Bitcoin: iluzja pieniędzy

Bitcoin jest bardziej akceptowany niż kiedykolwiek, ale to nie znaczy, że przestał być oszustwem.

Bitcoin: iluzja pieniędzy

George Peters/Getty Images

Bitcoin święci triumfy popularności. Coraz więcej firm na całym świecie, w tym takie jak AT&T, Microsoft, Visa i PayPal akceptują płatności w bitcoinah, a nawet małe firmy wchodzą w kryptowaluty. Według badania HSB, jedna trzecia amerykańskich małych i średnich firm akceptuje kryptowalutę jako płatność. Dla inwestujących w kryptowaluty to oczywiście świetna wiadomość. Dla mnie to kolejny dowód na to, że głupich nie sieją, sami się rodzą.

Przykro mi, ale muszę to powiedzieć: bitcoin to zwykły przekręt – był nim od początku i zawsze będzie. Bitcoin to zdecentralizowana waluta cyfrowa, którą można kupować, sprzedawać i wymieniać bezpośrednio za pośrednictwem ksiąg zabezpieczonych przez blockchain, zamiast polegać na pośredniku, takim jak bank z walutą fiducjarną. Używa dowodu kryptograficznego zamiast zaufania do rządu. Analogicznie jak w przypadku pieniądza fiducjarnego, pod koniec dnia wartość kryptowaluty jest w oczach jego właścicieli.

Zobacz również:

  • Spotify prognozuje 100 mld USD przychodów w ciągu 10 lat
  • Na styku ekosystemów DeFi i CeFi: jak Wirex toruje drogę dla Web 3.0

Więc co w tym złego? Jak niedawno wyjaśnił Robert McCauley, starszy pracownik naukowy w Boston University’s Global Development Policy Center, porównywanie Bitcoina do schematu Ponziego jest zbyt miłe dla schematów Ponziego.

To prawda, że w przeciwieństwie do Ponziego lub Berniego Madoffa, „bitcoin jest kupowany nie jako aktywa dochodowe, lecz ponieważ uchodzi za wiecznie samonapędzający się i jest”. Innymi słowy, nikt nie obiecuje ci zwrotu za posiadanie bitcoina, jego wartość pochodzi ze sprzedaży bitcoinów innym. Ale co stanie się w dniu, w którym nikt nie kupi bitcoinów za żadną cenę?

Cóż, nie ma punktu minimalnej wartości. Bitcoin może stać się bezwartościowy z dnia na dzień.

Jak wyjaśnia McCauley, gra końcowa bitcoina nie byłaby podobna do Madoffa, ale zamiast tego wyglądałaby bardziej jak „schemat pompowania i zrzucania grosza raczej niż schemat Ponziego. W systemie pompowania i zrzucania handlowcy nabywają w zasadzie bezwartościowe akcje, rozmawiają o nich i być może handlują nimi między sobą po rosnących cenach, zanim rozładują je na tych, którzy zostali wciągnięci przez paplaninę i akcję cenową. Podobnie jak schemat pompowania i zrzucania, bitcoin wykorzystuje czyste pragnienie zysków kapitałowych. Kupujący nie mogą znieść widoku przyjaciół bogacących się z dnia na dzień: cierpią z powodu ostrego strachu przed przegapieniem (FOMO)”.

Czy to brzmi znajomo? Zapewne tak, jeśli inwestujesz w kryptowaluty. Wartość bitcoina zależy całkowicie od szumu wokó niego i ludzkich nadziei. Bez tej otoczki jest bezwartościowy.

Kryptowaluta została dotknięta wieloma awariami, ostatnio w listopadzie, kiedy spadła do mniej niż połowy swojej wartości. Kiedy to piszę, to znowu się podnosi, ale jak długo to potrwa? Czy kiedykolwiek osiągnie swój rekordowy poziom 68 991 USD? Kto wie?

Wiem natomiast, że podobnie jak w przypadku każdego oszustwa finansowego, jeśli zjawisz się pierwszy i wyjdziesz wcześnie, zarobisz pieniądze. W przypadku bitcoina, jeśli zainwestowałeś w 2017 roku lub wcześniej, gratulacje, jeśli wyszedłeś lub wyjdziesz wkrótce, zarobisz „prawdziwe” pieniądze. Po 2017 roku? Nie tak bardzo.

Nigdy nie miało tak być. Satoshi Nakamoto, tajemniczy wynalazca bitcoina, oznaczał go jako medium do codziennych transakcji i sposób na obejście tradycyjnej infrastruktury bankowej po załamaniu finansowym w latach 2007-08.

Nie tak to się ułożyło. Dzisiaj, podczas gdy możesz płacić bitcoinem za zakupu, jego prawdziwym zastosowaniem jest hazard inwestycyjny o wysokim ryzyku i wysokiej nagrodzie.

Gdyby to było wszystko, nie miałbym nic przeciwko temu. Ludzie stawiają na Super Bowl, konie, pokera, więc dlaczego nie na kryptowaluty?

Nie lubię bitcoina, ponieważ umożliwia cyberprzestępczość. Bez bitcoina i innych kryptowalut byłoby mniej ransomware. Umożliwili ukrycie ogromnych okupów w ironicznie nazwanych księgach publicznych. Wystarczy przetasować płatności wokół portfeli bitcoinowch i prawie nie ma szans, aby oszuści kiedykolwiek zostali złapani.

Ponadto wiele dzisiejszego złośliwego oprogramowania to oprogramowanie do wydobywania bitcoinów. „Cryptojacking” stał się dzisiejszym gorącym nowym złośliwym oprogramowaniem.

Myślę więc, że istnieje inny sposób zarabiania pieniędzy na bitcoinie: zostań przestępcą.

Bitcoin jest równeż prądożerny jak nic innego na Ziemi. Wydobywanie bitcoinów zużywa około 91 terawatogodzin energii elektrycznej rocznie. To więcej niż Argentyna, kraj z 45 milionami ludzi, używa w ciągu roku. A zużycie energii przez bitcoina rośnie każdego dnia.

Dzieje się tak częściowo dlatego, że fantazja o kopaniu z powodzeniem bitcoina w domu, nie jest prawdziwa od lat. Aby z powodzeniem wydobyć Bitcoin Proof of Work (PoW), procesory graficzne o dużej mocy (GPU) to już za mało. Potrzebne są komputery wyposażone w układy scalone (ASIC) specyficzne dla aplikacji. Są to drogie konfiguracje z setkami do dziesiątek tysięcy dedykowanych komputerów działających 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. To bardzo wymowne, że ostatnie badanie wykazało, że 0,1% górników bitcoina kontroluje połowę wszystkich zdolności wydobywczych. Pamiętasz, co powiedziałem wcześniej o jedynych ludziach, którzy naprawdę zarabiają pieniądze – to ci pierwsi w interesie?

Jednocześnie platformy wydobywcze podniosły ceny GPU, co doprowadziło do takich dziwactw rynkowych, jak braki w sklepach Playstation i innych konsoli gier, których brakuje dzięki wszystkim procesorom o dużej mocy, które są wykupywane przez górników kryptowalut.

Wreszcie, jak zauważa mój kumpel David Gewirtz, możesz stracić ostatnią koszulę z wraz bitcoinem. Na dłuższą metę spodziewam się, że praktycznie wszyscy bawiący się w kryptowaluty zostaną spłukani (oczywiście, poza wspomnianymi rozdającymi karty w tej grze od początku).

Wiem, że nie jest to popularny pogląd, ale poważnie ludzie, weźcie głęboki oddech, jeśli już jesteście w kryptowalutach i pomyślcie o tym, co powiedziałem. Może to po prostu zaoszczędzić mnóstwo prawdziwych pieniędzy.

Źródło: Computerworld.com

Tu wstaw tekst do podlinkowania

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200