Czcionki, koncentratory i spójność danych

Borykającym się ze słownictwem informatycznym i nie wiedzącym jak wyjaśnić, czym są np. komputerowe agenty, próbuje pomóc "Słownik terminów komputerowych", niedawno wydany przez Wydawnictwo Prószyński i S-ka.

Borykającym się ze słownictwem informatycznym i nie wiedzącym jak wyjaśnić, czym są np. komputerowe agenty, próbuje pomóc ''Słownik terminów komputerowych'', niedawno wydany przez Wydawnictwo Prószyński i S-ka.

Terminy dobre od zaraz i do poprawy

Słownik powstał na podstawie szóstego wydania Webster's New World Dictionary of Computer Terms, opublikowanego w 1997 r. Przekładu dokonał Leksem, warszawska firma, zajmująca się lokalizowaniem oprogramowania wielu znaczących producentów. Słownik zawiera ponad 4000 haseł, wyjaśniających terminy ze świata komputerów PC i Mac, systemów operacyjnych, multimediów, typografii, telekomunikacji i Internetu.

Chociaż wydawca stara się przekonać czytelnika o aktualności haseł, bardziej wnikliwi odkryją, że publikacja ta odzwierciedla rozwój teleinformatyki sprzed dwóch lat i jest amerykocentryczna, tj. pomija nazwy firm i produktów istotnych dla polskiego rynku. Brakuje też terminów z dziedziny systemów wspomagających zarządzanie (próżno szukać wyjaśnienia podstawowego w tym zakresie hasła, czyli MRP/ERP) czy haseł związanych z Systemami Informacji Przestrzennej. Słownik natomiast zdecydowanie odrzuca typograficzną terminologię angielską, stawiając na rodzimą tradycję: nie ma "fontów", ale czcionki, nie używamy "layout", lecz "układ", są "szewcy" i "łamy".

Wiele opisów haseł wyjaśnia, co kryje się pod nazwami różnych programów i kiedy one powstały. Podane są także nazwy największych firm komputerowych. Nie brakuje objaśnień, czym zajmują się stowarzyszenie informatyczne, np. ACM. Słownik nie pomija terminów związanych z prawem autorskim i obyczajami internetowymi. Zawiera także obszerny opis poszczególnych składników komputera i oprogramowania. Proponuje definicję karty wejścia-wyjścia, rutera (ale nie "routera"), stałego pliku wymiany czy też notacji infiksowej. Niestety, wiele definicji jest bardzo ułomnych np. "spamować - spontanicznie uprawiać reklamę w grupach dyskusyjnych Unsetu i poczcie elektronicznej" czy "monitor - urządzenie wyposażone w lampę kineskopową, pod wieloma względami przypominające odbiornik telewizyjny".

W drodze do standaryzacji

Redakcja słownika jest świadoma, że polska terminologia komputerowa znajduje się w fazie nieustannego kształtowania. Tym bardziej więc liczy na wywołanie dyskusji nad użytymi w słowniku propozycjami terminologicznymi i proponuje, aby czytelnicy przesyłali swoje uwagi pod adres [email protected] Temperaturę dyskusji podgrzeje zapewne informacja, że leksykon "Komputery Multimedia Internet", przygotowany na podstawie The Hutchinson Dictionary of Computing, Multimedia and the Internet, udostępniły w Internecie Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne (http://www.wsip.com.pl/kmi/index.htm).

Słownik terminów komputerowych, Bryan Pfaffenberg. Tłum. zbiorowe - Leksem, Prószyński i S-ka. Warszawa 1999, s. 420


TOP 200