Hot spot w samolocie

Do obecności internetowych hot spotów na coraz większej liczbie terminali lotniczych zaczęliśmy się już przyzwyczajać. Dostawcy usług internetowych wspominali jednak od początku, że nie tylko w ten sposób chcieliby dać pasażerom możliwość kontaktu ze światem. Idealnym rozwiązaniem byłby dostęp do Internetu w samolocie. Wreszcie udało się - po wielu testach 17 maja odbył się pierwszy komercyjny lot, w trakcie którego pasażerowie mogli korzystać z szerokopasmowego dostępu do pełnego pakietu usług internetowych.

Do obecności internetowych hot spotów na coraz większej liczbie terminali lotniczych zaczęliśmy się już przyzwyczajać. Dostawcy usług internetowych wspominali jednak od początku, że nie tylko w ten sposób chcieliby dać pasażerom możliwość kontaktu ze światem. Idealnym rozwiązaniem byłby dostęp do Internetu w samolocie. Wreszcie udało się - po wielu testach 17 maja odbył się pierwszy komercyjny lot, w trakcie którego pasażerowie mogli korzystać z szerokopasmowego dostępu do pełnego pakietu usług internetowych.

Być może już za parę lat podczas większości lotów transkontynentalnych będziemy mogli korzystać z Internetu. Firmie Connexion by Boeing, biznesowej spółce - córce Boeinga, która instaluje te rozwiązania, udaje się namówić do świadczenia tego typu usług coraz więcej linii lotniczych. Firma ta powstała wyłącznie na potrzeby świadczenia internetowych usług w samolotach. Przychodami z tej działalności dzieli się z liniami lotniczymi świadczącymi tę usługę.

Pytani o koszt całego przedsięwzięcia przedstawiciele Connexion by Boeing nabierają wody w usta. Wspominają jedynie, że zainstalowanie hot spota w samolocie jest zdecydowanie tańsze niż wyposażenie każdego siedzenia samolotu w rozrywkowy system audio-wideo.

Jak to działa?

Internet w samolocie - jak działa?

Internet w samolocie - jak działa?

Połączenie samolotu z Internetem zapewnia zainstalowana na ogonie statku powietrznego antena oraz 10 geostacjonarnych satelitów krążących dookoła ziemi na wysokości 36 tys. km. W samolocie znajduje się odpowiednia antena satelitarna podłączona do tradycyjnego rutera sieciowego działającego w standardzie 802.11b. Connexion by Boeing zapowiada, że gdy usługa będzie bardziej dostępna, w samolotach będą instalowane rutery zgodne także ze standardami 802.11a i 802.11g.

Dostęp do Internetu odbywa się w sposób asynchroniczny. Transfer przychodzący to ok. 5 Mb/s, wychodzący zaś - ok. 1 Mb/s. Przepustowość ta dzielona jest pomiędzy użytkowników sieci na pokładzie samolotu, w związku z czym efektywna prędkość działania usługi bezpośrednio zależy od liczby osób z niej korzystających i rodzaju przesyłanych danych.

Jednym z podstawowych pytań, które automatycznie nasuwa się w kontekście bezprzewodowego dostępu do Internetu w samolocie, jest pytanie o zgodę przewoźnika na używanie urządzeń emitujących fale radiowe. Jak do tej pory używanie podczas lotu jakichkolwiek urządzeń radiowych było surowo zakazane. Także producenci notebooków i sprzętu do komunikacjibezprzewodowej (Bluetooth i Wi-Fi) nakazują wyłączenie tych funkcji podczas lotu. Jednak czasy się zmieniają. Przedstawiciele firmy Connexion by Boeing zapewniają, że zastosowanie bezprzewodowego dostępu do Internetu jest całkowicie bezpieczne dla pokładowych systemów nawigacyjnych. Zostało także certyfikowane przez odpowiednie władze lotnicze (europejskie Joint Aviation Authority, amerykańskie Federal Aviation Administration i inne). Twórcy przedsięwzięcia zauważają też, że moc fal generowanych przez telefon komórkowy jest dwudziestokrotnie większa niż moc fal generowanych przez kartę Wi-Fi. Komórki działają też w innych zakresach częstotliwości. Trzeba więc być ostrożnym, korzystając z urządzeń typu "dwa w jednym" - moduł GSM czy GPRS w kartach z tymi funkcjami bezwzględnie powinien być wyłączony podczas lotu.

Latać i surfować

Roaming internetowy

Roaming internetowy

W wywiadzie udzielonym agencji Reuters Mike Woodward, dyrektor Connexion by Boeing na Europę i Środkowy Wschód, powiedział, że wdrożeniem tej usługi obecnie zainteresowanych jest 15 linii lotniczych. 12 spośród nich (w tym jedna linia amerykańska) powinno świadczyć je już do końca tego roku. Wówczas w powietrzu będzie ok. 60 samolotów z dostępem do Internetu.

Pierwszy komercyjny lot Lufthansy z bezprzewodowym dostępem do Internetu odbył się 17 maja na trasie Monachium-Los Angeles-Monachium. Pod koniec czerwca w możliwość korzystania z Internetu wyposażone zostały samoloty lecące do Tokio. Kolejne połączenia, także na trasach azjatyckich (m.in. Pekin, Hongkong, Dubai, Delhi), mają być uruchomione do końca roku. Ale wygląda na to, że usługą zainteresowane są przede wszystkim linie azjatyckie. Jeszcze w br. świadczenie usług dostępu do Internetu w samolocie mają rozpocząć pozostałe linie lotnicze współpracujące z Connexion by Boeing - All Nippon Airways (ANA), China Airlines, Japan Airlines, Korean Air, Scandinavian Airlines System (SAS) i Singapore Airlines.

Jak powiedział nam Leszek Chorzewski, rzecznik prasowy Polskich Linii Lotniczych LOT, z przeprowadzonych przez naszego narodowego przewoźnika badań wynika, że pasażerowie podróżujący na trasach transatlantyckich raczej nie są zainteresowani tego typu usługami. Rozpoczęcie udostępniania Internetu mogłoby nastąpić w momencie, gdy samoloty będą wymieniane na nowe, a te będą standardowo wyposażone w rutery Wi-Fi.

Infrastruktura rozliczeń

Pracownik Lufthansy rozbudowuje samolot Boeing 747-400 o antenę satelitarną - moduł dostępu do Internetu.

Pracownik Lufthansy rozbudowuje samolot Boeing 747-400 o antenę satelitarną - moduł dostępu do Internetu.

Korzystanie z Internetu w przestworzach kosztuje i to niestety dość drogo. Płatności te mogą być wykonywane ryczałtowo lub w kwocie zależnej od czasu spędzonego w Internecie. Za dostęp do sieci podczas całego lotu należy zapłacić 30 USD (15-20 USD na przelotach trwających krócej niż 6 godzin). Można też zapłacić 10 USD za pierwsze pół godziny, a następnie 25 centów za każdą minutę.

Istnieje kilka metod rozliczenia płatności internauty. Jak do tej pory najprostszą jest założenie konta w firmie Connexion by Boeing (np. na ich stronie internetowej) i bezpośrednia płatność kartą kredytową.

Connexion by Boeing będzie chciał podpisywać także umowy korporacyjne, gdzie rozliczanie za wykorzystane przez pracowników usługi następowałoby zbiorowo, bezpośrednio z firmą (z możliwości tej skorzystał ostatnio Siemens, podpisując z Connexion by Boeing globalną umowę). W przyszłości płatności będzie można dokonać także "płacąc" punktami z karty klubu dla często podróżujących pasażerów.

Connexion by Boeing podpisał także umowę z niemiecką firmą T-Systems (reprezentowaną w Polsce przez ICSS), świadczącą usługi tzw. roamingu internetowego. Klienci partnerów firmy T-Systems (partnerami są głównie operatorzy telefonii komórkowej, operatorzy hotspotów i dostawcy usług internetowych) mogą korzystać z dostępu do Internetu w samolocie, posługując się tradycyjnym loginem i hasłem jak u partnera, z pośrednictwa którego korzystają. Opłata za korzystanie z Internetu zostanie doliczona do rachunku. Connexion by Boeing prowadzi także bezpośrednio negocjacje z operatorami telefonii komórkowej, takimi jak japoński NTT DoCoMo czy singapurski StarHub.