Blockchain w administracji publicznej

W styczniu 2017 r. nowy pomysł na zastosowanie blockchaina przetestował Commonwealth Bank of Australia. Ogłosił on wyemitowanie prototypowej „kryptoobligacji” dla Queensland Treasury Corporation, centralnej instytucji finansowej rządu australijskiego stanu Queensland. Emisja miała wprawdzie charakter eksperymentalny, lecz cały proces wykorzystujący blockchain został pomyślnie przetestowany od początku do końca.

Federalny rząd australijski bacznie przygląda się rozwojowi zastosowań technologii łańcucha bloków i kryptowalutom. W tym drugim przypadku myśli np. o modyfikacji prawa podatkowego, tak aby uniknąć „podwójnego opodatkowania” transakcji. Wsparł także starania organizacji normalizacyjnej Standards Australia o poprowadzenie globalnego projektu Międzynarodowej Organizacji Standaryzacyjnej ISO. Ma on na celu opracowanie ponadnarodowych norm dotyczących technologii blockchain. Po wyrażeniu zgody przez ISO do powołanego komitetu technicznego zgłosili się przedstawiciele 35 krajowych organizacji członkowskich ISO, w tym: z Niemiec, Stanów Zjednoczonych, Kanady, Estonii, Francji, Japonii, Wielkiej Brytanii i Korei Południowej. Świadczy to o zainteresowaniu wdrażaniem tej technologii w rożnych miejscach na świecie.

Zobacz również:

Próby na całym świecie

W innych krajach także widać zainteresowanie administracji publicznej wykorzystaniem technologii łańcucha bloków.

W Wielkiej Brytanii doradca rządu ds. nauki Sir Mark Walport zalecił aktywne starania w rozwijaniu rozproszonych rejestrów do użytku w sektorze publicznym i prywatnym. Ministerstwa powinny odegrać kluczową rolę przy rozwiązywaniu problemów związanych z zarządzaniem, prywatnością, bezpieczeństwem i standaryzacją. Instytucje rządowe mają także wspierać testy i demonstracje dla samorządów oraz inwestować w badania nad zagadnieniami skalowalności i bezpieczeństwa.

W swoim raporcie Mark Walport stwierdził, że technologia rozproszonego rejestru może wspomagać funkcjonowanie rządu w takich działaniach, jak: zbieranie podatków, organizacja pomocy społecznej, rejestracja firm, wydawanie paszportów, prowadzenie rejestrów nieruchomości, zabezpieczenie odpowiedniego łańcucha dostaw i zapewnienie integralności rządowych rejestrów i usług. Z kolei Bank of England uruchomił prace, które mają określić, w jakim stopniu blockchain da się wykorzystać w działaniach banku centralnego.

Gruzja, Honduras, Ghana i Szwecja uruchomiły projekty pilotażowe mające za zadanie przetestować zastosowania technologii łańcucha bloków w rejestrach tytułów własności ziemi. Singapur próbuje ją wykorzystać do wykrywania i eliminacji fałszywych faktur przedstawianych przez firmy w bankach. Rosja i Indie analizują, jak dzięki blockchainowi można wspomóc działanie systemu płatniczego i sektora finansowego.

Stan Delaware w USA bada możliwość użycia blockchaina do zmniejszenia kosztów i usprawnienia usług wykonywanych na rzecz firm prywatnych i publicznych. Nowy system ma zautomatyzować szereg procesów obejmujących rejestr akcji, zarządzanie kapitałowe i komunikację z akcjonariuszami. Ułatwienie obsługi powinno pomóc w utrzymaniu już zarejestrowanych tam firm i przyciągnięciu nowych.

Narodowe kryptowaluty

Na końcu należy także wspomnieć o krajowych kryptowalutach, których podstawą może być blockchain. Możliwość ich emisji rozważają niektóre państwa. Są to m.in. Szwecja (e-Krona) i Kanada (CAD-coin). Również południowokoreański bank centralny ujawnił w swoim raporcie, że prawdopodobnie niedługo rozpatrzy taką ewentualność. Instytut badawczo-rozwojowy technologii bankowych założony przez indyjski bank centralny stwierdził natomiast, że technologia blockchain jest już wystarczająco dojrzała, by stanowić podstawę opracowania indyjskiej cyfrowej waluty.

Chiński bank centralny, People's Bank of China, rozpoczął próby z własną kryptowalutą w połowie grudnia 2016 r. Zamierza również założyć instytut zajmujący się wyłącznie badaniami nad cyfrowymi walutami. W listopadzie ub. r. rozpoczął oficjalną rekrutację odpowiednich specjalistów.

Narodowy Bank Ukrainy zapowiedział, że wprowadzi swoją kryptowalutę działającą na postawie technologii łańcucha bloków nie później niż w czwartym kwartale 2017 r. Jest to także swego rodzaju publiczna e-usługa zapewniająca obywatelom i instytucjom jeszcze jedną możliwość dokonywania rozliczeń bezgotówkowych.

Trzeba opracować standardy i regulacje

Eksperci zwracają uwagę na wyzwania, jakie jeszcze stoją na drodze do pełnego zastosowania blockchaina przy realizacji rożnych usług online. Wszystko wskazuje na to, że implementacja łańcucha bloków w publicznych e-usługach będzie się nadal rozwijać. Świadczą o tym pomyślne (choć jeszcze nieliczne) wdrożenia, liczba prowadzonych testów i pilotaży oraz obiecujące raporty. Nie bez znaczenia jest również motywacja w postaci zapewnienia transparentności procesów oraz oszczędności czasu i pieniędzy potrzebnych do realizacji e-usług.

Kolejnym wdrożeniom powinno sprzyjać podjęcie przez znaczną liczbę państw inicjatywy opracowania międzynarodowych standardów dla blockchaina. Korzystna dla rozwoju technologii jest także duża chęć komercyjnych banków i instytucji finansowych do jej wdrożenia. Pamiętać przy tym należy, że obok niezawodnych i bezpiecznych rozwiązań technicznych nie mniej ważne jest zapewnienie odpowiedniego otoczenia prawnego dla ich stosowania. Także w tym kierunku powinny podążać wysiłki administracji.


TOP 200