Hewlett-Packard wygrał największy w tym roku przetarg informatyczny

Firma wykona Zintegrowany System Zarządzania i Kontroli w Rolnictwie. ComputerLand został jednym z podwykonawców. System ten jest niezbędny, by polscy rolnicy mogli otrzymywać pomoc z Unii Europejskiej. Całkowita wartość kontraktu szacowana jest na około 70 mln euro (250 mln zł). Jest to największy w 2001 r. przetarg informatyczny dla sektora publicznego.

Hewlett-Packard podpisał umowę na dostawę i realizację Zintegrowanego Systemu Zarządzania i Kontroli w Rolnictwie (IACS - Integrated Administration and Control System). Zleceniodawcą jest Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR). Wartość dwuletniego kontraktu szacowana jest na ok. 70 mln euro (250 mln zł). ComputerLand został głównym podwykonawcą Hewlett-Packard. Jego udział w umowie wart jest 72 mln zł (ok. 20 mln euro), co jest największym zleceniem w dziesięcioletniej historii firmy. Dotychczas największa umowa ComputerLandu opiewała na sumę 40 mln zł.

ARiMR ogłosiła pod koniec 2000 r. przetarg na system, bez którego Polska nie może starać się o przyjęcie w poczet członków Unii Europejskiej. Konieczność implementacji tego systemu określona jest w Narodowym Programie Przygotowania Polski do Członkostwa w Unii Europejskiej. System IACS działa już w krajach UE, w ramach programu Wspólnej Polityki Rolnej. W sytuacji, gdy Polska będzie już należeć do Unii, sprawne funkcjonowanie tego systemu gwarantuje polskim rolnikom dopłaty bezpośrednie do produkcji zboża, mleka i mięsa w wysokości ok. 4 mld euro rocznie. Hewlett-Packard wraz z ComputerLandem zajmą się opracowaniem ostatecznej koncepcji IACS, w tym modelu bazy danych, alfanumerycznego systemu identyfikacji działek rolnych oraz identyfikacji i rejestracji zwierząt. System IACS będzie rozbudowany o Systemy Informacji Przestrzennej GIS.

Zobacz również:

Największym szkopułem przygotowań Polski do wejścia do Unii Europejskiej jest fakt, że nadal nie jest określona dokładna data wejścia Polski do Unii. Ciągle więc nie wiadomo, czy system ten będzie potrzebny. Jeśli jednak polskie władze nie zdecydowałyby się na zbudowanie IACS, polscy przedstawiciele w Brukseli usłyszeliby z pewnością, że nie jesteśmy przygotowani do tego, aby zostać pełnoprawnym członkiem Wspólnoty. Gdy jednak spełnimy unijne wymagania i stworzymy system służący do administrowania płatnościami bezpośrednimi oraz kontrolą prawidłowości ich stosowania, to może jednak okazać się, że państwa członkowskie nie chcą widzieć Polski wśród krajów UE i wtedy koszt stworzenia i uruchomienia tego systemu obciąży krajowy budżet.

Do przetargu na stworzenie systemu IACS stanęły oprócz HP i ComputerLandu firmy Unizeto oraz Compaq Computer, który przystąpił do przetargu w porozumieniu z Prokomem, ABG i Intergraphem. Nieoficjalnie mówi się, że Hewlett-Packard po wygraniu przetargu, podpisał umowę ze wszystkimi uczestnikami przetargu, tak aby firmy te zostały podwykonawcami unijnego systemu.