FIDO Alliance zyskuje wsparcie ze strony firmy Microsoft

Microsoft dołączył do FIDO Alliance – organizacji wspierającej oraz promującej technologie, dzięki którym użytkownicy mogą korzystać z różnych usług oferowanych przez sieć WWW bez konieczności podawania swoich nazw czy haseł albo danych zawierających różnego rodzaju poufne informacje.

Organizacja FIDO (Fast IDentity Online) powstała w połowie 2012 r. i stawia sobie za cel opracowanie specyfikacji zapewniających bezpieczeństwo urządzeniom sieciowym oraz przeglądarkom (ze szczególnym uwzględnieniem wtyczek), które ograniczają czy wręcz eliminują konieczność podawania haseł czy innych danych zawierających poufne informacje o użytkowniku.

Opracowanie standardów regulujących te kwestie będzie zależeć w dużej mierze od tego, czy inicjatywa taka spotka się z poparciem wiodących firm IT działających na tym rynku. Na razie swój akces do FIDO zgłosiły już takie firmy, jak Google, MasterCard, Lenovo, Infineon i LG Electronics. Obecnie do listy tej dołącza również Microsoft, co oznacza, że FIDO może liczyć na sukces.

Zobacz również:

Jak wiadomo, użytkownicy oraz sprzęt uwierzytelniają obecnie swoją tożsamość z wykorzystaniem wielu – często niekompatybilnych ze sobą – technologii oraz protokołów. Są to często technologie wymagające podawanie nazw użytkowników oraz haseł, które są nagminnie wykradane przez hakerów. Biorąc pod uwagę fakt, że użytkownicy używają nierzadko tej samej nazwy oraz hasła do loginowania się do różnych witryn, nie jest to najlepsza metoda potwierdzania swojej tożsamości, twierdzi FIDO.

FIDO zapowiada, że skoncentruje swoje wysiłki w pierwszym rzędzie na przeglądarkach oraz aplikacjach webowych. Grupa planuje też opracować stosowne standardy dla innych środowisk. W tym takie, które będą stosowane w urządzeniach mobilnych Android oraz tabletach Windows i Apple. Organizacja zamierza przy tym współpracować ściśle z innymi grupami działającymi w tym obszarze, np. z IETF (Internet Engineering Task Force) i World Wide Web Consortium.