Dwa i pół wystarczy

Tegoroczny 3GSM World Congress 2004 znów nie przyniósł odpowiedzi na pytanie, kiedy doczekamy się upowszechnienia 3G.

Tegoroczny 3GSM World Congress 2004 znów nie przyniósł odpowiedzi na pytanie, kiedy doczekamy się upowszechnienia 3G.

Imprezy targowe na całym świecie przeżywają kryzys, tymczasem połączona z wystawą konferencja 3GSM World Congress tętniła życiem. Według organizatorów targi w Cannes odwiedziło w tym roku ok. 35 tys. osób - prawie 30% więcej niż rok wcześniej. Z drugiej strony trudno wskazać drugą branżę, która rozwija się tak dynamicznie jak telefonia komórkowa. Z szacunków GSM Association wynika, że liczba klientów sieci GSM w I kwartale 2004 r. przekroczyła miliard.

Oficjalnie telefonia komórkowa jest u progu wielkiego skoku technologicznego związanego z sieciami trzeciej generacji (3G). Ślady tej wielkiej przemiany były na konferencji nadzwyczaj słabo widoczne. Prognozy firmy Analysys mówią, że nawet na dojrzałym rynku zachodnioeuropejskim do 2005 r. będzie zaledwie ok. 20 mln abonentów usług telefonii 3G. Migracja od GPRS do 3G rozpocznie się najwcześniej w 2006 r. i dopiero w 2008 r. z telefonów 3G będzie korzystać 200 mln użytkowników, a wartość generowanych przez nich obrotów ma sięgnąć 80 mld euro. Nawet jeżeli ta prognoza się spełni, podstawowym pytaniem dla branży pozostaje: na czym zarabiać w tak zwanym międzyczasie?

Na 3GSM mówiono więc o nowych usługach związanych z transmisją danych, w tym MMS i przekazach wideo realizowanych z wykorzystaniem powoli zdobywającej rynek technologii EDGE. Przywołując do znudzenia "lekcję z porażki WAP", dostawcy starali się raczej reklamować konkretne zastosowania wybranych rozwiązań, unikając promowania samej technologii. W tym roku nieco w cieniu pozostały rozwiązania mobilne dla przedsiębiorstw. Dostawcy wyraźnie nastawili się na promocję produktów i kompleksowych rozwiązań dla masowego odbiorcy.

MMS - gra warta świeczki

Telefonia komórkowa w liczbach

Telefonia komórkowa w liczbach

Na towarzyszącej konferencji wystawie wielu dostawców prezentowało oprogramowanie pozwalające operatorom zarządzać przesyłaniem treści multimedialnych. Unisys promował nowe elementy swojej platformy multimedialnej o nazwie Ensemble. Jedną z usług świadczonych za jej pomocą jest "Speech to MMS" - wariant klasycznej poczty głosowej. Nagrana przez dzwoniącego wiadomość głosowa jest przesyłana adresatowi w postaci pliku, zaopatrzonego w telefoniczne "namiary" dzwoniącego oraz ruchomą grafikę z wirtualną twarzą, która w zabawny sposób "odczytuje" wiadomość, reagując na intonację głosu nadawcy. Formatka wiadomości zawiera oczywiście miejsce na reklamę, dzięki której taki MMS może być np. przesyłany bezpłatnie. Niby głupie, ale na rynku konsumenckim taka usługa rzeczywiście może "chwycić".

Podczas kongresu firma doradcza TeleMessage przekonywała, że MMS-y znajdą powszechne zastosowanie w branży ogłoszeniowej. Oto jeden ze scenariuszy: w ogłoszeniu wydrukowanym w tradycyjnej prasie jest zamieszczany specjalny kod. Jeśli wyślemy go pod odpowiedni numer, otrzymamy zwrotną wiadomość MMS zawierającą więcej informacji o danym produkcie. W przykładowej implementacji firma wykorzystała ogłoszenie o sprzedaży mieszkania. Dostarczana do telefonu wiadomość MMS zawierała krótki film wideo z panoramicznym obrazem owego mieszkania, mapką dojazdu i kontaktem do właściciela. Pomysł nie jest nowy, ale wykorzystanie telefonów wydaje się wygodniejsze niż tradycyjnego Internetu.

Laurence Alexander, szef ds. produktów brytyjskiego operatora O2, podczas seminarium poświęconego nowym "generatorom przychodów" dla sieci GSM i dostawców treści, stwierdził, że najbardziej atrakcyjne treści multimedialne dla użytkowników komórek stanowią obecnie sport, dowcipy, pliki muzyczne oraz reklamówki filmów. Znacznie mniej osób deklaruje zainteresowanie oglądaniem na ekranie telefonu transmisji telewizyjnych. Uruchomienie takich usług opartych na technologii EDGE (nominalnie 118,4 Kb/s) deklarował niedawno Polkomtel. Badania O2 koncentrowały się na rynku masowego, młodego odbiorcy - przekazy telewizyjne, np. wiadomości, to raczej oferta dla biznesu.

W rynek konsumencki wierzy także Alcatel, który w Cannes za pomocą swojego premierowego wideotelefonu (A756) pracującego w technologii EDGE demonstrował możliwość odbierania przekazów wideo najciekawszych fragmentów spotkań piłkarskich. Alcatel realizował transmisje z wykorzystaniem swojej platformy Mobile Kiosk, obsługującej billing oraz dystrybucję treści do różnego rodzaju urządzeń bezprzewodowych. Dzięki tymczasowej sieci W-CDMA uruchomionej przez Alcatela i Fujitsu odwiedzający Cannes mogli się także przekonać o zaletach usług sieci FOMA oferowanych w Japonii przez NTT DoCoMo. Wideokonferencje zestawiane poprzez sieć 3G za pomocą najnowszych telefonów FOMA 900i (z kamerą o matrycy 1,23 mln pikseli) robiły spore wrażenie.

Co ciekawe, w pamięć zapada głównie nie kolorowe wideo, lecz jakość dźwięku, tak różna od tradycyjnych usług GSM.

Z badań firmy analitycznej Ovum wynika, że MMS-owa rewolucja zacznie się już w tym roku, zwłaszcza że usługi te stają się powoli dostępne na nieco mniej dojrzałych rynkach komórkowych, np. w Stanach Zjednoczonych. W roku 2008 łączna wartość rynku SMS i MMS może wg Ovum sięgnąć 58 mld USD. Operatorzy i dostawcy treści mają więc o co walczyć. Oprócz samego popytu kluczowym problemem w przypadku technologii MMS jest kompatybilność telefonów komórkowych, platform operatorskich (MMSC) i sieci różnych standardów. Podczas 3GSM World Congress dostawcy prezentowali udogodnienia, jakie niesie nowa specyfikacja w zakresie klas MMS-ów opracowana w ramach organizacji Open Mobile Alliance (OMA MMS Enabler Release 1.2).

Ring Back Tone, czyli wiele hałasu o nic

Wystawcy obecni na kongresie w Cannes prognozują, że kolejnym przebojem rynkowym staną się usługi umożliwiające odgrywanie dźwięków podczas zestawiania połączeń telefonicznych (RBT - Ring Back Tone). Zamiast wsłuchiwać się w tradycyjny sygnał oczekiwania na połączenie, dzwoniący może usłyszeć muzykę lub nagrany komunikat. Pochodna usługa Selective RBT polega na tym, że dźwięki różnią się w zależności od tego, pod jaki numer się dzwoni.

Można oczywiście podważać sens wykorzystania RBT w sieciach komórkowych, ale przykład operatorów azjatyckich dowodzi, że abonentów tych usług można liczyć już w milionach. Dostawcy oprogramowania są skłonni bezpłatnie wdrażać rozwiązania do obsługi RBT u operatorów, decydując się na inny model rozliczeń - udział w przyszłych zyskach z usługi. Średnia miesięczna cena abonamentu z RBT to ok. 1,5 euro. Użytkownicy wnoszą też opłaty za wybór odgrywanej muzyki. Niewykluczone że RBT zagości także w polskich sieciach GSM. W Cannes firma Unisys prowadziła rozmowy w sprawie wdrożenia takiego rozwiązania w Centertelu.

Naciśnij i mów

Gorącym tematem podczas kongresu 3GSM, podobnie jak w roku ubiegłym, były usługi PTT (Push To Talk) spopularyzowane dotychczas głównie w Stanach Zjednoczonych. Umożliwiają one korzystanie z telefonu komórkowego jak z krótkofalówki - z listy kontaktów wybiera się adresata lub grupę adresatów i naciska klawisz Talk, nawiązując połączenie w trybie natychmiastowym. Łączność jest "jednokierunkowa" - albo się mówi, albo słucha. Technologia Push To Talk integruje telefonię GSM ze światem IP i protokołem SIP znanym m.in. z komunikatorów internetowych.

Push To Talk ma upowszechnić się w telefonach na przełomie lat 2004/2005. Operatorzy są zainteresowani PTT m.in. ze względu na stopniowe nasycanie się segmentów usług o wyższej marży. Nokia, która opracowała własną platformę Push to Talk over Cellular, zapowiada, że od 2005 r. wszystkie jej telefony będą wyposażone w technologię PTT. W Europie prawdopodobnie większym problemem niż w USA będzie taryfikowanie takich połączeń. W Stanach Zjednoczonych powszechniejsze są bowiem opłaty ryczałtowe, zazwyczaj niechętnie stosowane przez operatorów ze Starego Kontynentu.

Ofensywa Microsoftu

3GSM World Congress jest jak zwykle okazją do prezentacji dziesiątek nowych telefonów komórkowych, zarówno producentów europejskich, jak i dostawców z Azji. Dużym zainteresowaniem cieszył się najnowszy produkt Nokii serii Communicator. Model 9500 działający pod kontrolą systemu Symbian 7.0 obsługuje standard EDGE (E-GPRS), WLAN (802.11b), Bluetooth i USB 2.0. Urządzenie wyposażono w 80 MB podstawowej pamięci operacyjnej i kamerę cyfrową o rozdzielczości 640 x 480 pikseli. Communicator 9500 będzie dostępny dopiero w IV kwartale br.

Podczas tegorocznego kongresu nie dało się nie zauważyć Microsoftu. Koncern bardzo aktywnie promował swój system operacyjny do telefonów komórkowych oraz działające pod jego kontrolą telefony - Motorola MPx200, Orange SPVe200 czy Samsung i600. Konkurenci Microsoftu mają świadomość, że system koncernu dla urządzeń smartphone jest jeszcze we wstępnym stadium rozwoju.

Mimo to, pomni wcześniejszych działań Microsoftu na innych rynkach, obawiają się zdominowania przez Redmond również i tego obszaru. Microsoft wyczuwa te obawy - w Cannes firma starała się eksponować przede wszystkim rozwiązania partnerów.