Casio i Siemens wspierają Windows CE, Motorola stawia na Palm OS

Casio Computer i Siemens nawiązały współpracę w zakresie rozwoju, produkcji i wprowadzania na rynek bezprzewodowych urządzeń naręcznych, pracujących pod kontrolą systemu operacyjnego Windows CE. Prototypy nowych urządzeń mają być zaprezentowane podczas targów CeBIT w lutym przyszłego roku.

Casio Computer i Siemens nawiązały współpracę w zakresie rozwoju, produkcji i wprowadzania na rynek bezprzewodowych urządzeń naręcznych, pracujących pod kontrolą systemu operacyjnego Windows CE. Prototypy nowych urządzeń mają być zaprezentowane podczas targów CeBIT w lutym przyszłego roku.

Zdaniem analityków, jest to jedno z wielu podobnych porozumień, jakie będą zawierane w najbliższych miesiącach. Producenci jednak cały czas nie wiedzą, który z naręcznych systemów operacyjnych zwycięży na rynku urządzeń zapewniających bezprzewodowy dostęp do Internetu. Obecnie, według szacunków IDC, na rynku dominuje system operacyjny firmy Palm Computing, który jest wykorzystywany przez 75% urządzeń naręcznych. Pozostała część rynku należy do systemu Microsoftu, który ostatnio zmienił jego nazwę z Windows CE na Windows Powered, i systemu EPOC Psiona, promowanego przez konsorcjum Symbian.

"Palm jest niezaprzeczalnie najlepszym systemem dla różnego rodzaju naręcznych asystentów, jednak nie jest najlepszy, jeśli chodzi o bezprzewodowy dostęp do Internetu. Producenci telefonów komórkowych nie wiedzą, który z systemów wygra tę walkę, dlatego należy spodziewać się kolejnych tego typu aliansów w przyszłym roku" - twierdzi Alan Rieter, analityk z Wireless Internet & Mobile Computing. Podobnego zdania są także inni obserwatorzy rynku, którzy przewidują, że to właśnie Windows CE może zdominować rynek. Ich zdaniem, ma to się stać dzięki temu, że system Microsoftu będzie skupiać się na aplikacjach i synchronizacji danych, a jest to główny wymóg działów informatyki z dużych korporacji, gdzie system Windows jest obecnie najpopularniejszy.

Motorola stawia na Palm OS

Potwierdzeniem zaostrzającej się walki na tym rynku jest podpisanie przez Motorolę umowy z Palm Computing na licencjonowanie systemu Palm OS. Będzie on wykorzystywany w jej nowych urządzeniach bezprzewodowych.

"Sytuacja na rynku wskazuje, że systemy Palm i EPOC są jedynymi platformami, które będą się liczyć" - twierdzi Bott Ikeler, rzecznik Motoroli, i dodaje, że firma nie zamierza oferować urządzeń pracujących pod kontrolą systemu Microsoftu lub wykorzystujących jego najnowszą przeglądarkę Mobile Explorer. Sądzi, że jest jeszcze zbyt wcześnie, aby powiedzieć, w jakich urządzeniach Motoroli będzie wykorzystywany Palm OS i kiedy pojawi się on na rynku.

Analitycy postrzegają ostatnie posunięcie Motoroli i jej decyzję podjętą wraz z firmą Nokia i America Online o wykupieniu udziałów wprowadzanego na giełdę Palm Computing jako kolejne duże zwycięstwo platformy Palm OS. "Rynek tzw. inteligentnej telefonii komórkowej będzie 10-krotnie większy niż komputerów naręcznych" - twierdzi David Hayden, analityk z Mobile Insights. Jest on również przekonany, że Palm jest na najlepszej drodze, aby usunąć w cień rozwiązanie oferowane przez Symbian.