Fundacje umiarkowanego postępu

Fundacje firmowe działające w Polsce mają największe budżety spośród podmiotów Trzeciego Sektora. Nie poprzestają na udzielaniu grantów, chętnie organizują autorskie projekty, byle nie w obszarach "kłopotliwych". Wizerunek firmy to bowiem główne kryterium efektywności ich działań - stwierdzają ankietowani przedstawiciele fundacji. Ich działalność przybliża pierwszy poświęcony im raport, opublikowany przez Forum Darczyńców.

Forum Darczyńców przedstawiło wyniki pierwszego w Polsce badania fundacji korporacyjnych. Autorzy raportu zidentyfikowali 50 działających fundacji korporacyjnych, najwięcej założyły firmy z branży finansowej, mediowej i wydawniczej oraz paliwowo-energetycznej. Nie jest to może liczba wielka, ponieważ ogółem, jak szacują autorzy badania, w Polsce działa ok. 6-6,5 tys. fundacji. Z drugiej strony nie ma się czego wstydzić, np. w Wielkiej Brytanii podobnych fundacji działa ok. 120. Fundacje korporacyjne dysponują lepszym zapleczem finansowym i organizacyjnym niż pozostałe podmioty tzw. Trzeciego Sektora. Jak je wykorzystują?

Bogate, ambitne, ale ostrożne

Ponad połowa fundacji korporacyjnych dysponuje budżetami przekraczającymi 1 mln złotych w skali roku, czym może się pochwalić tylko 4% wszystkich polskich fundacji i stowarzyszeń. 96% fundacji otrzymuje darowizny od fundatora, w zróżnicowanej formie i wielkości. Wpłaty od podatników z tzw. 1% stanowią drugie źródło dochodów fundacji korporacyjnych - korzysta z tego niemal połowa fundacji.

Autorzy badania zwracają uwagę, że badania obalają jednak mit, jakoby uzyskanie wsparcia od fundacji korporacyjnej było równoznaczne z pozyskaniem "bogatego i hojnego sponsora". Połowa fundacji przyznaje granty nieprzekraczające 5 tys. zł, a dalsze 30% w wysokości 5-20 tys. zł. Tylko 7% badanych fundacji przekazało dotacje wyższe niż 100 tys. zł. Fundacje korporacyjne najczęściej wspierają instytucje publiczne np. szpitale, domy dziecka, szkoły (75%), a także organizacje pozarządowe (62%). 2/3 badanych organizacji udziela również wsparcia osobom indywidualnym w postaci stypendiów lub doraźną pomocą na konkretny cel.

Ponadto, oprócz przekazywania grantów innym podmiotom, ponad połowa fundacji korporacyjnych prowadzi autorskie projekty. Projekty te prowadzą dla podobnych grup odbiorców: są to projekty z zakresu edukacji (72%), ochrony zdrowia (59%) i pomocy społecznej (59%). Autorzy opracowania zauważają, że bardzo rzadko zainteresowania fundacji rozszerzane są na obszary praw człowieka, praw mniejszości, wyrównywania statusu kobiet i mężczyzn, uzależnienia czy bezdomność. Jak oceniają autorzy raportu, "ich działalność skupia się na polu bezpiecznych tematów".

Pragmatyczna maszyna filantropii

Badani deklarują, że powodem założenia fundacji była chęć usystematyzowania

działań społecznych firmy. 70% firm prowadzi jednak działania społeczne także poza fundacją. Firma podejmuje bowiem ad hoc działania charytatywne, albo na odwrót: ceduje filantropię na fundację, a sama realizuje bardziej złożone projekty. Do podstawowych korzyści wynikających z założenia fundacji respondenci zaliczają uporządkowanie i wzmocnienie działalności społecznej firmy oraz zaangażowanie pracowników w sprawy społeczne (korzyści wewnętrzne), a także ułatwienie komunikacji o działaniach społecznych i oddziaływanie na budowę pozytywnego wizerunku przedsiębiorstwa (korzyści zewnętrzne). Przedstawiciele fundacji korporacyjnych uważają także, że w lepszej działalności przeszkadza im głównie obowiązujące prawo. Za szczególnie nieprzyjazne uznali ustawy o zbiórkach publicznych, poziomie minimum socjalnego i kwestie związane z niesprzyjającym darczyńcom podatkiem VAT.

Jan Herbst ze stowarzyszenia Klon/Jawor zwrócił w komentarzu do wyników badania uwagę, na tak sformułowane przez respondentów korzyści z istnienia fundacji. Opowiadając o korzyściach z istnienia fundacji respondenci nie odnoszą się do statutowych celów fundacji, nie przytaczają danych na temat efektywności swoich działań w tym kontekście. Mówią raczej o "uspójnieniu komunikatu", nadaniu "transparentności działaniom społecznym". A najczęściej, jak już wspomniano - wprost, o korzyściach z budowania pozytywnego wizerunku. Zresztą, co zauważa Jan Herbst, pracownicy fundacji identyfikują się raczej z biznesem, niż z fundacją, postrzegają się jako pracownicy firm oddelegowanie do pracy na rzecz organizacji społecznych.


TOP 200