Chmurowy debiut Google w Afryce

Amerykański gigant technologiczny Google ogłosił kilka dni temu, że podjął decyzję o uruchomieniu swojej pierwszej chmury na kontynencie afrykańskim. Jej centrum będzie zlokalizowane w Republice Południowej Afryki.

Tym samym Google idzie w ślady takich firm jak Amazon Web Services (AWS) i Microsoft Azure, które zbudowały swoje infrastruktury chmurowe na tym kontynencie już kilka lat temu. Google podjął też decyzję o zbudowaniu kilku węzłów noszących nazwy Dedicated Cloud Interconnect, do zadań których będzie należało łączenie lokalnych sieci komputerowych z siecią Google. Węzły takie będą zbudowane w Nairobi (Kenia), w Lagos (Nigeria) oraz w Kapsztadzie i Johanesburgu (RPA). Węzły te będą świadczyć swoje usługi afrykańskim firmom chcącym przetwarzać dane w jej chmurze.

Google planuje wykorzystać swój prywatny kabel podmorski Equiano, który został zbudowany cztery lata temu i jego stacje końcowe znajdują się z czterech krajach (w Togo, Namibii, Nigerii i w RPA). Łączy on Afrykę i Europę i będzie podłączony bezpośrednio do jego afrykańskiej chmury, zapewniające jej kontakt z całym światem.

Zobacz również:

  • Jak wybrać platformę CI/CD w chmurze?
  • Google zapłaci 392 miliony dolarów odszkodowania!
  • W Afryce rośnie popyt na developerów blockchain

Republika Południowej Afryki dołącza tym samym do globalnej sieci Google, obejmującej obecnie 35 regionów chmurowych i 106 stref na całym świecie. Zapowiedź kolejnego, afrykańskiego regionu chmurowego następuje po niedawnej premierze regionów zlokalizowanych w Malezji, Tajlandii i w Nowej Zelandii. Wszystkie chmurowe regiony (znane jako Google Cloud) umożliwiają użytkownikom wdrażanie zasobów w chmurze z określonych lokalizacji geograficznych i dostęp do kilku usług IT, w tym usług przechowywania danych w chmurze, przetwarzania ich w tym środowisku czy wdrażania systemów zarządzających kluczami szyfrowania.

Szacuje się, że południowoafrykański region Google Cloud przyczyni do wzrostu PKB Republiki Południowej Afryki o ok. 2 mld USD i utworzy na kontynencie afrykańskim do 2030 roku ponad 40 tys. nowych miejsc pracy. Analitycy dziwili się, dlaczego Google zdecydowało się na ten krok dopiero teraz. Microsoft ma od lat swojej dwa chmurowe centra danych w Republice Południowej Afryki: w Kapsztadzie i w Johanesburgu. Amazon zrobił to samo w 2020 roku, a Oracle utworzył w tym roku swoje chmurowe centrum danych również w Johanesburgu.

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200