Intel opracował energooszczędną platformę serwerową

Mając na uwadze rosnące znaczenie aplikacji cloud computing, w których kluczową rolę odgrywają silne centra danych, Intel wprowadza szereg istotnych zmian do serwerowej platformy Nehalem.

Firma przedstawiła kilka dni temu swoje plany (zarówno w obszarze rozwiązań sprzętowych, jak i programistycznych), które pozwolą budować wydajne i energooszczędne serwery, które będą w stanie obsługiwać nawet najbardziej wymagające, multimedialne aplikacje, takie jak np. Google Earth.

Badania wykazały, że 23% kosztów utrzymania serwerów przypada na rachunki płacone za energię pobieraną przez same systemy, jak i urządzenia chłodzące je. Dlatego Intel pracuje nad nowymi, energooszczędnymi dla serwerów. Będą to płyty pobierające nie więcej niż 85 W energii (standardowa płyta główna obsługująca procesory Nehalem pobiera 115 W energii).

Zobacz również:

Wdrażając 50 tys. serwerów, ograniczenie poboru mocy o 30 W pozwoli zaoszczędzić firmom przez trzy lata 8 mln USD. Intel zamierza zacząć dostarczać takie płyty jeszcze w tym kwartale wiodącym producentom serwerów, takim jak Dell, Hewlett-Packard i IBM. Płyty współpracują z programistycznymi narzędziami (takimi jak Dynamic Power Node Manager), które monitorują pobór mocy i zarządzają nim.

Firma pracuje też nad nowymi kompilatorami i programami debugger, które pozwolą również obniżyć ogólny koszt posiadania serwerów (współczynnik TCO). Kolejna nowość nosi nazwę Virtual Machine Device Queues (VMDQ). To funkcjonalność sieciowa, dzięki której wirtualne maszyny skonfigurowane na serwerach mogą znacznie szybciej wymieniać między sobą dane.

Intel szacuje, że 14% kupowanych obecnie serwerów obsługuje centra danych i aplikacje cloud computing. Firma przewiduje, że w 2012 r. będzie to już 25%. Stąd nowa strategia kładąca większy nacisk na ekologiczne i energooszczędne rozwiązania.


TOP 200