Fuzja nie, współpraca tak

Trzy nowe alianse i nowy produkt - to efekt europejskiej edycji konferencji SAPPHIRE. Klientom zaprezentowano pakiet Mendocino służący do integracji aplikacji SAP z pakietem Microsoft Office.

Trzy nowe alianse i nowy produkt - to efekt europejskiej edycji konferencji SAPPHIRE. Klientom zaprezentowano pakiet Mendocino służący do integracji aplikacji SAP z pakietem Microsoft Office.

Kopenhaga żyje w tym roku dwusetną rocznicą urodzin najsłynniejszego mieszkańca miasta - Hansa Christiana Andersena. Do nieco bajkowego klimatu panującego na ulicach dopasował się także SAP, który właśnie stolicę Danii wybrał na miejsce odbywającej się - po trzech latach przerwy - europejskiej edycji konferencji SAPPHIRE.

W połowie drogi

Fuzja nie, współpraca tak

Henning Kagermann, prezes zarządu SAP AG

Wiadomość o tym, że SAP i Microsoft wspólnie pracują nad aplikacją Mendocino - której nieco bajkowa nazwa została wzięta od miasta, leżącego dokładnie w połowie drogi między Redmond i amerykańskimi biurami SAP w Palo Alto - była dużym zaskoczeniem dla uczestników SAPPHIRE. Na pewno jednak ta niespodzianka była mniejsza niż ujawnienie przez prasę informacji o ubiegłorocznych rozmowach na temat fuzji prowadzonych przez SAP i Microsoft.

Nowy produkt ma pomóc w integracji produktów Microsoft z aplikacjami biznesowymi SAP. Będzie on sprzedawany przez obie firmy i ich partnerów. Dzięki wdrożeniu systemu Mendocino pracownicy firm używających systemów SAP za pomocą jednego kliknięcia myszą będą mogli z poziomu Microsoft Office, w tym Microsoft Outlook, sprawdzić dane przechowywane w aplikacjach biznesowych. Aplikacja integrująca najnowsze wersje produktów SAP i Microsoft - mySAP ERP i Office System 2003 - trafi na rynek jeszcze w 2005 r. "Moglibyśmy oczywiście zapewnić wsteczną integrację, aż do systemu DOS, ale musieliśmy zatrzymać się na jakimś etapie" - żartował Shai Agassi, wiceprezes SAP ds. produktów i osoba nadzorująca cały projekt od strony SAP.

Mendocino będzie integrowało funkcje związane z monitorowaniem budżetu, zarządzaniem czasem oraz danymi na temat wydatków służbowych z odpowiednimi aplikacjami Microsoft Office. Po jego wdrożeniu pracownicy firmy - korzystając z rozszerzonego menu - będą mogli synchronizować informacje pomiędzy modułami SAP a Microsoft Exchange, Outlook i Excel. Przykładowo, na przysłane pocztą elektroniczną podanie o urlop będą mogli oni odpowiedzieć, sprawdzając stosowną informację w module SAP HR. Dane z niego będą mogły być wyświetlane na tym samym ekranie co poczta.

Liczba zastosowań systemu Mendocino jest trudna do przecenienia. Na pewno będą one wykorzystywane w obsłudze klienta, działach zamówień, księgowości i kadrach, a więc wszędzie tam, gdzie konieczne jest częste sprawdzanie danych przechowywanych w systemach zintegrowanych. Dzięki połączeniu mySAP i pakietu Office mniej wprawni użytkownicy aplikacji biznesowych otrzymają możliwość posługiwania się dobrze znanym interfejsem. "To nowa okazja do tego, aby poszerzyć dostęp do naszych produktów o kolejną grupę użytkowników" - przekonują przedstawiciele SAP. Wdrożenie Mendocino ma też oszczędzić czas, dostarczając odpowiednich informacji we właściwym czasie.

12,6 tys. firm na świecie korzysta już z rozwiązań SAP przeznaczonych dla małych i średnich przedsiębiorstw. Ta część działalności przynosi firmie ok. 30% całkowitych przychodów, które w 2004 r. wyniosły 7,5 mld euro.

Fuzja wykluczona

Do czasu premiery Mendocino obie firmy będą musiały jeszcze rozstrzygnąć kwestie zasad licencjonowania tego produktu. Zgodnie ze słowami Henninga Kagermanna, prezesa zarządu SAP AG, ma on być bowiem sprzedawany poniżej jednostkowej ceny licencji użytkownika systemu mySAP. "To nie jest umowa na wyłączność, a to oznacza, że Microsoft będzie mógł rozwijać podobne produkty z innymi dostawcami systemów ERP" - zapewnia Henning Kagermann.

Ta wypowiedź ostatecznie ucięła plotki o tym, że Mendocino jest wstępem do fuzji, albo co najmniej ściślejszej niż dotychczas współpracy pomiędzy SAP i Microsoftem. "To zupełnie naturalne, że firmy konkurujące w niektórych obszarach, w innych ściśle ze sobą współpracują" - wyjaśnia prezes zarządu SAP, przywołując przykład rynku małych i średnich przedsiębiorstw, gdzie obie firmy zaciekle ze sobą konkurują.

Podobnych plotek przy okazji SAPPHIRE było zresztą więcej. Pokazanie przez IBM nowej wersji DB2 Universal Database 8.2.2 - zoptymalizowanej na potrzeby integracji z systemem SAP - stało się pretekstem do pogłosek o tym, że SAP, zacieśniając sformalizowaną w ubiegłym roku współpracę z IBM, dąży do marginalizacji bazy danych Oracle jako platformy dla aplikacji SAP. Kierownictwo SAP zaprzeczyło jednak takiej interpretacji umowy.

12,6 tys. firm na świecie korzysta już z rozwiązań SAP przeznaczonych dla małych i średnich przedsiębiorstw. Ta część działalności przynosi firmie ok. 30% całkowitych przychodów, które w 2004 r. wyniosły 7,5 mld euro.

Szpitale na mySAP

Ostatnim z trzech najważniejszych aliansów ogłoszonych przy okazji SAPPHIRE była informacja o porozumieniu pomiędzy SAP i Siemensem, obejmującym rynek rozwiązań dla służby zdrowia. Obie firmy zobowiązały się do ściślejszej współpracy i wspólnego rozwoju produktów opartych na liniach Siemens Soarian i SAP NetWeaver. Mają one ułatwić placówkom służby zdrowia planowanie i zarządzanie finansami szpitali i innych jednostek organizacyjnych. Nowy pakiet zawierający funkcje wspomagające zarządzanie zarówno częścią "białą", jak i "szarą" szpitala ma jeszcze w tym roku trafić na rynek niemiecki. Potem planowane są także wersja japońska i amerykańska. Przedstawiciele obydwu koncernów nie wykluczyli także rozszerzenia oferty o kolejne wersje językowe.


TOP 200