Dlaczego smartfony jeszcze przez wiele lat nie wyprą lustrzanek?

Smartfony oferują coraz lepsze aparaty i już od dawna są podstawowymi aparatami, z których korzystamy. Nie oznacza to jednak, że pozwolą nam wkrótce zastąpić klasyczne lustrzanki.

Aparaty w smartfonach na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat przeszły ogromną drogę. Najnowsze modele - nawet te ze średniej półki cenowej - oferują wysokiej jakości zestaw aparatów, które dla wielu użytkowników z powodzeniem pozwalają zastąpić klasyczny aparat. W nowoczesnym smartfonie znajdziemy bowiem wysokiej klasy matrycę o rozdzielczości co najmniej 16 MP z nagrywaniem w rozdzielczości 4K. Do tego wiele modeli posiada OIS - optyczną stabilizację obrazu oraz dobrze działający tryb nocny.

Flagowe smartfony mają kilka aparatów
Źródło: TheRegisti / Unsplash

Flagowe smartfony mają kilka aparatów

Źródło: TheRegisti / Unsplash

Wpływ na jakość zdjęć ma również zaawansowany procesor przetwarzania obrazu - ISP, który pozwala zamaskować pewne niedoskonałości związane z niewielkim rozmiarem optyki.

Zobacz również:

  • Google łata 50 luk systemu Android

To właśnie głównie wielkość optyki sprawia, że smartfony nie są w stanie zastąpić klasycznych aparatów bezlusterkowych oraz lustrzanek.

Poniżej przedstawiamy główne powody, które sprawiają, że producenci klasycznych aparatów fotograficznych nie muszą obawiać się konkurencji ze strony smartfonów.

Większy zakres ISO

Chociaż flagowym smartfonem da się wykonać wysokiej jakości fotografię w warunkach słabego oświetlenia, jest to znacznie trudniejsze niż w ciągu dnia. Najlepszym sposobem na kontrolowanie oświetlenia w aparacie jest ISO, ale aparaty w smartfonach często mają poważne braki w tej dziedzinie.

Niewielka matryca w smartfonach słabo radzi sobie po zmroku
Źródło: Jonny Caspari / Unsplash

Niewielka matryca w smartfonach słabo radzi sobie po zmroku

Źródło: Jonny Caspari / Unsplash

W przypadku większości klasycznych aparatów można zwiększyć czułość ISO aż do 12 800. W przypadku lustrzanek zakres ten jest jeszcze zauważalnie większy. Opcja ta zapewnia większą elastyczność podczas fotografowania przy słabym oświetleniu.

W smartfonach niektóre modele pozwalają na ręczne ustawienie ISO z wykorzystaniem trybu nocnego, ale zakres jego regulacji jest zbyt mały do wykonania dobrego zdjęcia po zmroku. Wszystko ze względu na mały rozmiar matrycy.

Wielkość sensora

Fizyczna wielkość sensora wpływa na jakość obrazu. To właśnie z tego powodu zdjęcia wykonane lustrzanką lub dobrej klasy aparatem bezlusterkowym mają dużo lepszą plastyczność, większą rozpiętość tonalną oraz przyjemniejsze w odbiorze kolory.

Fizyki nie da się oszukać - większa matryca = wyższa jakość fotografii
Źródło: Ben Griffiths / Unsplash

Fizyki nie da się oszukać - większa matryca = wyższa jakość fotografii

Źródło: Ben Griffiths / Unsplash

Podczas, gdy producenci smartfonów prześcigają się w oferowaniu coraz wyższej rozdzielczości oraz gigantycznych zbliżeniach, na jakość fotografii większy wpływ ma rozmiar sensora.

Ponieważ matryce aparatów są większe, może dostać się do nich więcej światła - w rezultacie uzyskuje się lepsze zdjęcia. Czujniki aparatów w smartfonach musiałby by stać się kilkukrotnie większe, aby realnie konkurować z lustrzankami cyfrowymi. Aktualnie nie jest to możliwe, ponieważ wymusiłoby to na producentach stosowanie jeszcze większych wysp z aparatami, cięższych i większych, a także bardziej wrażliwych na uszkodzenia sensorów.

Lepsza kontrola nad balansem bieli

Częstym problemem zdjęć ze smartfonów jest fakt, że użytkownik nie ma tak dużej kontroli nad balansem bieli, jak w przypadku lustrzanki cyfrowej. Balans bieli pozwala kontrolować jak ciepłe lub chłodne jest zdjęcie. Idealnie byłoby, gdyby biel na zdjęciach (np. na papierze) faktycznie wyglądała na białą, stąd nazwa.

Smartfon jest podstawowym aparatem dla większości użytkowników
Źródło: Jonathan Kemper / Unsplash

Smartfon jest podstawowym aparatem dla większości użytkowników

Źródło: Jonathan Kemper / Unsplash

Korzystając z lustrzanki cyfrowej, często można wybrać liczbę Kelvina, aby ustawić balans bieli. Co więcej, użytkownik ma do wyboru różne ustawienia wstępne - takie jak pochmurna pogoda czy światło dzienne. Większość aparatów w smartfonach nie oferuje żadnej z tych opcji, co oznacza, że należy całkowicie zaufać swojemu urządzeniu, aby mieć nadzieję na prawidłowe ujęcie. Z tego właśnie powodu często mówi się, że zdjęcia ze smartfonów Samsunga są nienaturalnie żywe, a z iPhone'a potrafią być "wyprane z kolorów". Wynika to ze specyfiki oprogramowania zarządzającego aparatem.

Najlepszym sposobem na edycję balansu bieli na zdjęciach ze smartfona jest użycie oprogramowania do edycji, takiego jak Adobe Lightroom. Ciepło można również edytować w natywnej aplikacji do edycji zdjęć po zrobieniu zdjęcia. Niemniej jednak, możliwość kontrolowania balansu bieli podczas robienia zdjęcia zazwyczaj daje znacznie lepsze rezultaty.

Lepsza kontrola czasu otarcia migawki

Czas otwarcia migawki jest jednym z najważniejszych aspektów fotografii i często decyduje o tym, czy obraz jest rozmyty, czy nie. Podczas gdy w niektórych aparatach smartfonów można kontrolować przysłonę, ręczne sterowanie czasem otwarcia migawki jest często niemożliwe. Jedynym prawdziwym wyjątkiem jest możliwość wyboru dłuższego czasu naświetlania zdjęć przy słabym oświetleniu.

Klasyczny aparat oferuje zauważalnie więcej opcji
Źródło: Prateek Katyal / Unsplash

Klasyczny aparat oferuje zauważalnie więcej opcji

Źródło: Prateek Katyal / Unsplash

Ponieważ użytkownicy nie mają dużej kontroli nad czasem otwarcia migawki, trudniej jest robić lepsze zdjęcia w warunkach#, w których konieczne jest dostosowanie czasu otwarcia migawki. Widać to doskonale przy ujęciach dynamicznych np. fotografiach sportowych, gdzie zdjęcia ze smartfonów są mocno rozmyte.

Nawet dobry smartfon nie dorówna średniemu aparatowi

Producenci smartfonów mogą optymalizować oprogramowanie, dodawać kolejne obiektywy, zmieniać ich charakterystykę czy zwiększać rozdzielczość, ale fizyki nie oszukają. Jedynie zauważalnie większa matryca pozwoliłaby konkurować smartfonom z aparatami cyfrowymi. Aktualnie jest to niemożliwe do osiągnięcia ze względu na wymiary dzisiejszych smartfonów oraz ilość podzespołów, które umieszczono w niewielkiej obudowie.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200