DOS dla upartych

Wydawało się, że DOS odszedł już do muzeum techniki, a tu jak na ironię, dwóch z trzech największych producentów oprogramowania wprowadza na rynek programy dla tego właśnie systemu: Computer Associates - Clipper 5.3, a Novell - WordPerfect 6.1, Quattro Pro 5.5 oraz pracujące na wielu platformach, a więc i w DOS, programy GroupWise i LAN WorkPlace. Dzieje się to w czasie, kiedy o Windows 95 śpiewa się piosenki i poświęca im w prasie wiele artykułów.

Wydawało się, że DOS odszedł już do muzeum techniki, a tu jak na ironię, dwóch z trzech największych producentów oprogramowania wprowadza na rynek programy dla tego właśnie systemu: Computer Associates - Clipper 5.3, a Novell - WordPerfect 6.1, Quattro Pro 5.5 oraz pracujące na wielu platformach, a więc i w DOS, programy GroupWise i LAN WorkPlace. Dzieje się to w czasie, kiedy o Windows 95 śpiewa się piosenki i poświęca im w prasie wiele artykułów.

O tym, co produkuje przemysł wytwarzający oprogramowanie decyduje, ze względu na swoją wielkość, rynek amerykański. W USA nadal wielu użytkowników komputerów pracuje z aplikacjami dla DOS i domaga się nowych wersji programów dla tego systemu. Nie są to jacyś odmieńcy, ale normalni ludzie, trzymający się starej zasady, że "lepsze jest wrogiem dobrego". Mówią oni: "zróbcie taki program, żebym nie musiał kupować nowego komputera za 2000 dolarów, aby napisać list i wysłać go faksem". U nas taka grupa, choć procentowo większa (mniejsze możliwości finansowe) jest słabo zauważana przez dziennikarzy popularyzujących techniki komputerowe. Dowodzi tego np. sposób informowania o Windows 95. Z okazji premiery tego systemu na pierwszej stronie popularnej polskiej gazety można było przeczytać "Okna na świat", a na okładce renomowanego tygodnika "Newsweek" pojawiły się pytania: "What it is? Do you need it?" (Co to jest? Czy jest ci to potrzebne?).

Właśnie dzięki konserwatyzmowi, oszczędności i zdrowemu rozsądkowi amerykańskich użytkowników komputerów także my mamy możliwość kupienia nowych, atrakcyjnych programów dla DOS.

Clipper 5.3

Computer Associates po sukcesie narzędzia do tworzenia aplikacji umożliwiających budowę i obsługę baz danych - Clipper 5.2, kontynuowała prace nad wersją 5.3 (inaczej niż Borland ze swoim dBase IV dla DOS). Wszystko wskazuje na to, że ta decyzja się opłaci. Gdy Clipper 5.3 pojawił się w sprzedaży, można było zobaczyć w firmach Hitex i SoftPoint chyba pierwsze w Polsce kolejki po oprogramowanie.

Do zalet nowej wersji należą: graficzny interfejs programisty (5.3 IDE) - znakomicie ułatwiający tworzenie i testowanie aplikacji, możliwość korzystania z myszki oraz dostępność narzędzi do pracy w sieci. Jak twierdzi Leszek Śliwa, programista i wykładowca Clippera w firmie Hitex: "Visual Objects, mają dużo zalet, ale trzeba się wiele nauczyć, aby sprawnie pisać aplikacje. Polscy programiści wolą Clippera, gdyż dobrze go znają, a ponadto mają dużo zamówień i przez to za mało czasu na naukę".

O popularności Clippera najlepiej świadczą dane z targów Softarg w Katowicach - w ostatnich trzech latach, co czwarty prezentowany tam program był napisany w Clipperze. Było to zarazem najbardziej popularne narzędzie do budowy aplikacji obsługujących bazy danych (Raport Computerworld Top 200/95). Wynika to z tego, że większość polskich programów jest przeznaczonych do obsługi finansowo-księgowej i prostych baz danych w małych firmach. Do takich zastosowań para Clipper i DOS nadaje się lepiej niż aplikacje Windows, gdyż tam gdzie chodzi o czas i pieniądze nie ma miejsca na wolny i niedopracowany software.

Quattro Pro 5.5

Novell, zachęcony sukcesem Quattro Pro 5.0 dla DOS opracował kolejną wersję 5.5 tego programu. Dodano m.in. funkcje integrujące program z sieciami NetWare oraz wiele możliwości, dostępnych dotychczas tylko w arkuszu dla Windows. Quattro Pro 5.5 ma zastąpić niezbyt udany arkusz PlanPerfect. Program umożliwia wybranie menu Lotusa 1-2-3 oraz odczyt/zapis plików w formacie tego arkusza. Ma to zachęcić użytkowników Lotus 1-2-3 do przejścia na program Novella. Do ważnych zalet Quattro Pro 5.5 dla DOS, należy możliwość pracy nawet na komputerze 286 z 512 kB RAM oraz atrakcyjna cena - 50 USD.

WordPerfect 6.1

Pierwszym sygnałem ostrzegawczym, że klienci nie są zbyt podatni na zachęty do przechodzenia na Windows było duże powodzenie rozbudowanej wersji edytora WordPerfect 5.1 o symbolu 5.1+, oczywiście dla DOS. Jego popularność nie tylko w USA, ale i w Europie skłoniła Novella do korekty strategii ukierunkowanej głównie na Windows i opracowanie WordPerfect 6.1 dla DOS, którego sprzedaż właśnie się rozpoczęła. Edytor ten ma większość zalet swojego odpowiednika dla Windows. Użytkownicy z New York State Education Department w Albany, którzy poznali już "uroki" pracy w środowisku Windows 3.1 są zachwyceni stabilnością i bezawaryjnością wersji tego edytora dla DOS.

Program ten wraz z Quattro Pro 5.5 dla DOS tworzy już prawie pakiet biurowy, tyle że bez aplikacji obsługi bazy danych.Pewne elementy do tworzenia i obsługi bazy danych są w samym edytorze oraz arkuszu i do podstawowych zastosowań zazwyczaj wystarczają.

Polskie wersje

Trudno się spodziewać, aby powstały polskie wersje tych programów. Polonizacja Clippera, narzędzia dla programistów, jest oczywiście pozbawiona sensu, choć bardzo przydałaby się polska dokumentacja. Niestety podobnie będzie z programami Novella. Jarosław Kowalski z Novella twierdzi, że - "Nie planujemy polonizacji nowych pakietów biurowych dla DOS a tylko programów dla Windows. Będą natomiast następne produkty dla DOS w wersjach uwzględniających specyfikę rynków Europy Centralnej i Wschodniej".

Tani, prosty i niezawodny DOS

W Polsce, tak jak w wielu krajach, nadal jest wielu użytkowników preferujących DOS. Nie wynika to z bezinteresownego zamiłowania do tego systemu, ale z jego mniejszych wymagań sprzętowych, prostoty i niezawodności. Upgrade komputera, aby mógł efektywnie pracować z systemem Windows często oznacza konieczność kupienia nowej maszyny.

DOS jest też ciągle atrakcyjną platformą dla programistów. Na Softarg programy dla DOS stanowiły 39% w 1992 r., 29% w 1993 r. i 43% w ub.r. (Raport Computerworld Top 200/95). Jeżeli oferuje się ich tak dużo, to znaczy, że jest dla nich rynek. Programy te służą przede wszystkim do pracy. Prawnik, tłumacz, księgowa czy magazynier potrzebują programów, które oszczędnie korzystają z zasobów komputera i są niezawodne. Do takich zastosowań nawet kolorowy monitor jest zbędny. Może to niektórych zdziwi, ale także w USA system DOS jest wysoko ceniony przez użytkowników. Potwierdza to niedawno przeprowadzona ankieta PC Magazine, w której czytelnicy wyżej ocenili DOS niż Windows 3.1.

Programy dla DOS nie są w zasadzie tańsze niż ich odpowiedniki dla Windows, o ile taka para istnieje. Producenci pewnie uważają, że użytkownicy i tak zaoszczędzą nie inwestując w droższy sprzęt dla środowiska Windows.

Zwolennicy i użytkownicy DOS stanowią wciąż na tyle liczną grupę, że ich potrzeby muszą uwzględniać również giganci przemysłu oprogramowania.

Na targach polskiego oprogramowania Softarg programy dla DOS stanowiły 39% w 1992 r., 29% w 1993 r. i 43% w 1994 r. wszystkich oferowanych programów.