Bezpieczeństwo wciąż na liście priorytetów firm

Nieustanny wyścig pomiędzy przestępcami a producentami zabezpieczeń trwa. Z badania Check Point Software wynika, że w roku 2013 cyberprzestępczość awansowała z 12 na 3 miejsce wśród zagrożeń, które mają negatywny wpływ na cały globalny biznes.

Również polskie firmy uważają cyberprzestępczość za jedno z trzech najważniejszych niebezpieczeństw, obok utraty klientów i wzrostu podatków. Firmy ochronę przed atakami w sieci stawiają wyżej w hierarchii zadań niż tworzenie nowych miejsc pracy i rozwijanie innowacyjności. Zapewnienie bezpieczeństwa IT jest dla organizacji priorytetem. Do najbardziej zagrożonych w 2013 r. należały przedsiębiorstwa z sektora usług finansowych, obrony, energetyki i użyteczności publicznej, poniosły one również znacznie wyższe koszty cyberprzestępczości niż firmy z sektora handlu detalicznego, hotelarstwa i sektora produktów dla użytkowników indywidualnych.

Wzrost liczby ataków zmusza firmy do zwiększenia nakładów na ochronę. Według raportu 2013 Cost of Cyber Crime Study (Ponemon Institute) w 2013 r. średni koszt ochrony przez cyberprzestępczością wynosił w dużych przedsiębiorstwach 11,5 mln USD, czyli wzrost o prawie 30% w stosunku do roku 2012. Gartner wyliczył, że w 2013 r. na świecie na ochronę przed hakerami firmy wydały 60 mld USD; w 2016 r. wydatki sięgną 86 mld USD. Brak ochrony to kolosalne straty, gdyż średni koszt ataku hakerów na dużą firmę to ponad 8 mln USD. Typowa strata spowodowana incydentami bezpieczeństwa IT ponoszona przez średnie firmy wynosiła ok. 50 tys. USD, z czego ok. 36 tys. USD odnosi się do incydentu, a 14 tys. USD to powiązane wydatki.