Dziel i rządź

Ryszard Krauze zadecydował, które spółki zostaną przekazane jednej z czterech "podgrup" działających w Grupie Prokom. Część z nich zapewne zniknie z rynku wchłonięta przez Softbank, ABG Ster-Projekt, Telmax lub Comp.

Ryszard Krauze zadecydował, które spółki zostaną przekazane jednej z czterech "podgrup" działających w Grupie Prokom. Część z nich zapewne zniknie z rynku wchłonięta przez Softbank, ABG Ster-Projekt, Telmax lub Comp.

Po latach skupowania akcji polskich firm informatycznych, Prokom Software postanowił w tym roku uporządkować wewnętrznie grupę kapitałową. Dzięki kilku ostatnim transakcjom Grupa Prokom rozrosła się do gigantycznych rozmiarów, opanowując właściwie wszystkie sfery polskiego rynku informatycznego. W każdym przypadku Prokom Software zapewnia sobie co najmniej 25-proc. pakiet przejmowanej firmy. To wystarczy, aby móc konsolidować wyniki jej i jej spółek zależnych.

Prokom "Dominator" Software

Efekty porządków w Grupie Prokom będą zapewne widoczne już w tym roku, zarówno w przychodach grupy, jak i jej zyskach. Skonsolidowane obroty Prokomu Software mogą przekroczyć 2 mld zł (w zeszłym roku było to 1,58 mld zł). W tym roku bowiem do skonsolidowanych wyników Grupy wejdą przychody takich spółek zależnych, jak: ABG Ster-Projekt (ok. 310 mln zł przychodów w 2005 r.) i (95 mln zł). Do tego dochodzi Spin, którego przychody - jeśli powiodą się plany zakupu kolejnych spółek - mogą zwiększyć się w tym roku dwukrotnie do 300 mln zł.

Dziel i rządź

Struktura Grupy Kapitałowej Prokom Software

Ważną pozycję w przychodach Grupy stanowi Softbank i zależny od niego Comp Rzeszów. Według prognoz na ten rok skonsolidowane przychody Softbanku wyniosą 663 mln zł, samego Comp Rzeszów zaś 200-220 mln zł. To zaś oznacza, że Prokom Software prawdopodobnie wyprzedzi wieloletniego lidera polskiego rynku IT - , którego przychody w 2004 r. wyniosły 1,98 mld zł, a nie będą zapewne rosły tak szybko, jak te Prokomu ze spółkami zależnymi.

Z inwestycji w inwestycje

Część z zapoczątkowanych przed laty przejęć - jak w przypadku Softbanku i Ster-Projektu - była związana z inwestycjami giełdowymi Prokomu. Mimo szumnych zapowiedzi z 2000 r. Aleksandra Lesza, prezesa zarządu Softbanku, i Ryszarda Krauzego, prezesa zarządu Prokomu Software o planowanej, ścisłej współpracy obu firm do niedawna niewiele z nich wynikało.

Dopiero sprzedaż Prokomowi przez Aleksandra Lesza pozostałych w jego posiadaniu akcji doprowadziła do porządku w tej spółce i rozpoczęcia przez nią agresywnej polityki przejęć. Według nieoficjalnych informacji, powodem tych działań ze strony Ryszarda Krauzego były straty, jakie firma poniosła na tej inwestycji i dokonane na ich pokrycie odpisy. Podobne straty firma poniosła na inwestycji w Ster-Projekt i podjęła zdecydowane kroki naprawcze.

W przypadku Softbanku, Prokom Software zdecydował się na odkupienie akcji tej spółki od jej byłego prezesa. Po przejęciu 25% akcji (docelowo Prokom ma ich mieć ok. 29%) dokonano również zmian w zarządzie. Nowym prezesem na początku 2004 r. został Krzysztof Korba, wcześniej kierujący Unisys Polska. Nie wiadomo tak naprawdę, ile swobody ma nowy prezes. Zapewne część działań warszawskiej spółki jest przeprowadzana w uzgodnieniu z Ryszardem Krauze.

Skupieni na bankowości

Pierwszym znaczącym ruchem dokonanym przez nowe kierownictwo Softbanku była decyzja o inwestycji w dotychczasowego największego konkurenta na rynku rozwiązań dla bankowości - Comp Rzeszów. Potem nastąpił w spółce okres porządków. Przede wszystkim Softbank oddał Comp Rzeszów spółkę zależną - Epsilio, która zostanie jeszcze w tym roku wchłonięta przez nowego właściciela.

Dziel i rządź

Wyniki Prokom Software i Prokom Software Grupa Kapitałowa (w mln zł)

Teraz zmiany czekają krakowski Sawan, w którym Softbank niedawno dokupił akcji (posiada 100%). Większość jego pracowników ma przejść do Softbanku (w samym Sawanie zostanie jedynie 4-5 osób), zwłaszcza tych zajmujących się sprzedażą. Zasilą oni uszczuplony dział sprzedaży Softbanku, który opuściło niedawno kilku pracowników, w tym szef sektora bankowego. Za sprzedaż w Softbanku będzie obecnie odpowiadał Roman Pudełko, dotychczasowy prezes zarządu MCCnet, spółki zależnej Komy. Koma zaś została niedawno sprzedana przez Prokom - wraz z Incenti - Softbankowi, który z kolei połączy ją z Softbank Serwis. Wartość zakupu Komy to 49 mln zł, a Incenti 38 mln zł. Za 48 mln zł Softbank chce dokupić kolejne akcje Comp Rzeszów.

Softbank otrzymał także wyłączność na negocjacje nabycia udziałów w zarejestrowanej na Cyprze spółce Gladstone Consulting. Firma zamierza przejąć 51% jej udziałów za ok.

31 mln zł. Podstawową działalnością Gladstone są usługi konsultingowe w zakresie systemów IT dla instytucji finansowych. W 2005 r. przychody Gladstone sięgną 6,5 mln USD, a zysk netto 2,7 mln USD, w 2006 r. ma to być odpowiednio 7,2 mln USD i 3,3 mln USD. Gladstone zamierza też pozyskać w 2006 r. dodatkowe - wynikające ze współpracy z Softbankiem - zamówienia na łączną kwotę 12 mln zł.

Wewnętrzna konkurencja?

Dzięki kolejnym przejęciom Softbank chce poszerzać ofertę produktów i usług dla sektorów finansowego i administracji publicznej, na których chce się koncentrować. Nie wiadomo jednak, jak Ryszard Krauze, prezes Prokom Software, wyobraża sobie pogodzenie interesów Softbanku i ABG Ster-Projekt. Obie należą do Grupy Prokom i obie stawiają na kontrakty w administracji. "Planowane połączenie Ster-Projektu z ABG ma na celu umocnienie pozycji pierwszej z tych firm na rynku produkcji oprogramowania oraz rozwiązań IT dla administracji publicznej" - można było przeczytać w oficjalnym komunikacie. ABG budowała IACS, tworzyła oprogramowanie do obsługi SAPARD dla ARiMR, czy system informatyczny dla Agencji Nieruchomości Rolnych.

Dążenie do maksymalizacji

Dwoma szybko rozwijającymi się podgrupami w Grupie Prokom są grupy kapitałowe Compu i Spinu. Pierwsza z nich kupiła niedawno za 6 mln zł 100% udziałów w spółce Enigma, która zajmuje się produkcją oprogramowania do ochrony informacji poufnych. Obie te firmy właściwie zmonopolizowały rynek rozwiązań kryptograficznych, zwłaszcza do ochrony informacji niejawnych. Teraz zaś będą działać w jednej grupie. Zapewne z tego samego powodu - koncentracji kompetencji w ramach swojej grupy - Ryszard Krauze doprowadził do połączenia firm Spin i Telmax, potentatów na rynku rozwiązań billingowych.

Comp zamierza w tym roku przejąć jeszcze jedną spółkę, na co przeznaczy ok. 4 mln zł. Z trzecią prowadzone są dopiero negocjacje, a jej zakup zostałby sfinansowany z nowej emisji akcji. W przyszłym roku Prokom Software zamierza przejąć kontrolę nad Compem. Obecnie bowiem posiada jedynie ok. 24% akcji.

Znacznie większe plany inwestycyjne ma Spin. W połowie czerwca firma ta kupiła 64% udziałów w Serum Software, firmie tworzącej oprogramowanie dla służby zdrowia, w czym specjalizuje się także Spin. Do końca 2005 r. poza Serum katowicki integrator chce kupić spółki: Hanslik (75% udziałów za ok. 2 mln zł)

- specjalizującą się w rozwiązaniach GIS i PMT (75% za ok. 2 mln zł)

- tworzącą rozwiązania do zarządzania rynkiem energii. W planie jest także podniesienie kapitału Hanslinka o 7 mln zł.

Z kolei za ok. 5 mln zł Spin dokupi akcje firmy Kom-Pakt, specjalizującej się w tworzeniu oprogramowania dla przedsiębiorstw komunalnych, za 12-15 mln zł udziały w spółce produkującej systemy do zarządzania dokumentami, a za 4-7 mln zł firmę wdrażającą rozwiązania billingowe SAP I/SU. Spin jest także w trakcie odkupywania za 16,7 mln zł 66% udziałów w firmie OptiX. Kolejnym elementem nowej strategii przyszłego Spinu będzie fuzja z Informą. Zanim doszło do połączenia Spinu i Telmaksu w jedną spółkę obydwie firmy dokonały licznych akwizycji. W ubiegłym roku Spin przejął firmę Wiedza-Net, zaś Telmax Informę i Kom-Pakt. Do grupy należą ponadto Galkom, Postinfo, Softmax, Sapen i Steren.

Oddawanie kontraktów

Wydaje się - porównując wyniki Prokomu i Grupy Prokom (patrz wykres) - że gdyński integrator powoli odsuwa się od bezpośredniego angażowania się w kolejne projekty, "wystawiając" do nich spółki zależne. Nawet jeśli sam startuje w przetargu, to z ceną, która go od razu eliminuje. Jednocześnie zaś - według nieoficjalnych informacji - pracownicy Prokomu często pomagają przygotowywać spółkom zależnym dokumentację przetargową.

240 mln zł - taką kwotę planują przeznaczyć w tym roku na kolejne przejęcia spółki wchodzące w skład Grupy Prokom


TOP 200