Biznes z chmurą AWS

Większość osób postrzega Amazon jako firmę, która prowadzi największy sklep internetowy. Dla przedsiębiorców Amazon to jednak coraz częściej magazyn, który dostarcza infrastrukturę chmurową do wynajęcia.

Amazon Web Services (AWS) to sieć usług i serwerów, technologii przetwarzania danych i maszyn wirtualnych Amazona, które według szacunków analityków Deutsche Banku wygenerują sprzedaż na poziomie 16,2 mld USD pod koniec 2017 r. Ma to sprawić, że AWS osiągnie wartość rynkową 160 mld USD i stanie się najcenniejszym zasobem Amazona – droższym niż sklep amazon.com, od którego firma zaczynała swój rozwój.

AWS, co ciekawe, powstało przez to, że Amazon chciał zarabiać na nadwyżkach mocy swoich farm serwerów, jako że firma ma własne serwery do utrzymywania swoich usług. AWS pozwala więc firmom przenosić swoje operacje obliczeniowe do własnych centrów danych, zapewniając wysokiej jakości środowisko do skalowania i utrzymywania, ale też bezpieczeństwo oraz relatywnie niskie ceny, to znaczy niższe niż w przypadku, gdyby dana firma sama chciała stworzyć własną serwerownię i nią zarządzać.

Zobacz również:

Z AWS korzysta ponad milion przedsiębiorstw, w tym duże korporacje, np. Netflix wykorzystuje AWS do strumieniowania miliardów godzin filmów i seriali dla swoich widzów, a koncern farmaceutyczny Pfizer używa AWS przy prowadzeniu projektów badawczych, testów klinicznych i analiz danych na szeroką skalę. Na razie AWS, przynajmniej na rynkach zagranicznych, nie ma sobie równych, jeśli chodzi o liczbę klientów i generowaną sprzedaż. Jest np. sześć razy większy niż Microsoft Azure (patrz ramka), największy konkurent. Inni rywale to: Google Cloud Platform, Salesforce, IBM, SoftLayer i Rackspace.

Dlaczego AWS się sprawdza

Usługi AWS mogą kojarzyć się z wielkimi korporacjami, jednak w zdecydowanej większości są wykorzystywane przez technologiczne start-upy i firmy MŚP. Amazon często podkreśla, że AWS są świetnie dostosowane do trendu agile.

Usługi AWS mogą kojarzyć się z wielkimi korporacjami pokroju Netfliksa i Pfizera, jednak w zdecydowanej większości są wykorzystywane przez technologiczne start-upy i firmy MŚP. Amazon często podkreśla w swoich informacjach i broszurach, że AWS są świetnie dostosowane do trendu agile – można je szybko skalować, jeśli biznes nagle zaczyna dynamicznie się rozrastać, ale też zmniejszać użycie w mniej sprzyjających miesiącach, aby nie płacić np. za niewykorzystane miejsce czy transfer danych. Co więcej, AWS może służyć firmie od pierwszych miesięcy aż do czasu, gdy staje się gigantyczną globalną korporacją – nigdy nie będzie potrzeby zmiany usługodawcy i przenoszenia danych, zawsze można po prostu „dostawić” serwer i podpiąć kolejne narzędzia.

Microsoft Azure – konkurencja AWS

AWS jest na rynku kilka lat dłużej niż Azure, niemniej chmura Microsoftu również zasługuje na uwagę. Na serwerach Azure możemy uruchomić maszyny wirtualne z niemal dowolnym systemem operacyjnym, środowiskiem programistycznym dla aplikacji czy bazami danych. Podobnie jak AWS, Azure oferuje łatwe możliwości skalowania. Dodatkowo można korzystać z Azure zarówno poprzez aplikacje uruchamiane lokalnie, jak i te, które pracują w chmurze.

Kolejna korzyść to bezpieczeństwo danych, m.in. stosowana jest wielokrotna replikacja danych, co oznacza, że przynajmniej jedna kopia zapasowa zawsze znajduje się w centrum obliczeniowym. Instancje aplikacji w Azure są też rozlokowane tak, aby każda znajdowała się w innym obszarze, a w przypadku fizycznej awarii sprzętu istnieje o wiele mniejsze prawdopodobieństwo awarii samej aplikacji.

W Azure płacimy za użycie, przez co możemy skalować usługę w górę i w dół, płacąc tylko za to, czego potrzebujemy. Azure specjalizuje się ponadto w nowoczesnych technologiach, zapewniając m.in. kognitywne API, boty, uczenie maszynowe, a nawet możliwości Blockchain as a Service (BaaS). Firmy zainteresowane tworzeniem najnowszych usług często polegają na Azure, zwłaszcza że Microsoft zapewnia też potężną moc obliczeniową, wykorzystując wydajne układy GPU, które przyspieszają realizację zadań z obszarów deep learningu, symulacji HPC i analityki danych w czasie rzeczywistym.

AWS oferuje poza tym specjalistyczne usługi do aplikacji mobilnych: Mobile Hub (do tworzenia i testowania, a także monitorowania aplikacji), Device Farm (do testowania aplikacji w różnych platformach, w tym Android, iOS, FireOS), SNS (do zarządzania i wysyłania powiadomień z aplikacji), API Gateway (do budowania, rozwijania, wdrażania i zarządzania API), Mobile Analytics (do analizowania danych), Cognito (do synchronizacji danych i zarządzania danymi użytkowników) oraz Mobile SDK (zestaw narzędzi programistycznych). Każda usługa jest bezpłatna do przetestowania (nawet do 12 miesięcy), później ceny zależą od użycia. Na przykład Mobile Analytics do analizowania danych jest bezpłatne do pierwszych 100 mln zapytań/mc, później trzeba płacić 1 USD za każdy milion zapytań. Z kolei Cognito oferuje za darmo 10 GB danych do synchronizacji przez chmurę oraz możliwość przechowywania 1 mln zsynchronizowanych operacji na miesiąc, wszystko to przez 12 miesięcy. Później trzeba płacić 0,15 USD za każde 10 tys. operacji synchronizowania oraz 0,15 USD za 1 GB przechowywanych zsynchronizowanych danych na miesiąc.

Łącznie w ekosystemie AWS jest ponad 35 głównych i ok. 1000 dodatkowych usług i funkcji. Na przykład AWS for Game Developers, czyli zestaw usług dla twórców gier, zawiera w sobie m.in. bezpłatny silnik Lumberyard do tworzenia gier 3D, które później bez trudu podłączymy do usług chmurowych AWS. Do każdej usługi Amazon udostępnia też odpowiednie materiały edukacyjne, tutoriale, jak również wsparcie techniczne.

Biznes cyfrowy od A do Z

Spotify – studium przypadku

Usługa muzyczna Spotify oferuje natychmiastowy dostęp do ponad 16 mln utworów i jest dostępna w formie aplikacji dla systemów Windows, Mac, jak również na platformy mobilne.

Wyzwanie: Spotify szybko się rozrasta, dodając ok. 20 tys. nowych utworów każdego dnia do swojego katalogu. Jednocześnie firma chce pozwalać użytkownikom na słuchanie muzyki z każdego miejsca i o każdej porze. Wszystko to wymaga nie tylko dużego miejsca na dane, ale też dynamicznych możliwości skalowania.

Rozwiązanie: Spotify zdecydowało się na Amazon Simple Storage Solution (Amazon S3), ponieważ usługa ta zapewnia szybkie skalowanie i niezawodność. Z tego powodu Spotify stworzyło w języku Python specjalny system działający „na zapleczu”, który zarządza wszystkimi treściami przechowywanymi w Amazon S3. Oprócz tego Amazon CloudFront zajmuje się zadaniem wysyłania i wprowadzania aktualizacji w Spotify dla wszystkich użytkowników.

Korzyści: Spotify przede wszystkim chwali sobie to, że płaci za realne użycie oraz nie musi obawiać się, że kiedyś mogłoby zabraknąć miejsca (nie tylko gigabajtów, ale i fizycznego miejsca) na niezbędne serwery i urządzenia, które utrzymują całą infrastrukturę. Wcześniej firma, chcąc zwiększyć powierzchnię na dane, potrzebowała nawet kilku miesięcy, aby samodzielnie wszystko zorganizować – teraz wystarczy skorzystać z odpowiedniej opcji w AWS.

Amazon podzielił swoje usługi na rozwiązania (Solutions), które zawierają wszystkie niezbędne narzędzia do tworzenia poszczególnych projektów. I tak poza zestawem dla graczy i do tworzenia aplikacji mobilnych znajdziemy jeszcze: aplikacje webowe (m.in. hosting, e-commerce, marketing cyfrowy), backup i magazynowanie (m.in. kopie zapasowe, archiwa danych, odzyskiwanie danych po awarii/katastrofie), Big Data & HPC (m.in. usługi backendowe dla IoT, przetwarzanie i analiza wielkich zbiorów danych), finanse (od przechowywania danych konsumentów po analizę finansów w chmurze), cyfrowe media (m.in. zarządzanie mediami, w tym tworzenie filmów i dystrybucja treści online), opiekę zdrowotną (m.in. dostęp do narzędzi informatycznych umożliwiających analizowanie dużych zbiorów danych z genomu), aplikacje biznesowe (m.in. środowiska Oracle, SAP, Microsoft na chmurze AWS, w tym bezpieczne środowisko dla autorskich aplikacji biznesowych).

Poza rozbudowaną ofertą dopasowaną do różnych biznesów usługi AWS są zaprojektowane od początku z myślą o gospodarce cyfrowej. Przykładowo firma, korzystając z magazynu danych w chmurze, zyskuje dostęp do danych na podobnej zasadzie, jak działa popularna usługa Dropbox. Wszystko znajduje się w jednym miejscu, każdy użytkownik ma bezpieczny dostęp, a dodatkowo nie trzeba wysyłać plików jako załączników czy też znika ograniczenie związane z wielkością jednej „wiadomości”. AWS współpracuje z wieloma platformami i systemami operacyjnymi, przez co mamy pewność, że np. pracownik korzystający z telefonu z Androidem będzie miał ten sam dostęp co pracownik używający tabletu z iOS.

AWS nie bez wad

Pfizer – studium przypadku

Pfizer zajmuje się rozwijaniem i produkcją leków. Organizacja przeprowadza wiele testów, których wyniki mają przyczynić się do nowych odkryć.

Wyzwanie: Oprogramowanie HPC (high performance computing) oraz systemy WRD (worldwide research and development) wykorzystywane do prowadzenia badań i analiz, z których korzysta Pfizer, są kluczowym zasobem firmy. Bez nich nie można prowadzić analiz klinicznych, modelowania czy projektów badawczych. Organizacja chciała zmniejszyć koszty związane z utrzymaniem niezbędnej infrastruktury, nie rezygnując przy tym z możliwości obliczeniowych i bezpieczeństwa. Zdecydowano się na Amazon VPC (Virtual Private Cloud).

Rozwiązanie: Amazon VPC zapewniło możliwość uzyskania dodatkowej warstwy bezpieczeństwa projektom Pfizera, a jednocześnie usługa łatwo zintegrowała się z pozostałymi rozwiązaniami stosowanymi w organizacji. W oprogramowaniu HPC wystarczyło zmodyfikować nieco funkcję określaną jako „harmonogram pracy”, która zaczęła rozpoznawać VPC i korzystać w razie potrzeby z dodatkowych zasobów. Jak tłumaczy Pfizer, w trakcie badań często dochodzi do sytuacji, kiedy potrzebna jest większa moc obliczeniowa, wykraczająca poza możliwości kierowanych systemów HPC. VPC pełni więc funkcję dodatkowej mocy „na żądanie”.

Korzyści: Udało się lepiej zapanować nad kosztami. Pfizer nie musiał inwestować w dodatkowy sprzęt i oprogramowanie, które są używane tylko podczas szczytowych obciążeń, nie zaś przez cały czas.

Wybierając platformę IaaS (infrastructure as a service – infrastruktura jako usługa), trzeba brać pod uwagę wiele czynników. Usługi AWS cieszą się dużą popularnością szczególnie wśród firm, które potrzebują szybko i dynamicznie skalować swoje aplikacje, np. Netflix i Airbnb wykorzystują AWS EC2, aby oferować usługi milionom użytkowników na całym świecie. Z drugiej strony, wielu specjalistów IT na forach i w grupach dyskusyjnych często poleca platformę Microsoft Azure, ponieważ łatwiej ją skonfigurować, zwłaszcza w firmach, które do tej pory polegały na środowisku Windows. Azure sprawdza się też lepiej w przypadku integrowania serwerów Windows utrzymywanych in-premise (w siedzibie firmy) z chmurowymi usługami; można tworzyć w ten sposób hybrydowe środowiska, bez uczenia się nowych rozwiązań i sposobu ich działania (jeśli jesteśmy administratorami specjalizującymi się w systemie Windows).

Kolejnym utrudnieniem w przypadku AWS są zawiłe cenniki. Usług jest dużo, każda ma inną cenę, obwarowaną wariantami i zależnościami. Dużo zależy od tego, ile miejsca na dane potrzebujemy, jakich transferów, opcji odzyskiwania danych itd. Jeżeli np. chcemy odzyskać dane, proces ten może trwać dość długo, jeśli nie opłacimy funkcji szybkich pobrań. Z tego powodu wiele firm, decydując się na AWS, zatrudnia jeszcze zewnętrzną firmę doradczą, która specjalizuje się w integrowaniu usługi, przeprowadza stosowne szkolenia i pomaga w wyborze najlepszych rozwiązań.

Poza rozbudowaną ofertą dopasowaną do różnych biznesów usługi AWS są zaprojektowane od początku z myślą o gospodarce cyfrowej.

W przypadku AWS, ze względu na to, że usługi są skomplikowane i wymagają nauki obsługi nowych narzędzi i rozwiązań technologicznych, kosztowny może okazać się też proces migracji do chmury. Amazon może zaoferować wsparcie techniczne, przez co z powodzeniem przeniesiemy swoje usługi na AWS. Niemniej często są to wysokie wyceny indywidualne, przekraczające pod względem kosztów sam abonament za wybraną usługę, tym bardziej że będą to kwoty w euro lub dolarach, zależnie od tego, z jakiego wsparcia skorzystamy. Wszystko sprowadza się do tego, że najlepiej mieć w zespole IT specjalistę lub specjalistów, którzy doskonale znają środowisko i narzędzia stosowane przez Amazon AWS. Tym sposobem unikniemy wysokich kosztów zewnętrznych.