Dyktando z komputerem

ViaVoice jest pierwszym popularnym programem do rozpoznawania ciągłej mowy. Niestety w najbliższym czasie nie będzie polskiej wersji tego pakietu.

ViaVoice jest pierwszym popularnym programem do rozpoznawania ciągłej mowy. Niestety w najbliższym czasie nie będzie polskiej wersji tego pakietu.

We wrześniu IBM wprowadził na rynek pakiet klasy VRS (Voice Recognition System - system rozpoznawania mowy), który - według zapewnień firmy - jest pierwszym tego rodzaju produktem ogólnego zastosowania rozpoznającym ciągłą mowę. Technologia rozpoznawania ciągłej mowy polega na tym, że użytkownik może wypowiadać zdania w sposób naturalny, nie robiąc sztucznych przerw między kolejnymi wyrazami, a system VRS rozpoznaje dźwięki, przekształca je w tekst i np. wkleja do edytora. ViaVoice na rynku amerykańskim kosztuje 99 USD. Pozwala użytkownikowi dyktować tekst, wprowadzając go bezpośrednio do edytora Microsoft Word. Program potrafi przekształcać mowę na tekst przy szybkości do 140 słów na minutę. Użytkownicy testujący ViaVoice podkreślają, że jest to rzeczywiście dobry produkt.

Aplikacja zawiera funkcję vocabulary extender (rozbudowa słownictwa), która analizuje dokumenty i automatycznie dodaje do słownika często wypowiadane, choć nie znane wyrażenia. Baza danych zawierająca rozpoznawane słowa, jest wciąż rozbudowywana. Można w niej umieścić do 64 tys. Słów.

Program można uruchamiać pod kontrolą Windows 4.0 na komputerach wyposażonych co najmniej w procesor Pentium MMX 150 MHz, kartę dźwiękową oraz 32 MB RAM (Windows 95) lub 48 MB RAM (Windows NT 4.0). Aplikacja wymaga ok. 125 MB dostępnej pamięci dyskowej.

ViaVoice ma być włączony do pakietu Lotus SmartSuite 97 w wersji, która będzie współpracować z edytorem Word Pro. Pakiet jest sprzedawany wraz z niewielkim mikrofonem.

IBM opracował siedem wersji językowych ViaVoice: angielską (amerykański lub brytyjski), francuską, niemiecką, włoską, chińską i hiszpańską. Niestety, w najbliższym czasie IBM nie przewiduje opracowania wersji polskiej.