Jak to znaleźć?

Jeszcze niedawno osoby, których praca polega na częstym przeglądaniu dużych zbiorów dokumentów tekstowych w celu wyszukania fragmentów traktujących o jakiejś tematyce, zdane były na jedną z dwóch niewygodnych metod: proste algorytmy indeksujące - szybkie, lecz pomijające część danych (ze względu na fakt, że szukanym kluczem jest pojedyncze słowo lub fraza, a nie tematyka) lub też algorytmy kontekstowe - niesamowicie wolne i uniemożliwiające sprawną pracę systemu. Na szczęście na rynku pojawiła się trzecia opcja rozwiązująca ten problem - system ConQuest 3.0

Jeszcze niedawno osoby, których praca polega na częstym przeglądaniu dużych zbiorów dokumentów tekstowych w celu wyszukania fragmentów traktujących o jakiejś tematyce, zdane były na jedną z dwóch niewygodnych metod: proste algorytmy indeksujące - szybkie, lecz pomijające część danych (ze względu na fakt, że szukanym kluczem jest pojedyncze słowo lub fraza, a nie tematyka) lub też algorytmy kontekstowe - niesamowicie wolne i uniemożliwiające sprawną pracę systemu. Na szczęście na rynku pojawiła się trzecia opcja rozwiązująca ten problem - system ConQuest 3.0

Nowa technologia zastosowana w ConQuest to dołączenie do algorytmu wyszukiwania dodatkowej bazy danych, zawierającej synonimy i równoważne zwroty. Tak więc przy wyszukiwaniu np. terminu "muzyka", algorytm znajdzie także fragmenty mówiące o "dźwięku" i "tonie", a nawet o "głosie". ConQuest można zakupić w wersji pod DOS (samodzielnej bądź sieciowej - klient/serwer), system operacyjny Macintosha, OS/2 a także na niektóre komputery pod systemem Unix. Zestaw ma graficzny interfejs użytkownika (pod Microsoft Windows lub OSF Motif), a także możliwość współpracy z NetWare, TCP/IP oraz Lotus Notes. Wersję 3.0 wyposażono w zestaw słowników

zawierających 250 tys. wyrażeń i 3 mln powiązań między pojedynczymi słowami.

Najtańsze systemy ConQuest 3.0 można kupić za "jedyne" 25 tys. USD.


TOP 200