Europejski rynek C3I

''Rynek produktów wojskowych, włącznie z C3I (Command, Control, Communications, Intelligence), oceniany jest przy pomocy szacunkowych kalkulacji zapotrzebowania oraz przewidywanych zagrożeń. Przez 40 lat był pod tym względem zdominowany przez opozycję NATO wobec Układu Warszawskiego''. Jednakże w tym bardzo niepewnym świecie można przyjąć, że potrzeby C3I będą nadal wysokie, a nawet - wg wszelkiego prawdopodobieństwa - będą rosły, głosi raport przygotowany przez firmę Frost & Sullivan. W 1991 r. wielkość europejskiego rynku C3I szacowana była na 5,29 mld USD a w 1996 r. jego wielkość ma wzrosnąć do 6,3 mld USD.

''Rynek produktów wojskowych, włącznie z C3I (Command, Control, Communications, Intelligence), oceniany jest przy pomocy szacunkowych kalkulacji zapotrzebowania oraz przewidywanych zagrożeń. Przez 40 lat był pod tym względem zdominowany przez opozycję NATO wobec Układu Warszawskiego''. Jednakże w tym bardzo niepewnym świecie można przyjąć, że potrzeby C3I będą nadal wysokie, a nawet - wg wszelkiego prawdopodobieństwa - będą rosły, głosi raport przygotowany przez firmę Frost & Sullivan. W 1991 r. wielkość europejskiego rynku C3I szacowana była na 5,29 mld USD a w 1996 r. jego wielkość ma wzrosnąć do 6,3 mld USD.

U podstaw tych kalkulacji leżą takie czynniki jak: doprowadzenie do wspólnej europejskiej polityki obronnej i zagranicznej, "specjalne stosunki" między EWG a narodami b. Układu Warszawskiego oraz podobne kształtowanie się stosunków z niezależnymi republikami nowej wspólnoty rosyjskiej. Wszystko to będzie wymagało dużych nakładów na modernizację. "Głównym czynnikiem przewijającym się w zamówieniach z pewnością będą wyższe wymogi mobilności i szybkości.

W 1996 r. największym klientem wojskowym będzie łączność. Wartość jej zapotrzebowania szacuje się na przeszło 1,7 mld USD. W następnej kolejności znajdą się: kontrola - sterowanie (1,5 mld) oraz obserwacja i ostrzeganie (1,4 mld). W 1991 r. największym odbiorcą wojskowym była armia (1,7 mld USD), lotnictwo (1,1 mld) i marynarka wojenna (774 mln USD). Wartość zakupionych systemów wspólnych dla wszystkich rodzajów broni wyniosła 1,5 mld USD. W 1991 r. zakupy dla struktur i jednostek NATO w Europie sięgnęły kwoty przeszło 1,2 mld USD. Przewiduje się, że w 1996 r. wartość tych zakupów przekroczy 1,6 mld USD.

Z poszczególnych krajów decydujące znaczenie dla rynku ma poziom zakupów Francji (1,140 mld USD w 1991 r.) i W. Brytanii (1,118 mld USD). Również w 1996 r. Francja nadal będzie na pierwszym miejscu z przewidywanymi zakupami wartości 1,360 mld USD). Zakłada się, że w tym samym roku Zjednoczone Królestwo wyda na ten cel 1,344 mln USD). Natomiast wydatki Niemiec i Włoch będą prawdopodobnie maleć.

Struktura dostaw produktów informatycznych dla wojska ma nadal być "racjonalizowana", co w języku raportu oznacza, że na placu boju w Europie pozostawać będą mniej liczne ale za to większe korporacje ponadnarodowe. Dostawcy amerykańscy mogą napotykać na coraz większe trudności w operacjach na rynku europejskim. "Chociaż art. 223 Układu Rzymskiego wyłącza produkty służące obronie i bezpieczeństwu spod ustawodawstwa EWG, można przypuszczać - że Wspólnota Europejska będzie rozwijała politykę zamówień, faworyzującą własną bazę przemysłową."

Całość raportu E1632 można zamówić w Londynie za 2.900 USD. (tel. 071 730 3438).


TOP 200