Internet dla bogaczy

Priorytetyzacja Internetu, czyli zróżnicowanie jakości usług dla poszczególnych klientów, ma zwiększyć zainteresowanie biznesem elektronicznym. Taką wizję przedstawił Hewlett-Packard. Nad gotowymi rozwiązaniami pracują też inne firmy informatyczne.

Priorytetyzacja Internetu, czyli zróżnicowanie jakości usług dla poszczególnych klientów, ma zwiększyć zainteresowanie biznesem elektronicznym. Taką wizję przedstawił Hewlett-Packard. Nad gotowymi rozwiązaniami pracują też inne firmy informatyczne.

Koniec z egalitaryzmem, potrzebna jest priorytetyzacja usług w Internecie - taką wizję rozwoju sieci globalnej będą wspierać największe firmy komputerowe, oferujące rozwiązania przeznaczone do prowadzenia biznesu elektronicznego. Firmy prowadzące internetowe serwisy zamierzają mieć możliwość różnicowania jakości swojej oferty w zależności od klientów. Tak jak w tradycyjnym biznesie, tak i tu ważniejszy klient będzie miał pierwszeństwo. Klient domu maklerskiego, dysponujący dużym portfelem inwestycyjnym, powinien być obsłużony sprawniej i szybciej niż drobny ciułacz. Oznacza to konieczność przydzielenia lepszemu klientowi większej części dostępnego pasma i mocy obliczeniowej. Priorytetyzacja usług stanowi także odpowiedź na potrzeby biznesu, który może zapłacić więcej za gwarancję wykonania określonych usług.

Jakość sieci

Takie możliwości mają zapewnić serwery internetowe, korzystające z technologii Web Quality of Service (Web QoS). Najważniejszą cechą tego rozwiązania ma być wprowadzenie możliwości przewidywania, jak długo trzeba będzie oczekiwać na wykonanie określonej usługi. Użytkownik serwisu WWW możne np. otrzymać komunikat, że w związku z obciążeniem serwera odpowiedź będzie przekazana za 45 s. Dzisiaj trudno wskazać przyczyny opóźnień dostarczenia informacji. Jest to jedna z największych wad stosowanej technologii WWW. Wiele serwisów traci potencjalnych użytkowników tylko dlatego, że po skierowaniu na niego swojej przeglądarki, nie otrzymali oni w akceptowalnym czasie odpowiedzi.

Priorytetyzacja usług może pozwolić na bardzo szybkie obsłużenie klientów "pierwszego kontaktu". Poza podziałem użytkowników na określone klasy, Web QoS umożliwi różnicowanie priorytetów aplikacji (np. system transakcyjny będzie miał pierwszeństwo przed obsługą żądań http). Będzie można wówczas uruchamiać na serwisach WWW aplikacje multimedialne bez obawy, że zablokują one pracę serwera czy zatkają dostępne pasmo.

Priorytetyzacja będzie wykorzystywała obecne możliwości protokołu IPv4, stanowiącego podstawowy mechanizm transportu w Internecie, gdzie każdy z pakietów można przypisać jednemu z 7 różnych poziomów. Rozbudowane możliwości wprowadzenia priorytetyzacji usług wprowadzi dopiero pojawienie się protokołu IPv6. Użytkownicy będą rozpoznawani na różne sposoby - poprzez adres IP, pliki cookies czy login.

Układ gigantów

W tej dziedzinie Hewlett-Packard ściśle współpracuje z firmą Cisco Systems, której sprzęt stanowi podstawę znacznej części Internetu. W urządzeniach produkowanych przez Cisco zostaną wdrożone różne technologie, pozwalające na różnicowanie usług sieciowych (poza Web QoS, takie jak RSVP, WRED czy WFQ). Web QoS - zaproponowany przez Hewlett-Packarda - działa na poziomie aplikacji WWW . Pozwala także na optymalne wykorzystanie grupy serwerów obsługujących dany serwis WWW . Na każdym z serwerów znajduje się program-agent, który informuje urządzenie sieciowe o parametrach sprzętowych serwera i jego aktualnym wykorzystaniu. Ruch jest wówczas bilansowany zgodnie z aktualnym stanem obciążenia serwerów.

Najwięksi operatorzy internetowi (Uunet czy MCI) wraz z Cisco i HP będą prowadzić pierwsze wdrożenia nowych technologii priorytetyzacji ruchu (wg rozwiązania Directory Enabled Networks, promowanego przez Cisco). Aby można było oferować usługi o ściśle określonych parametrach, wszystkie urządzenia sieciowe na drodze od serwera do odbiorcy muszą obsługiwać QoS (migracja Internetu w stronę usług, które są priorytetowe, potrwa więc kilka lat). Najważniejszymi odbiorcami Web QoS mają być najpierw internetowi usługodawcy, którzy specjalizują się w obsłudze klientów biznesowych (nazywani CISP - Commerce Internet Service Providers). Usługodawcy mogą dzięki temu zapewnić, że nagłe powodzenie internetowego serwisu jednego z klientów nie będzie oznaczać pogorszenia się parametrów dostępu do pozostałych.

Web QoS jest opatentowaną technologią HP i na razie wymaga posługiwania się serwerami tej firmy (obsługa Web QoS zostanie wbudowana najpierw do aplikacji HP Service Control, która będzie oferowana jako część zestawu HP Domain Commerce - platformy programowej, przeznaczonej do prowadzenia biznesu elektronicznego). Nad rozwiązaniami przeznaczonymi do priorytetyzacji usług pracuje kilka innych firm - IBM, Microsoft i mało znane, takie jak Bea Systems, Segue Software czy WebManage. Produkty HP, bazujące na Web QoS, znajdą się w ofercie rynkowej w drugiej połowie br.