Dostępni zawsze i wszędzie

Zapowiedzi zmian w życiu ludzi i sposobu działania przedsiębiorstw wywołanych przez mobilny Internet słychać od dawna. Zauważalna zmiana polega jednak na tym, że na rynku pojawia się w ostatnim czasie coraz więcej narzędzi i usług, które umożliwiają urzeczywistnienie tych prognoz.

Zapowiedzi zmian w życiu ludzi i sposobu działania przedsiębiorstw wywołanych przez mobilny Internet słychać od dawna. Zauważalna zmiana polega jednak na tym, że na rynku pojawia się w ostatnim czasie coraz więcej narzędzi i usług, które umożliwiają urzeczywistnienie tych prognoz.

"Mobilny Internet wkrótce wyprze z rynku tradycyjny, stacjonarny Internet" - przekonuje Rene Obermann, dyrektor wykonawczy T-Mobile. "Zmiana sposobu, w jaki żyjemy i pracujemy, będzie większa niż w przypadku mobilnej komunikacji głosowej" - twierdzi. Stwierdzenia tego typu z pewnością nie mają już rewolucyjnego charakteru - owe zapowiadane zmiany są bowiem coraz bardziej realne.

Na niedawnej konferencji VON odbywającej się w Bostonie wielu zaproszonych gości mówiło o nowej generacji usług transmisji głosu w sieciach IP, VoIP 2.0. "Jeśli obecnie VoIP kojarzy się z tanią komunikacją, VoIP 2.0 ma kojarzyć się z integracją i nowymi aplikacjami" - uważa Brad Garling-house, wiceprezes ds. produktów komunikacyjnych w Yahoo!

Obudować głos

Zdaniem wiceprezesa Yahoo! usługa VoIP sama w sobie nie oferuje niczego szczególnego. Atrakcyjna jest za to, możliwa dzięki technologii VoIP, nowa funkcjonalność. Przykładowo, Yahoo! we współpracy z BT oferuje w Wlk. Brytanii usługę polegającą na bieżącym informowaniu osób przebywających w pracy o połączeniach przychodzących na ich numer domowy. W zależności od sytuacji mogą odebrać połączenie, przekierować rozmowę lub ją rozłączyć.

SPV M5000 - Orange, T-Mobile i inni operatorzy liczą, że urządzenie to zrewolucjonizuje komunikację mobilną. Co powiedzą klienci?

SPV M5000 - Orange, T-Mobile i inni operatorzy liczą, że urządzenie to zrewolucjonizuje komunikację mobilną. Co powiedzą klienci?

Konsumenci czekają na VoIP 2.0. Nowe technologie i usługi wprowadziły wiele zamieszania. "Ludzie mają pocztę głosową w domu, pocztę głosową w biurze, na telefonie komórkowym, a na dodatek jeszcze kilka skrzynek poczty elektronicznej. Chodzi o przełamanie barier i zintegrowanie tych środowisk" - przekonuje Brad Garlinghouse. Zgadza się z nim Niklas Zennstrom, dyrektor wykonawczy Skype Technologies. Także jego zdaniem przyszłość VoIP to przede wszystkim nowe, złożone funkcje. "Przez pierwsze dwa lata koncentrowaliśmy się na komunikacji między ludźmi. Teraz chodzi o połączenie ludzi z usługami" - mówi Niklas Zennstrom.

Skype już umożliwia biznesmenom z Tajwanu kontaktowanie się z partnerami biznesowymi w Niemczech. W przyszłości może zaoferować włączanie się do rozmowy profesjonalnego tłumacza, np. w formie propozycji w trakcie zestawiania połączenia. Obecnie już ponad 400 produktów zostało opracowanych przez niezależnych producentów z wykorzystaniem opublikowanych niedawno Skype API.

Zdaniem analityków firmy takie jak Skype, Google czy Yahoo! działają w obszarze nowych usług znacznie szybciej i sprawniej, niż tradycyjni operatorzy telekomunikacyjni. Ci ostatni mają dużo więcej do stracenia, ale... ten trend w sumie potwierdza, że w przyszłości zawiadywanie infrastrukturą nie będzie mieć wiele wspólnego z oferowaniem atrakcyjnych usług. To dwa całkowicie odmienne typy działalności.

Elastyczny jak operator

Niemniej przynajmniej niektórzy operatorzy coraz więcej mówią o usługach VoIP. Dla amerykańskiego Bell South VoIP to jedna z czterech kluczowych inicjatyw. Pozostałe to budowa szerokopasmowej infrastruktury dostępowej, integrowanie sieci przewodowych i bezprzewodowych oraz uruchamianie usług telewizji internetowej (IPTV). Z kolei brytyjski BT zamierza w przyszłym roku zaoferować 20 różnych modeli telefonów komórkowych obsługujących zarówno sieć GSM, jak i Wi-Fi. To jeden z elementów planu związanego z promocją uruchomionej w tym roku usługi Fusion.

Abonenci mogą używać jednego aparatu do wykonywania rozmów komórkowych za pośrednictwem sieci GSM (Vodafone) kiedy są poza domem, natomiast w domu mogą korzystać z technologii VoIP, wykorzystując łączność . Usługa była krytykowana za wykorzystanie Bluetooth, zamiast Wi-Fi. BT przekonywało, że konwergentne telefony obsługujące jednocześnie GSM i Wi-Fi były dotychczas zbyt drogie.

Teraz sytuacja uległa zmianie. Telefony GSM/Wi-Fi, z których większość będzie działać w sieci 3G BT, oferuje m.in. Nokia, LG, Motorola oraz tajwański . Przedstawiciele BT twierdzą, że intensywnie współpracują z dostawcami przy rozwoju tych modeli. Wkrótce zostanie uruchomiona biznesowa wersja usług Fusion. W biurze będzie wykorzystywana łączność Wi-Fi, poza firmą - GSM. To może stać się naprawdę szybko - IEEE właśnie zaaprobował standard QoS dla sieci 802.11e.

Według przedstawicieli BT usługa daje firmie przewagę nad operatorami komórkowymi, którzy nie posiadają infrastruktury umożliwiającej zaoferowanie użytkownikom w domu łączności Wi-Fi o podobnych parametrach. Transmisja danych w sieciach komórkowych nadal nie stanowi konkurencji dla łączy szerokopasmowych. BT chce konkurować ze Skype jakością usług, nie może bowiem legalnie zablokować dostępu do usług takich jak Skype.

Notebook w kieszeni

Na konwergentne telefony od BT trzeba poczekać do przyszłego roku. Na razie na rynki europejskie trafiło interesujące urządzenie łączące funkcje telefonu komórkowego i komputera PDA, choć zwolennicy przekonują, że może ono swobodnie zastępować klasyczny komputer przenośny. To pierwsze urządzenie zbudowane na podstawie systemu operacyjnego Windows Mobile 5.0. Najpierw MDA Pro (lub inaczej SPV M5000) zostało wprowadzone na rynek niemiecki przez T-Mobile, a następnie na rynek brytyjski przez Orange, który zapowiedział, że urządzenie trafi wkrótce na rynek francuski, szwajcarski oraz do końca roku będzie oferowane na wszystkich rynkach, na których działa operator.

Urządzenie MDA Pro oferuje klawiaturę w standardzie QWERTY, która jest nieznacznie większa niż w większości urządzeń klasy PDA. Współpracuje z sieciami 3G. Obsługuje także sieci Wi-Fi i Bluetooth. Posiada funkcje aparatu fotograficznego i . Windows Mobile 5.0 oferuje kilka nowych, ciekawych funkcji. Przykładowo, formaty plików dla aplikacji Microsoft są identyczne jak dla wersji Windows na komputer PC. W poprzedniej wersji stosowane były okrojone wersje formatów, które nie zawsze dobrze konwertowały się na standardową wersję.

Do końca roku ma się także ukazać uaktualnienie dla Windows Mobile 5.0, które umożliwi automatyczne synchronizowanie zmian w dokumentach przechowywanych na firmowym serwerze. Funkcja ta da przewagę urządzeniom z Windows Mobile 5.0 względem popularnych produktów Blackberry firmy Research in Motion. Użytkownicy Blackberry mogą przeglądać niektóre dokumenty Microsoft Office, jednak nie mogą ich tworzyć ani modyfikować. W konsekwencji niemożliwe jest także synchronizowanie zmian.

Na ziemi i w powietrzu

Z usług VoIP można korzystać nie tylko w domu. Blisko połowa światowych linii lotniczych zamierza wprowadzić do swojej oferty możliwość komunikacji w czasie lotu dla pasażerów do końca 2007 r. Większość planuje dostęp do Internetu, poczty elektronicznej i wiadomości SMS. Mobilna telefonia, która budzi największe kontrowersje, znajduje się w planach 36% ankietowanych linii. Wyniki pochodzą z ankiety Airline IT Trends przeprowadzonej przez SITA, dostawcę usług IT dla przedsiębiorstw branży transportowej.

Najwięcej w systemy komunikacyjne inwestują linie azjatyckie, sprzedające z roku na rok coraz więcej biletów. Linie z regionu Azji i Pacyfiku należą do czołówki innowatorów. Przykładowo, Asiana Airlines to kolejny klient serwisu Connexion by Boeing. Boeing dostarcza liniom lotniczym samoloty wyposażone w satelitarne łącza internetowe o przepustowości 5 Mb/s i 1 Mb/s (odpowiednio: do i od terminalu satelitarnego zainstalowanego w samolocie).

Asiana Airlines zaczęły oferować dostęp do Internetu na niektórych swoich lotach pomiędzy Seulem i innymi miastami azjatyckimi a Stanami Zjednoczonymi. Usługa jest dostępna od października br. dla wszystkich pasażerów bez względu na klasę biletu. Komputery można podłączyć za pośrednictwem kabla lub poprzez kartę bezprzewodową. Użytkownicy płacą ok. 30 USD za dostęp w trakcie całego lotu lub 10 USD za pół godziny i 25 centów za każdą dodatkową minutę.

Asiana to już ósma linia, która oferuje dostęp do Internetu Connecion by Boeing. Wcześniej usługi zaoferowały All Nippon Airways, Japan Airlines System, China Airlines, Korean Air, Lufthansa, Singapore Airlines oraz Scandinavian Airline System. Wkrótce dołączą do nich także izraelskie linie El Al. Testy prowadzą już także m.in. Austrian Airlines.

Z kolei dwie europejskie linie lotnicze planują w przyszłym roku umożliwić pasażerom korzystanie z telefonów komórkowych podczas lotu. W trakcie World Airline Entertainment Association Conference w Hamburgu poinformowali o tym przedstawiciele BMI (do niedawna British Midland Airlines) oraz portugalskich linii TAP-Air. Usługi będą dostarczane przez OnAir, spółkę joint venture producenta samolotów Airbus oraz SITA, dostawcę usług IT dla transportu lotniczego.

Obecnie wykorzystywanie telefonów komórkowych jest zakazane na pokładach samolotów w obawie przed zakłócaniem radiowych systemów nawigacyjnych. Technologia OnAir działa na podobnych zasadach jak naziemna sieć mobilna. W ubiegłym roku Airbus prowadził zakończone sukcesem testy. W ich ramach testowano rozmowy głosowe, przeglądanie WWW, pocztę elektroniczną oraz VPN. W trakcie testów sprawdzano także działanie usług 3G oraz sieci WLAN (802.11) i Bluetooth na pokładzie.

Komunikacja nie całkiem błyskawiczna

Oprogramowanie komunikacyjne VoIP nadal związane jest z niemal już klasyczną komunikacją tekstową realizowaną za pomocą komunikatorów. Coraz więcej dzieje się także na tym rynku. Spośród operatorów dużych serwisów najpierw Google wprowadził na rynek zbudowany wg otwartych standardów Google Talk, a teraz Microsoft i Yahoo! rozpoczęły prace nad integracją usług MSN Messenger i Yahoo Messenger. Projekt zostanie zakończony w II kw. przyszłego roku.

To pierwsze takie porozumienie pomiędzy operatorami dużych sieci instant messaging, co oznacza, że obawa przed potęgą Google jest realna. Integracja MSN Messenger i Yahoo Messenger obejmie przesyłanie wiadomości tekstowych, komunikację głosową (PC-to-PC), wymianę niektórych emotikonów oraz dodawanie do listy kontaktów osób z konkurencyjnego systemu. Firmy na razie nie zdecydowały się na integrację bardziej zaawansowanych funkcji takich jak gry i współdzielenie zdjęć. Łączna liczba użytkowników obydwu sieci wyniesie ok.

275 mln użytkowników. Nie zagrozi to jednak rynkowemu liderowi. Największa pojedyncza sieć instant messaging należy do America Online (komunikator AIM). Firma posiada ok. 244 mln użytkowników AIM. Biorąc pod uwagę, że z ICQ (także należy do America Online) korzysta ok. 213 mln nie ma wątpliwości, kto przewodzi stawce. Liczba użytkowników wprost przekłada się na cenę reklam, dlatego obawy związane z Google Talk wcale nie są przesadzone, nawet jeśli na razie sieć ta nie ma wielu użytkowników.

Komunikatory należące do poszczególnych sieci do tej pory rzadko ze sobą współpracowały. Problem ten zwykle udawało się rozwiązać, czego przykładem jest komunikator tlen.pl. Ale nie jest to jedyny przykład. Podobny zabieg zastosowała firma Cerulean Studios oferująca multikomunikator Trillian. Aplikacja umożliwia konsolidację w ramach jednego programu wielu różnych usług instant messaging. Nie rozwiązuje to kwestii braku współpracy, uwalnia jednak użytkownika od konieczności otwierania wielu list znajomych, za każdym razem kiedy chce wysłać wiadomość do kilku osób korzystających z różnych usług. Ostatnio nawet komunikator AIM (AOL) współpracuje z innymi platformami instant messaging, takimi jak iChat (Apple Computer), systemem stworzonym przez Reuters Group oraz weteranem tej branży - ICQ.


TOP 200