Cyfrowa transformacja z perspektywy operacyjnej i zarządczej

Wzrasta rola cyfrowych usług i kanałów sprzedaży, środowiska IT dojrzewają. Narastające nasycenie informatyką i danymi rodzi wyzwania po stronie operacyjnej działalności przedsiębiorstw. Aby skorzystać z cyfrowej transformacji, firmy muszą podjąć wysiłki na rzecz stworzenia spójnych wizji dotyczących jej wpływu na biznes.

Według uczestników przeprowadzonego przez redakcję „Computerworld” w sierpniu br. badania na temat cyfrowej transformacji, najważniejszymi elementami tej koncepcji, zdaniem polskich menedżerów, są: optymalizacja istniejących procesów biznesowych dzięki ich digitalizacji (58%), zwiększenie wydajności pracowników dzięki adaptacji nowoczesnych rozwiązań IT (takich jak: narzędzia do pracy grupowej, rozwiązania mobilne, AI czy automatyzacja – 49%), a także uruchamianie cyfrowych kanałów dystrybucji i dostępu do usług (45%).

Pod pojęciem cyfrowej transformacji często rozumie się też tworzenie nowych procesów biznesowych oraz wynikających z nich strumieni przychodów, automatyzację procesów i poprawę zdolności zarządczych (w tym wewnętrznego obiegu informacji w przedsiębiorstwie czy procesów zarządzania sprzedażą). Cyfrowa transformacja to także zmiana kultury zarządczej organizacji oraz unowocześnienie procesów wytwarzania oprogramowania (stosowanie podejścia DevOps oraz takich rozwiązań technologicznych, jak: chmurowe platformy dewelopersko-testowe, mikroserwisy, kontenery, rozwiązania low-code).

Zobacz również:

Innym aspektem cyfrowej transformacji jest wykorzystanie ogromnych zbiorów danych przez przedsiębiorstwa i instytucje” – dodaje Jarosław Modrzewski, kierownik ds. produktu w Dziale Rozwoju Biznesu B2B w Plus. „Przed zarządami firm stoi duże wyzwanie: wypracowanie pomysłów oraz odpowiednich mechanizmów pozwalających analizować dane w taki sposób, aby zwiększyć efektywność prowadzonego biznesu. Kluczowe jest przy tym zarówno wdrożenie właściwych narzędzi do analityki biznesowej, jak i przeprowadzenie zmian organizacyjnych wewnątrz przedsiębiorstwa”.

Biznesowe cele cyfrowej transformacji

Na przełomie października i listopada 2017 r. badanie na temat cyfrowej transformacji przeprowadził także ośrodek analityczny IDC. Analitycy ustalili, że najważniejszymi celami cyfrowej transformacji są: redukcja kosztów (60%), poprawa jakości oraz atrakcyjności oferty produktowej i usługowej (54%), poprawa komunikacji biznesowej (43%), a także zwiększenie wiedzy o klientach (32%).

Zarządy przedsiębiorstw i instytucji w coraz większym stopniu interesują się wdrażaniem technologii cyfrowych. Silnymi motywatorami są oczekiwania klientów wymagających nowych kanałów dostępu do usług oraz pracowników oczekujących poprawy warunków pracy. Stale narasta również presja konkurencyjna ze strony firm, które już podjęły działania w kierunku cyfrowej transformacji. Jednocześnie poprawia się dostępność nowoczesnego zaplecza technologicznego oraz wachlarz możliwych do wykorzystania opcji w obszarze rozwijania firmowego środowiska IT: od coraz dojrzalszych usług chmurowych i outsourcingowych, poprzez różne formy finansowania inwestycji IT, aż po specjalistyczne kompetencje informatyczne. W tym ostatnim przypadku symptomatyczna jest wartość rynku usług wynajmu specjalistów IT, która według danych raportu „Computerworld TOP200” wyniosła 1,1 mld zł w 2017 r., tj. blisko 80% więcej niż rok wcześniej (612 mln zł). Pod postacią usług firmy sięgają po kompetencje i możliwości, które wcześniej nie były dla nich dostępne.

Oparcie w strategii...

Cyfrowa transformacja napotyka w polskich firmach różne bariery. Jedną z najbardziej istotnych, często nieuświadomionych, jest brak jasnego usytuowania cyfryzacji i stosowania nowych technologii w dokumentach strategicznych. Wyniki przeprowadzonego przez „Computerworld” badania wskazują, że jedynie co dziesiąta działająca w Polsce organizacja posiada dokument strategiczny poświęcony cyfrowej transformacji. Drugie tyle firm kompleksowo omawia to zjawisko w ramach ogólnej strategii organizacji; co piąta (22%) jedynie wzmiankuje tam cyfrową transformację. Niemal sześć na dziesięć przedsiębiorstw w ogóle nie podejmuje tego tematu.

Zdefiniowanie obszarów, w jakich należy dokonać cyfrowej transformacji, oraz nadanie im odpowiednich priorytetów są tymczasem kluczowe” – podkreśla Jarosław Modrzewski. „Nie da się zreorganizować wielu strategicznych obszarów w jednym czasie bez szkody dla bieżącej działalności przedsiębiorstwa. Konieczna jest metodyczna i przemyślana strategia zmiany. Inaczej powinny podejść do tematu firmy produkcyjne, gdzie główny nacisk należy położyć na usprawnienie procesów produkcji i logistyki, a inaczej przedsiębiorstwa handlowe, dla których kluczowa jest rola narzędzi analitycznych i do obsługi klienta”.

Bez solidnych podstaw strategicznych trudno wyobrazić sobie jakąkolwiek uporządkowaną priorytetyzację działań czy ich przełożenie na prace w obszarze dostosowania i rozwijania środowiska IT. Strategia definiująca cyfrową transformację w przedsiębiorstwie jest niezbędna, by wprowadzić rzetelne wskaźniki efektywności (KPI) czy kierować przejrzystą i zrozumiałą dla klientów oraz pracowników komunikację dotyczącą wdrażanych zmian.

Brak strategii zwykle oznacza, że firma nie ma przepracowanej i usystematyzowanej wizji zmiany kultury organizacyjnej oraz zmian technologicznych, które powinny być z nią związane. „Wdrożenie nawet najnowocześniejszego rozwiązania bez dostosowania istniejących procesów w przedsiębiorstwie nie doprowadzi do jakościowej zmiany. To spore wyzwanie dla działów IT, które muszą sobie poradzić nie tylko z implementacją nowych systemów, ale również z reorganizacją istniejących rozwiązań w taki sposób, aby usprawniały działanie organizacji po zmianach” – wyjaśnia Jarosław Modrzewski.

…i baza technologiczna

Wypracowane dokumenty strategiczne dotyczące cyfrowej transformacji, zawierające opis planowanych działań oraz wskaźników efektywności, umożliwiają podjęcie prac mających na celu przełożenie wizji na konkretne działania operacyjne – zarówno o charakterze zarządczym, jak i technologicznym.

Wdrożenie nowego kanału dostępu do usług będzie np. wymagało odpowiednio wyskalowanych aplikacji, zasobów obliczeniowych i pamięciowych, a także łączności sieciowej, która będzie w stanie obsłużyć zapytania w szczytowych okresach obciążenia (np. w czasie kampanii marketingowych czy w okresach świątecznych). Systemy analizujące wielkie dane – paliwo cyfrowej transformacji – nie obejdą się z kolei bez odpowiednio zaprojektowanego środowiska serwerowego, gotowego na znaczne przyrosty danych oraz szybkie ich przetwarzanie i zwracanie wyników w czasie rzeczywistym. Potrzebne będzie łatwo dostępne środowisko do składowania danych oraz dbałość, by rozwiązanie nie miało pojedynczego punktu awarii.

Środowiska IT budowane z myślą o obsłudze nowoczesnych usług cyfrowych muszą być elastyczne, łatwo skalowalne oraz proste w konfiguracji i zarządzaniu. Konieczne są zatem przemyślane inwestycje w informatykę, np. włączanie zewnętrznych usług chmurowych do zaplecza IT firmy lub budowa i rozwijanie własnej infrastruktury definiowanej programowo (chmura prywatna i pule zasobów obliczeniowych, pamięciowych, sieciowych).

Większość dostawców oferuje swoje rozwiązania w modelu SaaS, zatem koszty wejścia w nowe narzędzia IT można w dużej mierze zoptymalizować. Są jednak firmy, które z różnych względów: organizacyjnych, technologicznych czy prawnych, nie będą w stanie w pełni skorzystać z usług w chmurze. Dla takich organizacji sposobem obniżenia kosztów może być skorzystanie z modelu hybrydowego, w którym część usług jest realizowana w tradycyjny sposób, a część w modelu outsourcingowym” – mówi Jarosław Modrzewski. Środowiska hybrydowe umożliwiają (podobnie do środowisk lokalnych) zachowanie potencjalnie pełnej kontroli nad posiadanymi danymi, co jest kluczowe z punktu widzenia przedsiębiorstw działających w branżach o wysokim stopniu uregulowania, takich jak: bankowość, finanse czy ochrona zdrowia. Jednocześnie zapewnia skalowalność i elastyczność charakterystyczną dla chmury obliczeniowej tam, gdzie to możliwe.

Ważnym elementem infrastruktury przygotowywanej z myślą o usługach cyfrowych jest ciągłość działania i bezpieczeństwo, a więc wdrażanie rozwiązań backupowych i wysokiej dostępności (High Availability). W przypadku własnej serwerowni czy centrum danych będzie to oznaczało przede wszystkim redundancję serwerów, macierzy dyskowych czy zasilania, w przypadku środowisk chmurowych – w szczególności zapewnienie zapasowych, symetrycznych łączy internetowych. Obecnie klienci nie mają cierpliwości do firm, którym zdarzają się awarie czy przerwy w dostępie do usług. Z perspektywy operacji IT cyfrowa transformacja w dużej mierze oznacza nie tyle rewolucję, ile głębokie, ewolucyjne zmiany oraz dojrzewanie infrastruktury informatycznej.

Komentarz ekspercki - Polkomtel

Cyfrowa transformacja to proces łączenia ludzi, miejsc i rzeczy

Jarosław Modrzewski, Kierownik ds. Produktu, Plus

Jarosław Modrzewski, Kierownik ds. Produktu, Plus

Cyfrowa transformacja bazuje na prostej zasadzie: umożliwia lepsze współdziałanie poprzez łączenie ludzi, miejsc i rzeczy. To ważne dla każdej firmy. Z tego względu nieodłącznym elementem cyfrowej transformacji jest cyfrowa łączność – zarówno wewnątrz przedsiębiorstwa, jak i w jego zewnętrznym ekosystemie. Umiejętność łączenia firmowych danych i usług ma kluczowe znaczenie dla wszystkich aspektów działania przedsiębiorstwa — od innowacji produktowych i obsługi klienta aż po elastyczność i wydajność operacyjną.

Możemy wyróżnić trzy filary operacji biznesowych: ludzi (klientów, pracowników, partnerów itd.), miejsca (sklepy, fabryki, biura, magazyny itd.) oraz rzeczy (maszyny produkcyjne, produkty, flotę ciężarówek, infrastrukturę itp.). Ich umiejętna integracja sprawia, że przedsiębiorstwo charakteryzuje się nie tylko o wiele wydajniejszymi procesami, ale i stałym rozwijaniem nowych modeli biznesowych. Przykład? Przedstawiciele handlowi pracujący w terenie mają natychmiastowy dostęp do szczegółowych informacji o klientach, a kontrahenci mogą łatwo uzyskać dostęp do swoich zamówień i zmieniać ich status na portalu firmy.

Kluczem do efektywnego łączenia obszarów biznesowych jest umiejętne wykorzystanie dostępnych na rynku rozwiązań i technologii, takich jak: chmura publiczna i prywatna, łączność internetowa, rozwiązania bezpieczeństwa oraz coraz powszechniejsze usługi mobilne. Doskonale rozumiemy to w Grupie Cyfrowy Polsat. Potrafimy dostarczyć właściwie dopasowane rozwiązania na każdym etapie transformacji firmy, dlatego staliśmy się partnerem pierwszego wyboru dla szeregu przedsiębiorstw podejmujących cyfrową transformację.

Posiadamy jedną z największych w Polsce sieci światłowodowych (obsługując ruch na poziomie 250 Gbps), na podstawie której świadczymy zaawansowane usługi transmisji danych. Zarządzamy wysokiej klasy ośrodkami Data Center, w których udostępniamy naszym klientom zasoby informatyczne w elastycznym modelu chmurowym (IaaS). Oferujemy również systemy do zarządzania flotą urządzeń mobilnych, jak również do zapewnienia ich bezpieczeństwa (MDM). Z racji na rosnący poziom zagrożeń o charakterze cyfrowym, są to nieodzowne elementy każdego środowiska IT.

Grupa Cyfrowy Polsat wyrosła na transmisji mobilnej, którą nadal konsekwentnie rozwija. To coraz szerszy zakres rozwiązań, których znaczenie w codziennym biznesie naszych klientów stale rośnie.

Elastyczne zarządzanie organizacją

Cyfrowa transformacja nie uda się bez odpowiedniego udrożnienia procesów biznesowych oraz likwidacji silosów informacyjnych. Nawet najbardziej elastyczne i skalowalne środowisko IT na niewiele się zda, jeżeli za zmianami nie podąży kultura organizacyjna. Z tej przyczyny coraz więcej firm rezygnuje ze sztywnych, tradycyjnych metodyk kaskadowych lub przynajmniej uzupełnia je o elementy zaczerpnięte z zyskujących popularność metodyk zwinnych. W ten sposób dotychczasowe zasady prowadzenia projektów coraz częściej zastępowane są przez iteracyjnie dostarczane kolejne wersje wartościowych produktów. Kombinacja podejścia DevOps, polegającego na łączeniu zespołów rozwoju oprogramowania (Development) oraz eksploatacji i operacji (Operations), z nowoczesnym zapleczem technologicznym, takim jak mikrousługi czy konteneryzacja, umożliwia niezwykłą poprawę wydajności procesów tworzenia oprogramowania. W tej dziedzinie pozytywne sprzężenie zwrotne między nowoczesnymi technologiami i metodykami zarządczymi jest szczególnie widoczne i policzalne.

Cyfrowa transformacja nie oznacza oczywiście, że każde przedsiębiorstwo ma od razu w całości przestawić się na Agile. Tradycyjny kierownik projektu wciąż może być przydatny w pracach wymagających koordynacji wielu interesariuszy, migrowania danych między systemami czy zarządzania zewnętrznymi usługodawcami. Klasyczne zarządzanie projektami wciąż może sprawdzić się lepiej tam, gdzie celem jest dostarczenie określonego zakresu prac (a nie produktu) w konkretnym, umówionym terminie. W tej dziedzinie firma także skorzysta ze strategicznej perspektywy i usystematyzowanej wizji rozwoju.

Cyfrowa transformacja to stosunkowo nowy trend, nie dziwi więc fakt, że część przedsiębiorstw nie wypracowała jeszcze strategii dotyczącej tej kwestii. Niemniej, jeżeli firmy chcą utrzymać pożądaną dynamikę biznesu, będą niebawem musiały włożyć sporo wysiłku w edukację, kompetencje cyfrowe oraz planowanie konkretnych zmian. Według analityków Accenture, zaniechanie lub nieumiejętne wdrażanie cyfrowych zmian było głównym powodem, przez który od 2000 r. z rankingu Fortune 500 zniknęła ponad połowa obecnych tam wcześniej organizacji” – przestrzega Jarosław Modrzewski.