Co trzeci Dell z procesorem AMD?

W listopadzie ubiegłego roku magazyn "Forbes" powołując się na chińską prasę, podał sensacyjną wiadomość - Dell będzie wykorzystywał procesory AMD. Przez niemal 3 miesiące prasa spekulowała na temat prawdziwości tych doniesień, a wreszcie w lutym Michaell Dell poinformował podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, że jego firma nie ma z Intelem umowy na wyłączność.

Trzeba było poczekać kolejne trzy miesiące, by dowiedzieć się, że Dell i AMD podpisały umowę, na podstawie której największy na świecie producent komputerów rzeczywiście zastosuje produkty AMD w swoich maszynach.

Obecnie tajwańska źródła donoszą, że w roku 2007 procesory głównego konkurenta Intela znajdą się aż w 20 milionach zestawów Della. Może to oznaczać, że więcej niż co trzeci komputer tego producenta zostanie wyposażony w jednostkę centralną AMD.

Z danych IDC (International Data Corporation) wynika, że w 2005 roku Dell sprzedał 37,78 miliona komputerów. To o 18,9% więcej, niż rok wcześniej. Zakładając, że takie tempo wzrostu zostanie utrzymane, można się spodziewać, iż w 2006 Dell dostarczy na rynek 45, a w 2007 - 55 milionów komputerów.

Tak olbrzymie zamówienie to z jednej strony wielki sukces AMD i prawdopodobnie koniec monopolu Intela, który zostanie zastąpiony duopolem, a z drugiej strony... poważny kłopot dla AMD. Wydaje się, że koncern ten ma obecnie zbyt niskie moce produkcyjne by być w stanie jednocześnie wywiązać się ze zobowiązań wobec dotychczasowych klientów, a jednocześnie dostarczyć odpowiednią liczbę CPU Dellowi. Jak na razie nie wiadomo, w jaki sposób AMD ma zamiar sobie poradzić w takiej sytuacji.