czy produkty globalnie. Oprócz angielskiego często uczą się niemieckiego, ale też innych, mniej popularnych języków. Język lub języki obce powinny być naszą mocną stroną.

• Dynamizm i różnorodność: ludzie młodzi nie lubią rutyny i monotonii. Ważny jest dynamizm i aktywność. Nowe zadania, odmienna perspektywa czy możliwość sprawdzenia się w innej roli – wszystko to ma znaczenie. Dzięki temu dobrze sprawdzają się w środowiskach technologicznych, gdzie często dochodzi do zmian i pojawiają się nowe narzędzia do pracy, czy też nowe rozwiązania konkurentów, z którymi trzeba sobie poradzić i/lub odpowiednio dostosować swoje działania. Potrzeba takiej zmienności idzie w parze ze świeżym spojrzeniem, kreatywnością i pasją. Warto o tym wiedzieć i mówić.

• Elastyczność i gotowość na zmiany: młodzi ludzie chętnie odbywają zagraniczne podróże i są skłonni do zmiany miejsca zamieszkania. Może to przynieść korzyści zarówno pracodawcy, jak i pracownikowi. Jeśli należymy do takich osób, możemy szukać pracy w firmie międzynarodowej. Gotowość do zmian i elastyczność zostaną tam docenione. Co więcej, z ludźmi młodymi kojarzone są również inne formy współpracy. Wiele osób dopuszcza nie tylko etat, ale też prowadzenie własnej działalności, kontrakty i pracę zdalną. I ponownie: jeśli forma pracy jest dla nas otwartą kwestią, warto o tym zakomunikować przyszłemu pracodawcy.

Mówiąc o takich atutach, możemy zyskać możliwość współpracy z daną firmą, nawet jeśli będzie nam brakować kilku umiejętności technicznych, których stosunkowo łatwo można nauczyć się w trakcie pracy. Możemy też podkreślić, że jesteśmy zdolni do poświęceń, wykazujemy zaangażowanie oraz potrafimy dłużej zostawać w pracy, jeśli wymaga tego sytuacja – to również cechy, z jakimi kojarzą się obecnie osoby młode, które przeczą powszechnemu wyobrażeniu, że są one roszczeniowe, nielojalne czy nawet egoistyczne.


TOP 200