IDF: Dziś superkomputer, jutro stacja robocza

Intel zaprezentował prototyp procesora o teraflopowej wydajności (jeden teraFLOP = 10 do 12potęgi operacji zmiennoprzecinkowych na sekundę), który może już za 5 lat umożliwi zastąpienie obecnych superkomputerów przez jeden układ scalony.

Intel zapowiada uruchomienie masowej produkcji procesorów przy wykorzystaniu technologii 45-nanometrowej w połowie 2007 roku, gdy ruszy jego nowa fabryka w stanie Oregon. Pod koniec 2007 roku ma zostać uruchomiona druga linia w fabryce w Arizonie, a w I połowie 2008 trzecia w Izraelu. Koszt tych inwestycji to ok. 9 mld USD.

W 2008 roku nastąpi całkowite przejście z technologii 65-nanometrowej do 45-nanometrowej. Jednocześnie rozpoczną się praktyczne przygotowania do kolejnej transformacji - Intel już planuje uruchomienie w 2010 roku procesu 32-nanometrowego.

Jednocześnie koncern opracowuje nowe architektury procesorów: Nehalem (premiera w 2008 roku, technologia 45-nanometrowa) oraz Gesher (2010 rok, technologia 32-nanometrowa).

Prototyp zawiera 80 względnie prostych, zintegrowanych na jednej płytce krzemowej jednostek CPU pracujących z częstotliwością 3,1 GHz (o wydajności ok. 10 gigaFLOP każda). Układ ten służy obecnie do testowania różnych schematów połączeń w celu wybrania najlepszej strategii umożliwiającej maksymalizację wydajności systemu.

Procesor wykorzystuje szynę systemową o przepustowości sięgającej terabajtów/sekundę oraz interfejs I/O o podobnie wysokiej szybkości transmisji. Jednostki CPU wykorzystują niewielki zestaw instrukcji do obliczeń zmiennoprzecinkowych - prototyp nie jest zgodny z architekturami intelowskimi x86 lub EPIC.

Na płytce zintegrowany jest też układ routera sterujący wymianą danych między jednostkami CPU, a także pamięcią RAM. Oprócz tego bezpośrednio do układu podłączona jest pamięć SRAM o pojemności 20 MB i przepustowości sięgającej TB/s (terabajty na sekundę).


TOP 200