Computerworld TOP 200

Firmy informatyczne w Polsce wciąż doskonalą swój profil, szukają atrakcyjnego miejsca na rynku, określają i budują swoją przewagę konkurencyjną. Ciągle dowiadujemy się, że pewna firma zaniechała jakiejś działalności, podjęła inną, zrezygnowała z jednych klientów na rzecz innych oraz bezwarunkowej suwerenności i weszła do grupy firmy albo nawet sprzedała część lub całość akcji czy udziałów.

Firmy informatyczne w Polsce wciąż doskonalą swój profil, szukają atrakcyjnego miejsca na rynku, określają i budują swoją przewagę konkurencyjną. Ciągle dowiadujemy się, że pewna firma zaniechała jakiejś działalności, podjęła inną, zrezygnowała z jednych klientów na rzecz innych oraz bezwarunkowej suwerenności i weszła do grupy firmy albo nawet sprzedała część lub całość akcji czy udziałów.

Aktywność ta wynika z tego, że z jednej strony firmy muszą adaptować się do zmian, które następują w gospodarce i administracji, z drugiej - śledzić i błyskawicznie komercjalizować osiągnięcia technologii informatycznej.

Nie mniej ważną od wymienionych przesłanką do ewolucji jest ocena własnych możliwości organizacyjnych, kadrowych, finansowych, a także sprecyzowanie aspiracji. Ubiegły rok - podobnie jak poprzedni - można określić jako rok dojrzewania firm informatycznych, czyli budowania długofalowej, pełnej strategii biznesowej. Czy jednak - w tym zapatrzeniu w rynek - nie popełniono grzechu zaniedbania wobec własnych zasobów? Czy doskonalono je? Czy przygotowywano się wewnętrznie do realizowania wyznaczanych celów i strategii? Czy firmy informatyczne w Polsce to firmy rozwijające się tylko dzięki wzrostowi popytu, czy też organizacje zdolne do uczenia się i również dzięki temu zdobywające znaczącą pozycję w gospodarce, pieniądze i społeczne uznanie? Wyniki badań tego problemu i opinie uczestników rynku znajdą się w naszym corocznym raporcie "Computerworld TOP 200. Polski rynek informatyczny i telekomunikacyjny 1998".


TOP 200