Co zamiast Gąbina ?

Zawalenie się w ubiegłym roku gąbińskiego masztu radiowego oraz ogólne zużycie techniczne innych nadajników i urządzeń towarzyszących wymusza, niejako siłą rzeczy, transformację sposobu emisji programu Polskiego Radia.

Zawalenie się w ubiegłym roku gąbińskiego masztu radiowego oraz ogólne zużycie techniczne innych nadajników i urządzeń towarzyszących wymusza, niejako siłą rzeczy, transformację sposobu emisji programu Polskiego Radia. Ministerstwo Łączności, w którego gestii pozostają urządzenia nadawcze -boryka się ze szczupłością budżetu, niedostosowaniem sfery prawnej do modelowych zmian, niskimi mozliwościami wykonawczymi, zacofaniem technologicznym krajowego pzremysłu i ogólnym zużyciem technicznym nienajlepszej jakości urządzeń montowanych i stosowanych w ubiegłych latach. Wszystko to ogranicza możliwości prowadzenia w wystarczającym stopniu konserwacji i naprawy , nawet bieżących, wszystkich nadajników. W tych warunkach zmniejszy się na pewno zasięg, i zapewne w ślad za tym, czas programów radiowych pasma UKF. Odczuwają to już zagraniczni słuchacze Polskiego Radia. Jako rekompensatę otrzymają oni najprawdopodobniej większy blok programowy emitowany w paśmie fal średnich. Fale średnie, dzięki swoim właściwościom mają w atmosferze ziemskiej znacznie większy zasięg niż fale UKF, chociaż jakość dźwięku transmitowanego na falach średnich jest znacznie gorsza niż w przypadku transmisji w paśmie UKF.


TOP 200