E-podpis pod ustawą

Wczoraj byliśmy świadkami ważnego momentu w historii polskiego Internetu - prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski złożył elektroniczny podpis pod ustawą. Co ważne - jest to "Ustawa o podpisie elektronicznym" przyjęta przez Sejm 18 września.

Wczoraj byliśmy świadkami ważnego momentu w historii polskiego Internetu - prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski złożył elektroniczny podpis pod ustawą. Co ważne - jest to "Ustawa o podpisie elektronicznym" przyjęta przez Sejm 18 września.

Elektroniczny podpis pod elektroniczną ustawą

"Po raz pierwszy w historii Polski prezydent złożł podpis pod ustawą nie tylko w tradycyjny sposób, ale również wykorzystując w tym celu podpis elektroniczny. Dane niezbędne do złożenia podpisu oraz certyfikat elektroniczny dla prezydenta RP zostały wygenerowane przez Centrum Certyfikacji SIGNET. W tym celu została stworzona indywidualna Polityka Certyfikacji, przeznaczona wyłącznie do wystawienia certyfikatu dla Aleksandra Kwaśniewskiego - prezydenta RP" - powiedział Wiesław Paluszyński, dyrektor Pionu Technologii i Bezpieczeństwa TP Internet (To firma TPI stworzyła Centrum Certyfikacji SIGNET).

Zobacz również:

E-podpis jest rozwiązaniem stosunkowo nowym - w USA obowiązuje dopiero od czerwca 2001 r. Jednak już w tym krótkim czasie okazało się, że korzystanie z tego rozwiązania niesie liczne korzyści. Kilka miesięcy temu opublikowano tam raport Federalnej Komisji Handlu, z którego wynika, że korzyści płynące z wprowadzenia podpisu elektronicznego zrekompensowały problemy, jakie towarzyszyły debiutowi podpisu elektronicznego. Raport opracowano na podstawie opinii 32 instytucji - firm komputerowych, banków, stowarzyszeń konsumentów oraz organizacji naukowych. Zdecydowana większość przedstawicieli tych instytucji stwierdziła, że podpis elektroniczny znacznie ułatwił im działalność.

E-podpis się sprawdza?

Według Federalnej Komisji Handlu, ustawa o e-podpisie "zdaje się funkcjonować w zadowalający sposób". Dlatego członkowie Komisji nie zalecają żadnych zmian w tejże ustawie. Z drugiej jednak strony, przyznają oni, że jest jeszcze zbyt wcześnie, by można było ostatecznie ocenić funkcjonowanie nowego prawa. Amerykańscy zwolennicy podpisu elektronicznego uważają, że wprowadzenie tego przepisu otworzyło nowy rozdział w dziejach gospodarki - przede wszystkim dzięki znacznemu skróceniu czasu zawierania transakcji.

Teraz o tym, czy e-podpis rzeczywiście ożywi gospodarkę, będziemy mogli przekonać się na własnej skórze. "Podpisanie przez prezydenta RP ustawy o podpisie elektronicznym włączy Polskę do krajów posiadających nowoczesne ustawodawstwo w tej dziedzinie. Ustawa wraz z towarzyszącymi jej zmianami kodeksu cywilnego stworzy podstawy prawne do rozwoju elektronicznej gospodarki w Polsce, której istotną częścią jest stworzone przez TP Internet CC SIGNET" - przekonuje Yann Gontard, prezes TP Internet.

Jednak tak naprawdę, to nie do końca wiadomo, jak e-podpis przyjmie się w Polsce - w naszym kraju wciąż niezbyt wiele firm jest gotowych do korzystania z takiego rozwiązania. Tak więc z ostateczną oceną wszelkich wad i zalet nowej ustawy przyjdzie nam zaczekać do przyszłego roku (ustawa wejdzie w życie po 9 miesiącach od podpisania jej przez prezydenta).


TOP 200