Co z Ethernetem 10 Gb/s na miedź?

Sieci Ethernet 10 Gb/s (802.3ae) będą oparte zarówno na światłowodach, jak i na okablowaniu miedzianym. Nad tą drugą technologią pracują dwie grupy robocze IEEE, każda zajmująca się innym rodzajem okablowania.

Ethernet 10 Gb/s będzie obsługiwać krótkie połączenia – długodystansowy Ethernet tego standardu będzie oczywiście oparty na światłowodach. Mówiąc o krótkich połączeniach, można sobie wyobrazić takie topologie jak przełącznik-przełącznik, stacja robocza-przełącznik, czy obsługa klastrów (połączenia serwer-serwer). Dane będą wtedy przesyłane z taką samą szybkością jak przez światłowód, ale koszt takiej infrastruktury będzie dużo tańszy.

Połączenia miedziane Ethernet 10 Gb/s będą oparte na nieekranowanej skrętce UTP albo na okablowaniu Twinax (kabel koncentryczny; cztery pary ekranowanych przewodów). Grupa robocza 10Base-CX4 pracuje nad tą drugą technologią, która pozwoli budować połączenia o długości do 20 metrów. Grupa robocza 10GBase-T zajmuje się nieekranowaną skrętką UTP. Ta technologia gwarantuję większy zasięg – do 100 metrów.

Zobacz również:

Grupa robocza 10Base-CX4 ma nadzieję, że standard Twinax zostanie zaakceptowany na początku 2004 roku, po czym na rynek powinny wejść pierwsze produkty pracujące zgodnie z tą specyfikacją. W przypadku standardu 10GBase-T sprawa jest bardziej skomplikowana i wszystko wskazuje na to, że akceptacja standardu Ethernet opartego na skrętce UTP nastąpi rok później.

Zaletą krótkodystansowych połączeń 10GBase-CX4 jest niska cena. Co ciekawe, sam kabel Twinax jest droższy niż światłowodów, ale biorąc pod uwagę wszystkie elementy sieci, ogólny koszt struktury opartej na okablowaniu Twinax jest niższy od struktury opartej na światłowodzie. W przypadku sieci opartej na skrętce nieekranowanej sprawa będzie klarowniejsza, ponieważ okablowanie UTP jest zdecydowanie najtańszym medium.

Grupa robocza 10GBase-T jest obecnie na etapie określanym mianem PAR (Project Approval Request). W tej fazie prac należy udowodnić, że nowa technologia ma rzeczywiście szansę powodzenia (parametr cena/wydajność), że jest kompatybilna z istniejącymi już rozwiązaniami i standardami stosowanymi w tym obszarze oraz, że jest spójna od strony technicznej. Ten etap prac nad technologią 10Base-T ma zostać zakończony pod koniec br. Jeśli komitet 802.3 zaaprobuje PAR, grupa robocza przystąpi do opracowywania szczegółów standardu. Specjaliści sądzą, że pierwsze produkty oparte na standardzie 10Base-T pojawią się na rynku najwcześniej w połowie 2005 roku.

Inżynierowie z IEEE zapewniają, że przechodzenie ze standardu CX4 na standard Base-T nie powinno być trudne, ponieważ oba standardy wykorzystują ten sam interfejs XAUI. Wielu dostawców okablowania, układów scalonych i przełączników już na obecnym etapie wyraziło zainteresowanie Ethernetem 10 Gb/s opartym na okablowaniu miedzianym, spodziewając się, że technologia ta zyska szybko uznanie w oczach użytkowników. Są to takie firmy jak 3Com, Avaya, Broadcom, Cisco, Extreme Networks, Force10 Networks, Foundry Networks, HP czy Intel.

Jeszcze do niedawna toczyły się dysputy, a niektórzy nawet dzisiaj podnoszą tę kwestię, czy Ethernet 1 Gb/s znajdzie zastosowanie w pecetach. Być może za dwa trzy lata będziemy toczyć podobny spór, ale w odniesieniu do Ethernetu 10 Gb/s.