Internet dla mniejszych

Dostęp do Internetu deklaruje jedynie co piąte polskie przedsiębiorstwo.

Dostęp do Internetu deklaruje jedynie co piąte polskie przedsiębiorstwo.

Choć małe i średnie przedsiębiorstwa (MSP) wytwarzają ponad połowę produktu narodowego brutto, to sytuacja tego sektora nie jest komfortowa. Zarówno w obszarze legislacji, jak i praktyki podatkowej firmy te działają często w skrajnie trudnych warunkach, na krawędzi opłacalności finansowej. W efekcie wykorzystanie przez nie technologii informatycznych i możliwości, jakie stwarza Internet, odbywa się według następującego schematu: uzyskanie pewnego wzrostu efektywności przy możliwie niskich nakładach. Oznacza to, że oferta firm internetowych skierowana do tego typu podmiotów zawiera zazwyczaj jedynie podstawowe elementy. Według raportu sporządzonego przez Demoskop pod koniec ub.r. na podstawie badania przeprowadzonego wśród blisko tysiąca firm, ponad połowa ich nie ma ani jednego komputera. Dostęp do Internetu ma jedynie co piąte przedsiębiorstwo.

Bez ekstrawagancji

Firmy internetowe specjalizujące się w obsłudze mniejszych klientów świadczą zwykle proste usługi hostingu, tworzenia nieskomplikowanych serwisów WWW i utrzymywania kont poczty elektronicznej. Ponieważ usługi te są stosunkowo tanie, do osiągnięcia rentowności konieczne jest zbudowanie odpowiednio dużej bazy klientów. Na rynku tym panuje na tyle duża konkurencja, że od kilku lat podstawowe usługi właściwie nie drożeją (nawet nominalnie), a są wzbogacane w dodatkowe funkcje. Klienci za te same pieniądze otrzymują coraz więcej.

Obsługa poczty elektronicznej kosztuje od kilkunastu złotych na miesiąc, hosting od kilkudziesięciu złotych. Oferta usług oferowanych przez poszczególne firmy internetowe jest trudna do prostego porównania - różnią się wieloma parametrami i wariantami. Często są to oferty pakietowe, wiążące dostęp do sieci z innymi usługami. Dlatego oferty usługodawców internetowych trzeba czytać bardzo uważnie.

Na dostęp do Internetu firmy MSP wydają przeciętnie ok. 250 zł miesięcznie, co wynika zapewne również z tego, iż bardzo popularną formą dostępu do sieci wśród małych i średnich przedsiębiorstw jest system SDI oferowany przez Telekomunikację Polską SA. Pozwala to temu operatorowi na utrzymanie dominującej pozycji na rynku usług dostępowych dla MSP. W przypadku innych usług, takich jak tworzenie i utrzymanie stron WWW, większość małych firm korzysta z usług również małych i lokalnych usługodawców internetowych. Żadnej dużej firmie internetowej nie udało się opracować tak dobrej oferty handlowej, popartej rzetelną obsługą klienta, by zdobyć na rynku MSP pozycję lidera.

Dość późno obudziła się należąca do TP SA spółka tp.internet, która dopiero w sierpniu br. wystąpiła z ofertą tanich usług skierowanych do masowego klienta biznesowego. Jeszcze w tym roku zaoferuje ona usługi bezpiecznej poczty elektronicznej (bazującej na infrastrukturze klucza publicznego), co będzie nowością na rynku.

Chce czy nie chce

Pewne przyspieszenie rozwoju rynku internetowego zostało wymuszone obowiązkiem stosowania elektronicznej transmisji danych do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Według przytoczonych badań Demoskopu, większość przedsiębiorców sektora MSP nie sprzeciwia się takiej przymusowej formie internetyzacji, uznając to za dogodną formę komunikacji. Ponadto 51% firm jest zainteresowanych elektroniczną formą przesyłania sprawozdań do urzędu skarbowego, a 44% - do urzędu statystycznego. Chociaż wielu internetowych przedsiębiorców posługuje się darmowymi usługami internetowymi (np. kontami pocztowymi oferowanymi przez portale), to z czasem przychodzi zrozumienie, że lepiej płacić za pocztę elektroniczną i utrzymanie stron WWW. Chodzi tu nie tylko o względy prestiżowe, marketingowe, ale również o jakość, czyli przede wszystkim dostępność tych usług.

Instytut Badań nad Demokracją i Przedsiębiorstwem Prywatnym (powołany jako Fundacja Krajowej Izby Gospodarczej) prowadził badania nad wykorzystaniem Internetu w sektorze MSP. Szczegółowe badanie przeprowadzone wśród firm, które z sieci już korzystają, pozwoliło na wskazanie kilku prawidłowości.

Przedsiębiorstwa z tego sektora - z oczywistych względów pozbawione działów analitycznych - cierpią na brak źródeł informacji. W chwili gdy podłączają się do Internetu, staje się on ich głównym źródłem informacji, ważniejszym nawet niż prasa fachowa czy bezpośrednie kontakty z innymi przedsiębiorstwami. Co charakterystyczne, właściciele małych i średnich firm deklarują, że są gotowi za wartościową informację płacić.

Przede wszystkim poszukiwanie

Głównym zastosowaniem Internetu pozostaje zatem komunikacja za pośrednictwem poczty elektronicznej i zdobywanie informacji ze stron WWW. Stosunkowo małe firmy deklarują zainteresowanie formami aktywnej obecności w sieci - elektronicznymi zakupami, bankowością internetową, pozyskiwaniem pracowników przez Internet czy uczestnictwem w społecznościach wirtualnych. Jedynie w przypadku co dziesiątej firmy sektora MSP jej właściciele wierzą, że mogą przez Internet skutecznie sprzedawać swoje produkty i usługi. Ponad 50% przedstawicieli firm nie mających dostępu do Internetu nie jest przekonanych, że dostęp przysporzy im nowych klientów. Większość przedsiębiorców obawia się, że Internet jest nadal zbyt mało rozpowszechniony. Generalnie przedsiębiorcy są bardziej zorientowani na przepływ informacji - a także towarów - z Internetu do swojej firmy niż w przeciwnym kierunku.

Obecnie największym przedsięwzięciem skierowanym do przedsiębiorstw MSP jest serwis Centrum E-Biznesu, prowadzony przez notowaną na GPW firmę Getin. To kompleksowe rozwiązanie, będące faktycznie portalem biznesowym, pozyskało już 60 tys. aktywnych uczestników z sektora MSP. Łączy wymianę handlową B2B z warstwą informacyjną (serwis prawny, celny itd.). Pozycję Getina ma szansę wzmocnić zawarcie sojuszu z platformą Xtrade, mającą być drugą, obok Marketplanet, dużą giełdą elektroniczną w Polsce.