Cyfrowa transformacja pod znakiem zapytania? Programiści są wypaleni

Wiele firm jest pod presją przeprowadzania transformacji cyfrowej - i to w szybkim tempie. To wpływa jednak na zadowolenie z pracy programistów.

Cyfrowa transformacja może się opóźnić / Fot. Austin Poon, Unsplash.com

Cyfrowa transformacja może się opóźnić / Fot. Austin Poon, Unsplash.com

Wygląda na to, że cyfrowa transformacja w wielu organizacjach może się opóźnić. Z nowego badania Dynatrace wynika, że presja związana z cyfryzacją jest bardzo sila - na tyle, że pracodawcy nie są w stanie obsadzić odpowiednio dużo stanowisk IT. Do tego obecni programiści często czują się wypaleni i narzekają na stres.

Z jednej strony trudno znaleźć specjalistów, z drugiej - ci już zatrudnieni mają za dużo na głowie.

Zobacz również:

  • 5 technologii na celowniku CTO
  • Chmura wspiera rozwój banków

Dynatrace zauważa, że obciążenie pracą rośnie szybciej niż liczba pracowników. Jeśli ten problem nie jest rozwiązywany, może w coraz większym stopniu prowadzić do wypalenia zawodowego wielu developerów, zagrażając cyfrowej transformacji.

Cyfrowa transformacja i jej problemy

Autorzy badań twierdzą, że firmy stoją przed dwoma przeciwstawnymi wyzwaniami. Z jednej strony mamy do czynienia z boomem na cyfrową transformację, który zapoczątkowała pandemia Covid-19, ostatecznie zmuszając firmy do zwiększania zatrudniania w działach IT. Z drugiej zaś mamy niedobór pracowników, co powoduje, że niezbędne stanowiska pozostają nieobsadzone.

Badanie wskazuje, że prawie trzy czwarte (72%) zespołów IT cierpi na niedobór umiejętności, którego najwyraźniej nie są w stanie wypełnić. Mówi się, że między majem 2021 a majem 2022 r. w branży technologicznej pojawiło się 2 mln ofert pracy, a dodatkowo wzrosły wynagrodzenia, które i tak są średnio o 80% wyższe niż dla stanowisk niezwiązanych z technologią. Pensje samych programistów i specjalistów DevOps też wzrosły, przeciętnie o 22%, natomiast nisko opłacane stanowiska odnotowały większy, 40-proc. wzrost.

Greg Adams, wiceprezes regionalny Dynatrace na Wielką Brytanię i Irlandię, mówi, że programiści znajdują się pod znaczną presją, aby nadążać za cyklami innowacjami, a brak talentów powoduje więcej pracy dla istniejących zespołów. "To prowadzi do wypalenia developerów, ponieważ zespoły IT nie są w stanie poradzić sobie z rosnącym obciążeniem pracą" - mówi. I dodaje: "Trzeba zrobić coś więcej niż tylko podwyższanie wynagrodzenia, jeśli mamy zamiar zmniejszyć wypalenie u programistów. W przeciwnym razie ryzykujemy wykolejeniem projektów cyfrowej transformacji".

Dynatrace sugeruje, aby firmy bardziej stawiały na automatyzację. Tak, by odciążać programistów od wielu zadań - by doprowadzić do sytuacji, że będą skupiać się jedynie na tym, co ważne i kluczowe.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200