Czy IBM wygra z Oracle’em

Rozmowa z Janet Perną, kierującą działem systemów baz danych IBM.

Rozmowa z Janet Perną, kierującą działem systemów baz danych IBM.

Dlaczego bazy danych IBM na Windows NT i Unixie są mało znane? Jak IBM zamierza wzmocnić swoją obecność na tych rynkach?

Wysokiej jakości system zarządzania bazami danych na Unixie w wersji IBM oferowaliśmy już w 1993 r. Obecnie mamy 10 tys. klientów rozproszonego systemu DB/2 na świecie, co nie jest złym wynikiem. Od 1993 do 1997 r. nasze obroty na rynku Unixa rocznie wzrastały przeciętnie o 90%, gdy rynek w całości rozwijał się w tempie 20% rocznie. System dla Windows NT dostarczyliśmy dopiero w 1995 r., a wzrost obrotów w ciągu ostatniego roku wyniósł 300%.

Jeżeli rozważymy udział unixowych baz danych na świecie, to Oracle ma pierwszą pozycję, ale firma ta na tym rynku działa już od 10 lat. Jak podaje International Data Corp. (IDC), nasz udział wynosi 4-5%, ale na platformie RS/6000 mamy 12%. Jeżeli przyjrzymy się głównym platformom unixowym, to widać, że koncentrują się one wokół RS/6000, HP UX i Solarisa. Istnieje również pewna liczba innych platform unixowych, na których najwięcej zarabia Oracle i Informix.

IBM ma teraz solidną technologię, a nasz problem polega na tym, jak przekonać do DB/2. Rozpoczęliśmy w 1997 r. serię agresywnych kampanii reklamowych w celu uczynienia z DB/2 bazy znanej z działania na wielu platformach. Początkowo zajmowaliśmy się głównie rynkiem amerykańskim, by przetestować wiarygodność działań. Jak pokazały niezależne badania, w ciągu sześciu miesięcy znajomość DB/2 wzrosła o 9%.

Gdy we wrześniu tego roku zaczęliśmy światowe dostawy bazy uniwersalnej DB/2 Universal Database, mieliśmy już ponad 3 tys. klientów, którzy byli testerami wersji beta, oraz mamy już około 3 tys. partnerów handlowych. Na rynku nasz produkt zaczyna być znany, zaczynamy więc zajmować się rynkami lokalnymi. Zamierzamy również przejąć partnerów biznesowych Informixa - niezależnych dostawców oprogramowania i integratorów systemowych.

To prawda, że nie prowadziliśmy poważnego marketingu tej bazy aż do początku 1997 r., ale obecnie dokonaliśmy w tej dziedzinie poważnych inwestycji, co przyniosło efekty. Ważne jest, aby mieć więcej niż jednego wiarygodnego dostawcę baz danych, obecnie zaś klienci uważają, że nie ma zbyt wielu bezpiecznych producentów baz danych.

Czy IBM zamierza zajmować się rynkiem hurtowni danych?

W 1994 r. IBM zaczął dostarczać systemy przetwarzania równoległego RS/6000 SP. Podjęliśmy decyzję dostosowania bazy DB/2 do tej platformy i rozpoczęliśmy jej dostawy wraz z RS/6000 SP do obsługi hurtowni danych i aplikacji wspomagających podejmowanie decyzji.

Obecnie nasz udział w rynku hurtowni danych na RS/6000 SP z bazą DB/2 Parallel Edition wynosi 62%. Analizując szerzej, nasz udział w rynku wspomagania podejmowania decyzji wynosi 38% - ogółem sprzęt, oprogramowanie i usługi. Przez rynek wspomagania decyzji rozumiem hurtownie danych, drążenie danych (data mining) i zastosowania analityczne. Następny gracz na tym rynku to NCR.

Jeżeli uwzględnimy jedynie programową część tego rynku, to - jak podaje firma zajmująca się badaniami rynku z Palo Alto - prowadzą równo IBM i Oracle. Jest to ważne, gdyż w następnych dwóch, trzech latach wzrost rynku baz danych będzie następował w sektorze wspomagania decyzji. Przewiduje się, że wartość rynku oprogramowania do wspomagania decyzji do roku 2000 wyniesie 10 mld USD, z czego połowa to . Z tego powodu rok 1994 okazał się ważny. Obecnie DB/2 Universal Database stanowi znakomitą platformę na systemach Unix i Windows NT dla aplikacji do wspomagania podejmowania decyzji.

IBM zamierza być głównym graczem na rynku systemów do wspomagania podejmowania decyzji. Obecnie dorównujemy Oracle’owi, ale zamierzamy go wyprzedzić.

Czy istnieją niezgodności między wersjami DB/2 dla mainframe'a, AS/400, Unix i Windows NT, utrudniające wymianę danych między nimi?

Nie ma. Zawsze testujemy zgodność różnych wersji DB/2, gdyż dla nas jest to ważny argument marketingowy. Testowaliśmy tę zgodność u różnych naszych klientów, którzy mają wersje DB/2 na mainframe’ie i Unixie. Łatwo jest wymieniać dane, aplikacje i doświadczenie programistów. Trudności sprawiają im natomiast różnice systemowe między mainframem a Unixem. Przed rokiem 1993 mieliśmy do OS/2 system o nazwie OS/2 Database Manager. Istniało wiele różnic między tym systemem a DB/2 na mainframe’ie, co utrudniało jego użycie, ale obecnie usunęliśmy je w kolejnych wersjach.

Jeśli chodzi o platformę AS/400, baza DB/400 ma te same korzenie, co DB/2 na mainframe’ie z MVS, ale jest zintegrowana z systemem operacyjnym komputera. Tak więc z punktu widzenia programisty - jest to ta sama baza, natomiast z punktu widzenia administratora systemu - uwidaczniają się różnice systemowe. Dane zawsze można wymieniać, gdyż dla całej rodziny DB/2 istnieje wsparcie rozproszonych baz danych.

Proszę o porównanie baz relacyjnych, obiektowo-relacyjnych i czysto obiektowych?

W roku 1995 dostarczyliśmy technologię o nazwie Starburst dla DB/2 wersja 2 w systemach OS/2, Windows NT i Unix. To baza obiektowo-relacyjna, pozwalająca na obsługę obrazów, sekwencji wideo i tekstów w bazie. Rok później Informix kupił firmę Illustra, aby uzyskać takie same możliwości.

Nigdy nie podkreślaliśmy szczególnie rozszerzeń obiektowo-relacyjnych. Główne pytania klientów zawsze brzmiały raczej: "Jak mogę użyć danych do wspomagania działań korporacji?" Gdy poruszaliśmy temat rozszerzeń obiektowo-relacyjnych, klienci mówili: "O, to bardzo interesujące", ale na tym kończyło się. Kiedy Informix szeroko reklamował swoją bazę uniwersalną, wiedzieliśmy, że nie stanowi ona głównego kierunku zainteresowań klientów; koncentrowaliśmy się więc raczej na szerszych aspektach zastosowań baz DB/2.

Nadal nie zamierzamy zdecydowanie podkreślać właściwości obiektowo-relacyjnych. Zajmiemy się wspomaganiem podejmowania decyzji i wspieraniem handlu elektronicznego. Trzeba być tam, gdzie jest rynek, a to na pewno nie dotyczy rozszerzeń obiektowo-relacyjnych.

Jak podają autorzy książki pt. "Crossing the Chasm" ("Przekroczyć przepaść") zajmującej się akceptacją nowych technologii, posuwa się ona po krzywej rozpoczynanej przez maniaków techniki, za którymi postępują wizjonerzy - ludzie biznesu, którzy wprawdzie nie potrafią uzasadnić wartości technologii, ale wiedzą, że ma ona inherentny potencjał. Następnie jest przepaść, za którą jest początkowa większość, późna większość, a końcu ci, dla których Ziemia jest nadal płaska. Większość jest zainteresowana jedynie tym, kto już używa technologii, jakie z niej osiąga zyski, jakie są doświadczenia i aplikacje w przemyśle. Aby więc przekroczyć przepaść, trzeba umieć odpowiadać na te pytania.

Moim zdaniem, bazy obiektowo-relacyjne znajdują się między maniakami techniki a wizjonerami. Nie ma wielu aplikacji wykorzystujących właściwości bazy. Większość nie jest zainteresowana pisaniem rozszerzeń DataBlade, ich interesują aplikacje. My koncentrujemy się na większości, tu bowiem są pieniądze, chociaż nie zapominamy i o tych, którzy są po przeciwnej stronie przepaści.

Czy kłopoty finansowe Sybase'a i Informixa stwarzają szansę dla IBM-owskiego DB/2?

Jest to szansa zdobycia rynku wartości 1 mld USD. Opracowaliśmy plany migracji klientów z systemów Sybase i Informix do DB/2; z baz Oracle’a również. Mamy już klientów, którzy przechodzą na DB/2 na Unixie. Na ogół są nimi osoby, które posługują się bazą DB/2 na mainframe’ie, mają niezbędne doświadczenie i nie są zadowolone ze swojego środowiska rozproszonego z innymi bazami. I to jest odpowiedź na pytanie, dlaczego opracowaliśmy DB/2 na Unixie - pozwoli to klientom wykorzystać posiadane już doświadczenie.

<hr size=1 noshade>Na podstawie IDG News Service.

Opr. mł.


TOP 200