Dla średnich jeszcze raz

Oracle planuje wprowadzenie na polski rynek okrojonej wersji pakietu E-Business Suite pod nazwą Special Edition.

Oracle planuje wprowadzenie na polski rynek okrojonej wersji pakietu E-Business Suite pod nazwą Special Edition.

O wprowadzeniu na rynek europejski, przeznaczonego dla średnich firm pakietu Special Edition, Oracle poinformował na początku grudnia 2002 r. W Polsce na razie trwają rozmowy z potencjalnymi partnerami, którzy zechcą przejąć odpowiedzialność za sprzedaż i wdrożenia produktu. Docelowo ma być ich w Polsce około pięciu. Przedstawiciele Oracle'a prowadzą rozmowy m.in. z firmami Koma, Emax i BPSC. Wszystkie sprzedają już rozwiązania dla małych i średnich firm. BPSC oferuje np. własny produkt - Impuls BPSC.

Poziom niżej

Special Edition jest adresowany do firm zatrudniających 100-500 pracowników, o obrotach na poziomie 20-250 mln USD. Liczbę takich firm w regionie EMEA (Europa, Bliski Wschód, Afryka) przedstawiciele Oracle'a szacują na 200 tys. Do tej pory klienci amerykańskiego producenta systemów ERP rekrutowali się głównie spośród ok. 20 tys. dużych przedsiębiorstw, zatrudniających ponad 500 pracowników.

Zdaniem Anthony'ego Peake'a z działu marketingu Oracle EMEA, atutem oferty Oracle'a dla średnich przedsiębiorstw - w porównaniu z ofertą konkurentów firmy, takich jak Microsoft czy SAP - jest zbudowanie jej z wykorzystaniem kodu "dużego" pakietu ERP, co w przyszłości pozwoli użytkownikom Special Edition na uzupełnienie używanego oprogramowania, np. modułem Customer Relationship Management czy Produkt Lifecycle Management pochodzącym z pakietu E-Business Suite. Special Edition obejmuje te obszary systemu zintegrowanego, które były najczęściej wdrażane przez klientów decydujących się na E-Business Suite. Są to moduły: finansów, sprzedaży i dystrybucji, zakupów oraz zarządzania zapasami.

Zgodnie z zapowiedziami przedstawicieli Oracle'a wdrożenie Special Edition dla 15 użytkowników nie powinno trwać dłużej niż 22 dni.

Jego cena - uwzględniając koszty zakupu oprogramowania, bazy danych, sprzętu komputerowego oraz usług wdrożenia, aktualizacji, wsparcia technicznego w okresie 12 miesięcy i szkolenia użytkowników - nie powinna przekroczyć 400 tys. zł.

Wyłącznie przez partnerów

Special Edition trafi do klientów wyłącznie za pośrednictwem partnerów Oracle'a. "Nie planujemy budowy rozległej sieci partnerskiej. W regionie EMEA liczba partnerów nie przekroczy 100. Znajdą się wśród nich zarówno obecni partnerzy, jak i partnerzy współpracujący z nami tylko w zakresie Special Edition" - mówi Anthony Peake. Polski oddział Oracle'a zaprosił do rozmów na temat współpracy 12 firm. "Na razie czekamy na ocenę naszego produktu przez potencjalnych partnerów. W początkowym okresie interesuje nas nawiązanie współpracy z czterema, pięcioma firmami" - wyjaśnia Janusz Naklicki, dyrektor marketingu .

Special Edition jeszcze nie doczekał się polskiej wersji. Ma być ona przygotowana po zbudowaniu sieci partnerskiej i ocenie zainteresowania ze strony klientów. Lokalizacją produktów Oracle'a zajmuje się w Polsce 4-osobowy zespół.

Kolejna próba

Wysiłki firmy Oracle, zmierzające do pozyskania większego udziału w rynku oprogramowania biznesowego dla średnich przedsiębiorstw, trwają co najmniej od połowy lat 90. Wówczas podobne próby podjęli także jego najwięksi konkurenci, w tym SAP, który pod koniec 2002 r. wprowadził na rynek polski system SAP Business One przeznaczony dla małych i średnich firm.

Poprzednia inicjatywa Oracle'a skierowana do średnich przedsiębiorstw - Fast Forward - nie zakończyła się spektakularnym sukcesem. W regionie EMEA przeprowadzono ok. 300 wdrożeń Fast Forward. Większość (ok. 70%) projektów zrealizowali partnerzy Oracle'a, a 77% klientów stanowiły średnie firmy. W Polsce liczba wdrożeń Fast Forward nie przekroczyła dziesięciu, choć oferta pojawiła się na rynku polskim prawie pięć lat temu.

Fast Forward różni się od Special Edition głównie zakresem wdrożenia. To pierwsze obejmuje wybrane moduły z podstawowej oferty aplikacji ERP Oracle'a. W Polsce był to najczęściej moduł finansowy lub moduł zarządzania zasobami ludzkimi. Możliwe było dostosowanie produktu do potrzeb klienta, ale jednocześnie cena wdrożenia nie była mniejsza niż 500-600 tys. zł za moduł. Uwzględniono w niej koszty oprogramowania, sprzętu i usług.

Special Edtion oferuje szerszą funkcjonalność, ale jednocześnie nie jest możliwe - w żadnym zakresie - zmodyfikowanie produktu pod kątem potrzeb klienta. "To będą powtarzalne wdrożenia, w których procesy u klienta będą dostosowywane do procesów zaszytych w aplikacji. Prezentujemy tutaj podejście «Kliencie, dostosuj swoje procesy, a zaoszczędzisz na wdrożeniu». Wydaje się, że w kilku-osobowym departamencie łatwiej jest zmienić organizację pracy, niż dostosowywać aplikację" - ocenia Janusz Naklicki.


TOP 200