Deloitte i ABC razem

Doradzali przy kilku największych fuzjach i przejęciach, a wkrótce sami staną się podmiotem transakcji o podobnym charakterze. Prawdopodobnie w ciągu 2, 3 miesięcy zostanie zakończony proces łączenia Andersen Business Consulting (ABC) z Deloitte - dowiedzieliśmy się nieoficjalnie.

Doradzali przy kilku największych fuzjach i przejęciach, a wkrótce sami staną się podmiotem transakcji o podobnym charakterze. Prawdopodobnie w ciągu 2, 3 miesięcy zostanie zakończony proces łączenia Andersen Business Consulting (ABC) z Deloitte - dowiedzieliśmy się nieoficjalnie.

"Myślę, że projekt ten należy traktować jako fuzję, której celem jest wzmocnienie, czy wręcz stworzenie w Polsce zupełnie nowej organizacji biznesowej o marce Deloitte Consulting" - mówi osoba znająca kulisy rozmów pomiędzy obu firmami.

W wyniku transakcji marka Andersen Business Consulting (ABC) zniknie z rynku. Partnerzy ABC staną się partnerami Deloitte. Jako że motywem połączenia nie jest racjonalizacja kosztów zapewne obędzie się bez redukcji zatrudnienia. Połączenie ma odbyć się bezkolizyjnie właśnie dlatego, że działalność obydwu firm dobrze się uzupełnia. Deloitte ma mocny dział zarządzania ryzykiem, aktuariat i dział audytu. Natomiast Andersen Business Consulting specjalizował się przede wszystkim w doradztwie strategicznym. Na ostatecznej decyzji zaważyły także pozytywne doświadczenia związane z fuzją Andersen Business Consulting z oddziałami Deloitte w innych krajach, m.in. w Wlk. Brytanii.

Dzięki tej transakcji Deloitte w Polsce wzmocni własny dział doradztwa strategicznego, zbliżając profil działalności do wzoru Deloitte na świecie, gdzie jedna trzecia dochodów jest generowana z audytu, a jedna trzecia z konsultingu strategicznego. ABC, które już dziś sporą część przychodów uzyskuje ze sprzedaży usług za granicą (m.in. do klientów na Ukrainie, w Jordanii i Arabii Saudyjskiej), zyska dobrze rozpoznawalną na świecie markę, możliwość bezpośredniej ekspansji w Europie Środkowo-Wschodniej dzięki lokalnym biurom Deloitte, a także dołączy do największej międzynarodowej sieci konsultingu strategiczno-operacyjnego. Według rankingu Financial Times, Deloitte Consulting pod względem wielkości ustępuje jedynie firmom o profilu informatycznym, takim jak IBM.

Właśnie te motywy zadecydowały, że partnerzy ABC podjęli decyzję o połączeniu z Deloitte. Branych pod uwagę było kilka różnych wariantów: fuzja z dużą firmą informatyczną, wejście na giełdę, albo alians z którymś z dużych zagranicznych koncernów doradczych nieobecnych w Polsce. Każdy z tych scenariuszy miał jednak wady. Połączenie z firmą IT groziło marginalizacją działu doradztwa, co w przypadku połączenia z Deloitte wydaje się mało prawdopodobne. ABC odnotowało bowiem w 2005 r. przychody na poziomie 80 mln zł, prawie trzykrotnie wyższe niż przychody zespołu konsultingowego Deloitte.

Wejście na giełdę co prawda pozwoliłoby uzyskać środki na ekspansję zagraniczną, nie zapewniałoby jednak wsparcia w postaci sieci biur ulokowanych na całym świecie. Dużym ryzykiem obarczona byłaby także fuzja z inną firmą audytorską z tzw. wielkiej czwórki. W przypadku takich transakcji zawsze należy brać pod uwagę ewentualny konflikt interesów pomiędzy klientami obsługiwanymi przez działy doradztwa i audytu. W przypadku Deloitte ryzyko wystąpienia konfliktu interesów jest stosunkowo niewielkie.


TOP 200