ISO zaakceptowała ważny standard IoT

Już wkrótce dziesiątki milionów urządzeń pracujących w sieciach IoT będą musiały wymieniać gromadzone przez siebie dane z otoczeniem - zarówno tym najbliższym, jak i ze zlokalizowanymi od nich setki kilometrów serwerami. Aby było to możliwe, muszą istnieć standardy, które regulują tę kwestię.

A z tym nie jest najlepiej, gdyż przemysł IT nie dopracował się jeszcze ogólnie akceptowanych standardów, dzięki którym różne środowiska IoT będą ze sobą kompatybilne. Ale i tu widać w ostatnim czasie postęp.

I tak producenci rozwiązań IoT – zarówno sprzętu, jak i oprogramowania – mają powody do zadowolenia. International Organization for Standardization – ISO; międzynarodowa organizacja zajmująca się opracowywaniem i akceptowaniem standardów – ratyfikowała niedawno opracowaną przez Open Connectivity Foundation specyfikację OCF 1.0, uznając ją jako obowiązującą dla całego przemysłu IT produkującego sieci IoT i wchodzące w ich skład komponenty.

Zobacz również:

Standard reguluje tak istotne kwestie (dotyczące oczywiście środowisk IoT), jak bezpieczeństwo oparte na kluczach publicznych oraz zarządzanie chmurami obsługującymi takie środowiska. Jest to kolejny krok na drodze do stworzenia otwartej struktury IoT, co w efekcie spowoduje, że poszczególne rozwiązania IoT będą ze sobą kompatybilne.

Mówiąc o rozwiązaniach IoT należy odnotować fakt, że firma Aruba ogłosiła na początku tego miesiąca, iż jej nowa generacja nowych punktów dostępowych będzie obsługiwać połączenia ZigBee i Bluetooth 5. Jest to ważna wiadomość dla projektów sieci IoT, które mogą z powodzeniem wymieniać dane z otoczeniem przez takie właśnie, pracujące z niewielkimi szybkościami połączenia.