Hit transferowy!

Andrzej Dopierała od lutego będzie kierować polskim oddziałem Oracle'a. Najwcześniej w marcu poznamy nowego szefa HP Polska.

Andrzej Dopierała od lutego będzie kierować polskim oddziałem Oracle'a. Najwcześniej w marcu poznamy nowego szefa .

Paweł Piwowar, ustępujący szef Oracle Polska, jeszcze raz dowiódł nieprzeciętnych talentów negocjacyjnych. Namówił do przejścia Andrzeja Dopierałę, który przez ostatnie siedem lat kierował znacznie większą firmą - Polska. Smaczku całej spawie dodaje fakt, że Paweł Piwowar będzie teraz zwierzchnikiem Andrzeja Dopierały. W grudniu 2005 r. awansował bowiem na nowo utworzone stanowisko dyrektora regionu Europy Środkowej w randze wiceprezesa korporacji.

Długie łowy

Poszukiwania nowego szefa trwały od końca lata 2005 r. Oracle nie wynajął firmy zajmującej się rekrutacją, być może wychodząc z założenia, że na rynku pracy pojawiło się kilku kandydatów z dużym doświadczeniem.

Tak się jednak złożyło, że w tym samym czasie prezesa szukało kilka firm, w tym Microsoft, Dell czy Fujitsu-Siemens.

Zobacz też:

Oferta w sam raz

W zakulisowych spekulacjach kandydatura Andrzeja Dopierały nie była poważnie brana pod uwagę. Sam zainteresowany zapewniał, że nie rozważa rozstania z HP. Większe szanse dawano Markowi Roterowi, który półtora roku wcześniej porzucił HP dla Microsoftu. Ostatecznie Marek Roter został szefem Microsoftu, więc Oracle postanowił zagrać o najwyższą stawkę, składając propozycję Andrzejowi Dopierale. O dziwo, ten długo się nie zastanawiał.

Nie do przejścia

Znajomi z branży mówią o Andrzeju Dopierale, że jest niezniszczalny. Uparcie dąży do celu, niczym niestrudzony akwizytor szturmuje gabinety decydentów i podsuwa umowy do podpisania. Wyrzucany za drzwi, wraca oknem. W życiu zawodowym nic nie przynosi mu większej satysfakcji, niż zdobycie kontraktu, w którym szanse HP wydawały się już stracone. Andrzej Dopierała nigdy nie zrezygnował z bezpośrednich kontaktów z klientami. Jednocześnie był prezesem spółki i aktywnym dyrektorem działu rozwiązań dla przedsiębiorstw. "Oczywiście nie mógł angażować się we wszystkie rozmowy z klientami, ale jeśli już się włączał, to naprawdę bardzo rzadko przegrywaliśmy" - mówi jeden z menedżerów HP Polska.

Największą firmą informatyczną w Polsce kierował przez siedem lat. Zastąpił Piotra Smólskiego, który opuścił HP po tym, jak ujawniono, że posiada akcje Ster-Projektu, firmy partnerskiej. Zastąpienie Piotra Smólskiego, utożsamianego z sukcesami HP w latach 90., nie było łatwym zadaniem. Andrzej Dopierała udźwignął ten ciężar. "Trudno porównywać HP Piotra Smólskiego i Andrzeja Dopierały. Inna była skala biznesu. Za czasów Andrzeja staliśmy się naprawdę dużą firmą z kilkunastoma liniami biznesowymi. Pojawił się też inny styl zarządzania - mniej efektownej otoczki, większy nacisk na ciężką pracę" - wspomina menedżer HP. Andrzej Dopierała przeprowadził HP Polska przez trudne czasy. W okresie załamania gospodarczego firma umocniła pozycję lidera rynku. Do tego bez szwanku HP przetrwała fuzję z Compaq Computer. Zwieńczeniem kariery Andrzeja Dopierały w HP jest sprowadzenie pierwszej poważnej inwestycji do Polski, o co zabiegał przez lata. Nie udało się zbudować fabryki komputerów, ale w ubiegłym roku zostało przesądzone uruchomienie centrum biznesowego we Wrocławiu, zatrudniającego ok. 1000 osób.

Po co Oracle'owi A. Dopierała?

Europejska centrala Oracle'a uznała, że warto kontynuować linię Pawła Piwowara. Szef oddziału nie powinien być biurokratą, ale pełnić rolę najlepszego ze sprzedawców. "Jesteśmy najwydajniejszym oddziałem Oracle'a na świecie. Jestem przekonany, że tak wyśrubowane wyniki może poprawić tylko ktoś z cechami i doświadczeniem Andrzeja" - mówi Paweł Piwowar. Oracle potrzebuje zdolności, które pozwoliły byłemu szefowi HP sięgać po wielkie kontrakty, jak te z Agencją Modernizacji i Restrukturyzacji Rolnictwa. Cenne są jego kontakty z integratorami, zwłaszcza z Grupą Prokom, na którą przypada obecnie gros dużych kontraktów w polskiej informatyce. Ale nie tylko upór i umiejętności handlowe mają wartość dla Oracle'a. Argumentem, który przekona wszystkich, jest doświadczenie w łączeniu firm i ich ofert. Oracle na akwizycje wydał w ostatnich dwunastu miesiącach co najmniej tyle samo co HP na fuzję z Compaq Computer, potrzebuje menedżera zdolnego wyłowić z oferty te produkty, na których warto się skoncentrować.

Czas na HP

Paweł Piwowar problem ze znalezieniem następcy ma już z głowy. Teraz kłopot ma Jan Zadak, nadzorujący nasz region w HP. Musi jak najszybciej znaleźć nowego szefa polskiego oddziału, a rynek pracy, przynajmniej jeśli chodzi o kandydatów spoza firmy, wydaje się nieco "przebrany".

W HP zapewniają, że ostatnie rezygnacje menedżerów utożsamianych z sukcesami tej firmy nie są powodem do niepokoju. Oprócz Andrzeja Dopierały w ciągu niespełna dwóch lat odeszli także Marek Roter (obecnie prezes Microsoftu) i Wojciech Gaca (szefuje Xerox Polska). Trochę przypomina to sytuację sprzed lat, kiedy to był prawdziwą "kuźnią prezesów" sam nie mogąc znaleźć właściwego kandydata na to najważniejsze miejsce.


TOP 200