Europejska służba zdrowia stawia na cloud computing

Jak wynika z badania przeprowadzonego przez firmę analityczną Global Market Insights, globalny rynek usług chmurowych dla służby zdrowia osiągnie do 2025 r. wartość ponad 55 mld dolarów. W samej Europie wydatki na takie chmurowe rozwiązania rosnąć będą średnio o 15,5% rocznie.

Danych medycznych na całym świecie ciągle przybywa. Według badań Wydziału Medycznego Uniwersytetu Stanforda, w 2020 r. wygenerowanych zostanie ponad 2,3 tys. egzabajtów danych medycznych! Według ekspertów dynamika ta ma głownie związek ze starzeniem się europejskich społeczeństw. Średnia długość życia w krajach OECD przekracza już 80 lat i rośnie.

„Wraz z ogromną dynamiką wzrostu danych, właściwie we wszystkich sektorach gospodarki, rosną także potrzeby związane z ich przechowywaniem i analizą. Chmura obliczeniowa jest tutaj oczywistym rozwiązaniem”, mówi Urszula Mielcarz, Dyrektor Sprzedaży i Rozwoju Produktów z CloudFerro, polskiej firmy specjalizującej się w cloud computingu.

Zobacz również:

I dodaje, „Nie bez znaczenia jest tutaj także rozwój technologii, zaawansowane systemy bezpieczeństwa czy profesjonalizm firm zajmujących się chmurą obliczeniową. Doskonałym przykładem jest nasza współpraca z Europejską Agencją Kosmiczną czy EUMETSATEM, dla których realizujemy platformy chmurowe wraz z usługami dodatkowymi dla repozytoriów udostępniających zdjęcia z europejskich satelitów. Dla jednej z nich magazynujemy i przetwarzamy już ponad 15 petabajtów (PB) danych, a te stale rosną”.

Sprawnie zbudowane środowisko chmurowe czy wirtualne to jednak nie tylko przechowalnia rosnącej ilości danych. Dzięki cyfryzacji służba zdrowia może kompleksowo, z poziomu jednego systemu udostępniać dane zdrowotne, a wielkie zbiory danych medycznych pomagają walczyć z chorobami zanim te zaatakują. Jednym z największych wyzwań w tworzeniu nowych leków i terapii jest uzyskanie wystarczających informacji.

Amerykański startup medyczny RDMD próbuje rozwiązać ten problem wykorzystując sztuczną inteligencję do analizy big data z dokumentacji medycznej w celu znalezienia podobieństw w przypadkach rzadkich chorób. Następnie firma sprzedaje te dane firmom farmaceutycznym, aby mogły tworzyć nowe leki.

Źródło: inPlus Media


TOP 200