Inteligentni asystenci wkraczają szerszą ławą do przedsiębiorstw

W raporcie opracowanym przez firmę Spiceworks można przeczytać, że firmy coraz chętnie sięgają po wykorzystujących technologię sztucznej inteligenci cyfrowych asystentów i chatboty. I tak blisko jedna trzecia spośród 529 ankietowanych amerykańskich i europejskich firm zadeklarowało, że w tym roku wdroży u siebie takie rozwiązanie.

Inteligentni, cyfrowi asystenci są wykorzystywani na różne sposoby, jednak najczęściej do zamiany głosu na tekst (46%). 26% firm używa ich koordynowania prac wykonywanych przez zespoły, a 24% do zarządzania kalendarzem pracowników. Na kolejnych miejscach znalazły się takie czynności, jak zarządzanie pocztą (16%) i zarządzanie usługami (14%).

A jakie działy firmy wdrażają najczęściej takie rozwiązania. Jak można się było tego spodziewać, prym wiodą tu działy IT (53%). Potem jest długo nic i pojawia się pozycja administracja i zarządzanie biznesem (23%).

Zobacz również:

Jeśli zaś chodzi o markę, to najczęściej wybieranym asystentem jest Cortana (Microsoft; 49%). Głównie dzięki temu, że asystent ten jest ściśle zintegrowany z systemem operacyjnym Windows 10. Drugie miejsce zajmuje Siry (asystent firmy Apple instalowany na komputerach iOS i macOS (47%). Trzecie miejsce przypadło asystentowi Google Assistant (23%), a na czwartym uplasował się Alexa (Amazon; 13%).

Ciekawe jest to, że wiele firm (bo aż 29%) wstrzymuje się z wdrażaniem takich rozwiązań z obawy o to, że pogorszą one bezpieczeństwo ich biznesów. Chodzi tu szczególnie o firmy z sektora medycznego, w których kwestia ochrony danych użytkowników korzystających z ich usług odgrywa pierwszoplanowa rolę. Kolejne powody, dla których firmy nie decydują się taki krok, to: cena (25%), obawa przed reakcją pracowników i utrata produktywności(19%), dokładność działania (15%), brak wsparcia ze strony kierownictwa l(14%) i konieczność prowadzenia szkoleń pracowników (13%).