Infosystem'91

W dniach od 16 do 20 kwietnia br. odbywały się w Poznaniu Międzynarodowe Targi Elektroniki, Telekomunikacji i Techniki Komputerowej INFOSYSTEM'91 oraz targi POLIGRAFIA'91.

W dniach od 16 do 20 kwietnia br. odbywały się w Poznaniu Międzynarodowe Targi Elektroniki, Telekomunikacji i Techniki Komputerowej INFOSYSTEM'91 oraz targi POLIGRAFIA'91. W poznańskiej imprezie wzięły udział prawie wszystkie liczące się polskie firmy komputerowe oraz wiele firm zagranicznych. Największa i najbardziej różnorodna była oferta sprzętowa: prezentowano zarówno komputery osobiste (stacjonarne i przenośne ), jak i większe maszyny; były urządzenia peryferyjne i nośniki magnetyczne, podzespoły elektroniczne i najrozmaitsze urządzenia sterowane numerycznie. Wiele firm oferowało sprzęt telekomunikacyjny: centrale telefoniczne, systemy łączności przewodowej i bezprzewodowej, telewizję satelitarną itp.

W wielu stoiskach oferowano najnowsze konstrukcje komputerów przenośnych typu laptop i notebook. Cieszyły się one dużym zainteresowaniem zwiedzających, co dowodzi, że również w naszym kraju popularność tego typu sprzętu szybko rośnie. Oferowano maszyny pochodzące nie tylko z Dalekiego Wschodu, ale także ze znanych firm, takich jak Texas Instruments, Tandon i Compaq. Największe zainteresowanie w tej klasie wzbudzał po raz pierwszy wystawiany w Polsce komputer notatnikowy Compaq LTE 386s/20.

Drugą grupę komputerów charakterystycznych dla poznańskiej imprezy stanowiły maszyny unixowe, w tym stacje wieloprocesorowe. Obecność takiego sprzętu świadczy o tym, że i u nas powoli zbliża się kres dominacji tanich komputerów osobistych i część użytkowników zaczyna sobie uświadamiać, że PC nie jest dobry na wszystko.

Mimo to komputerów stacjonarnych zgodnych z IBM PC było oczywiście dużo, ale większość z nich to już maszyny z procesorami 386 lub nawet 486. Standardem karty graficznej stała się w zasadzie (S)VGA, lecz nie było tego widać, większość wystawionych komputerów świeciła bowiem dobrym, wysłużonym Herkulesem.

Bogata była tegoroczna oferta urządzeń peryferyjnych. Wielu wystawców pokazywało laserowe drukarki postscriptowe, zaczynające być również w Polsce standardem, oraz drukarki kolorowe. Wystawiono także na stoisku firmy WIMAL drukarkę laserową umożliwiającą druk w formacie A3. Niezwykle dużym zainteresowaniem cieszyły się plotery, zwłaszcza tzw. plotery tnące, które są szczególnie przydatne w reklamie (wycinanie wzorników) czy krawiectwie. Znacznie więcej niż w poprzednich latach było sprzętu przeznaczonego dla dużych instytucji, przede wszystkim drukarek do pracy ciągłej(heavy duty). To kolejny sygnał świadczący o zmieniającym się charakterze naszego rynku.

Powoli przyzwyczajamy się do tego, że z roku na rok coraz więcej jest na targach znanych światowych firm. W Poznaniu były stoiska takich potentatów, jak Tandon, Texas Instruments, Verbatim czy BASF. Zabrakło jednak firm komputerowych z pierwszej światowej dziesiątki.

W zakresie oferowanego oprogra-mowania można wyróżnić trzy grupy. Pierwszą z nich stanowiły systemy kompleksowe pod klucz, jak CAD i podobne. Cieszą się one niezmiennie dużym zainteresowaniem i powodzeniem u klientów. Druga grupa to systemy DTP. Oferowano je zarówno na INFOSYSTEMIE, jak i na POLIGRAFII. Poza produktami dobrze już znanymi na naszym tynku można było zobaczyć (na stoisku Computerworlda!) system CALAMUS współpracujący bezpośrednio z naświetlarką DTC Desktop Setter, a na stoisku Spółdzielni Informatyków „Infoserwis" najnowszy polski, prosty program DTP - CDN. Trzecia grupa to oprogramowanie charakterystyczne dla polskiego rynku - własne pakiety służące do szeroko rozumianego zarządzania przedsiębiorstwem. Szeregi producentów takiego oprogramowania mocno się przerzedziły - zostają tylko najlepsi: Interams, Vigor, Investprojekt, Computer Studio Kajkowski. Znakomita większość oprogramowania pracuje w środowisku znakowym - MS-DOS. Praktycznie nie były widoczne Windows 30 i aplikacje pod nim pracujące, przeboje ostatnich miesięcy. Mało też było programów pracujących pod kontrolą systemu UNK. Na wielu stoiskach rzucało się natomiast w oczy logo firmy Santa Cruz Operation znanej z systemu operacyjnego XENIX/ UNK i całej gamy oprogramowania unixowego.

Interesująco przedstawiała się oferta różnorodnych systemów alarmowych, zabezpieczających i ochronnych. Najciekawsze pod tym względem było chyba stoisko firmy KAS, będącej przedstawicielem brytyjskiego SCANTRONICa.

Wszystkim, którzy uczestniczyli w poprzednich edycjach INFOSYSTEMu, rzucał się w oczy o wiele większy rozmach tegorocznej imprezy. Stoiska zajmowały dużą powierzchnię i były dobrze wyposażone. Swoistym rekordzistą - nie po raz pierwszy zresztą - został Soft-tronic. Firma ta wynajęła całą halę i z rozmachem ją urządziła. Zwiedzających witała olbrzymia ściana z monitorów, wyświetlających synchronicznie kolorową grafikę, oraz grupa klaunów na szczudłach. Zmęczeni klienci mogli przysiąść w barku Soft-tronika. Wszystko to świadczy o zmieniającym sie stosunku wystawców do polskiego rynka Traktuje się go coraz poważniej.

Zmienili się także klienci. Od wielu wystawców słyszeliśmy opinię, że polski klient dokładnie wie, czego żądać, wykazuje orientację w najnowszej technologii, jest znacznie bardziej świadomy niż jeszcze dwa - trzy lata temu.

Imprezie handlowej towarzyszyły seminaria, wykłady i konferencje prasowe organizowane przez wystawców. Dużym zainteresowaniem cieszył się cykl seminariów dla użytkowników profesjonalnych aplikacji unix-owych, zorganizowany przez WIMAL i SCO, oraz spotkania przeznaczone dla użytkowników zaawansowanych aplikacji DOS-owskich i systemów sieciowych Novell.

Trudno się jednak oprzeć wrażeniu, że były to targi pośredników, a nie producentów.


TOP 200