Baza kontaktów nauki z biznesem

Ministerstwo Gospodarki uruchomiło bazę wiedzy o nowych technologiach, która ma wspierać kontakt nauki i biznesu. Środowisko odpowiada - to dobry krok, ale potrzeba też zmian w prawie i wielu innych, równoległych działań.

Portal "Baza nowych technologii" kierujemy do firm poszukujących innowacyjnych rozwiązań technologicznych. Chcemy, aby pozwoliło im to nawiązać współpracę z jednostkami naukowo-badawczymi.

Rafał Baniak, wiceminister gospodarki

Uruchomiona "Baza nowych technologii" to portal, który ma umożliwić bezpośredni i szybki kontakt przedsiębiorców z właścicielami technologii, a także wymianę informacji pomiędzy instytucjami. "Nowy portal kierujemy do firm poszukujących innowacyjnych rozwiązań technologicznych. Chcemy, aby pozwoliło im to nawiązać współpracę z jednostkami naukowo-badawczymi" - powiedział Rafał Baniak, wiceminister gospodarki podczas konferencji prasowej inaugurującej start bazy.

Baza to za mało

W bazie mają się znaleźć oferty instytutów i jednostek badawczych pracujących nad innowacyjnymi urządzeniami i technologiami oraz zapytania zainteresowanych nimi przedsiębiorców. Przedsiębiorcy zainteresowani określoną ofertą po wcześniejszej rejestracji uzyskują dostęp do szczegółów oferty i z poziomu portalu nawiązują bezpośredni kontakt z instytutem, właścicielem projektu. Portal ma też część integracyjną umożliwiającą użytkownikom m.in. wspólne tworzenie treści (komentarze, oceny, wspólna część obsługi systemu ofert i zapytań) i komunikację. Projekt jest pewnym krokiem naprzód w procesie "łączenia" nauki i biznesu, ale zdaniem naukowców i ekspertów, niewystarczającym.

Prof. Cezary Orłowski z Zakładu Zarządzania Technologiami Informatycznymi Politechniki Gdańskiej zwraca uwagę, że budowa portalu jest przykładem rozwiązania technologicznego, któremu powinny towarzyszyć adekwatne zmiany w funkcjonowaniu jednostek i centrów naukowo-badawczych oraz wiele innych, równoległych działań. "Rejestracja partnerów na portalu stanowi możliwy początek ich współpracy. Potrzebny jest jednak kompleksowy, wieloletni projekt obejmujący wykorzystanie dobrych praktyk zarządczych ze współpracy obu środowisk i ich promocja, ale przede wszystkim zainicjowanie długofalowych zmian w funkcjonowaniu środowiska naukowego i jego nastawienie na współpracę z biznesem" - twierdzi prof. Cezary Orłowski. Jego zdaniem, brak takiego przesłania ze strony jednostek naukowo-badawczych do biznesu spowoduje, że przydatność takiego portalu będzie ograniczona.

Czekając na zmiany w prawie

Należałoby też wziąć pod uwagę podobne rozwiązania istniejące na rynku i zastanowić się nad ich integracją, zaprosić do projektu tych naukowców, dla których współpraca z biznesem jest udanym doświadczeniem, prezentować np. wzory umów, dokumentów stosowanych przez naukowców i przemysł oraz opisy zarówno pozytywnych, jak i negatywnych doświadczeń. Portal ten, podobnie jak ma to miejsce w przypadku działań komisji europejskich, powinien pełnić rolę doradczą przy doborze projektów i partnerów. Tylko wtedy będzie żył. Dr Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, główna ekonomistka PKPP Lewiatan również uważa, że baza to dobry pomysł, ale brakuje mu promocji. "Podejrzewam, że przedsiębiorcy nie wiedzą o istnieniu tej bazy. Ministerstwo Gospodarki mogłoby wykorzystać organizacje zrzeszające przedsiębiorców, takie jak chociażby Lewiatan, aby poinformowały firmy, do których mają kontakt o tym przedsięwzięciu" - sugeruje.


TOP 200