Banki Europy Wschodniej przed komputeryzacją

Wszystkie bez wyjątku banki Europy Wschodniej wymagają znaczących inwestycji w zakresie technologii informatycznej. Dotyczy to zarówno mało stabilnego systemu bankowego w Rosji, jak i pozostałych państw tego regiunu.

Wszystkie bez wyjątku banki Europy Wschodniej wymagają znaczących inwestycji w zakresie technologii informatycznej. Dotyczy to zarówno mało stabilnego systemu bankowego w Rosji, jak i pozostałych państw tego regiunu.

Spacer głównymi ulicami stolic państw Europy Wschodniej pozwala zauważyć znaczne zmiany jakie zaistniały w tym regionie od momentu upadku komunizmu. Luksusowe dobra importowane z Zachodu i Dalekiego Wschodu, które aż do późnych lat 80. były dobrami marzeń, są obecnie łatwo dostępne. Sklepy pełne są drogiej odzieży znanych projektantów mody i nowości elektroniki użytkowej. Wciąż jeszcze za lśniącymi fasadami gospodarki krajów tego regionu tkwią w stanie zamieszania z masą szarych obywateli żyjących na poziomie zaspokajania elementarych potrzeb. Sektor bankowy jest w podobnej sytuacji.

Koniec bałaganu

Jednocześnie zachodnie firmy komputerowe czynią ogromne starania aby wygrać kontrakty na ich automatyzację. W wielu krajach, szczególnie w Rosji banki działają w klimacie prawnej niepewności i rosnącej przestępczości. W ostatnim roku 10 bankowców zostało zamordowanych w Rosji, a np. bank "Imperial" zatrudnia aż 60 osób ochrony na 160 pracowników tego banku. Biuro prokuratorskie na Węgrzech ujawniło, że oszustwa bankowe w tym kraju kosztowały banki ok. 200 mln USD w czasie, gdy krajowy sektor bankowy oczekuje na uzyskanie pieniędzy z Banku Światowego na restrukturyzację. Mimo tych trudnych warunków, przed jakimi stoją banki komercyjne oraz wysiłków banków centralnych, celem otrząśnięcia się z dziedzictwa gospodarki nakazowej, istnieją oznaki, że sytuacja się stabilizuje. Podczas ostatniej konferencji Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju w St. Petersburgu, wysłannik ministra finansów Rosji powiedział: "w stosunku do naszej gospodarki czynione są aluzje, że osiągnęła ona dno". Miało to zapewne oznaczać, że gorzej już nie będzie.

Eksperci i restrukturyzacja

W czasie gdy Rosja stara się stworzyć prawidłowe warunki dla wolnej przedsiębiorczości trudno mówić o braku zachodnich ekspertów będących "pod ręką", aby pomóc bankom w dostosowaniu się do nowego środowiska wolnego rynku. Względnie rozwinięte kraje jak Polska i Czechy już skorzystały z pomocy i rad EBOiR, Banku Światowego Wspólnoty Europejskiej. Obecnie uwaga skupiona jest na Rosji i krajach Wspólnoty Niepodległych Państw. Banki tego regionu są w obliczu otrzymania dużych funduszy z międzynarodowych agencji kredytowych. Celem tych kredytów jest stabilizacja banków i transformacja infrastruktury. Większość struktury skupia się na pracy od podstaw. Obecnie agencje międzynarodowe patrzą na stabilizację banków pod kątem stworzenia kanałów do przekazywania pieniędzy dla rozwoju sektora prywatnego. Rosyjskie banki muszą poprawić swój proces zarządzania kredytami oraz ryzykiem finansowym, rozwinąć funkcje wewnętrznej kontroli i audytu oraz wdrożyć rozwiązania komputerowe, potrzebne do przepływu i zarządzania danymi. Do zmodyfikowania sektora bankowego potrzebna jest ogromna ilość pracy. EBOiR będzie nadal odgrywał główną rolę w finansowaniu modernizacji banków tego regionu, mimo afery związanej z luksusowym wyposażeniem swojej centrali w Londynie. Rozszerzono zakres finansowania do sumy 10 mld DM dla Europy Wschodniej ,jednakże 23-osobowy zarząd tego banku ciągle tłumaczy się z 12% kosztów.

Kto za co płaci

Trzeba jednakże pamiętać, że zakupy najnowszych technologii informatycznych przez banki nie są związane z pomocą i asystą ze strony międzynarodowych agencji. Do chwili obecnej duże zakupy są finansowane wewnętrznie. Dynamiczny wzrost banków komercyjnych w Rosji stabilizuje się, za przykładem bogatszych banków mogących czynić poważne inwestycje.

Zachodni eksperci porównując Polskę i rosyjski sektor bankowy zauważają, że Rosja znajduje się trzy, cztery lata w tyle. Polska poczyniła inwestycje w technologię systemów informatycznych w celu modernizacji sektora bankowego. Tylko mała część tych nakładów pochodziła z międzynarodowych funduszy. Mimo iż polskie banki w dużym stopniu same finansowały instalację nowoczesnych systemów komputerowych, np. Bank Śląski, który zawarł kontrakt z IBM na komputeryzację swoich oddziałów, to oczekuje się, że główne fundusze z Banku Światowego przyspieszą ten proces już w tym roku.

Pogląd, że banki same finansują zakupy technologii informatycznych, a nie korzystają z międzynarodowych kredytów, podzielają również pracownicy Unisys. Firma Unisys wygrała ostatnio kontrakt wartości 127 mln USD na automatyzację dużego banku rosyjskiego Sbierbank. Kontrakt przewiduje instalację sieci klient/serwer opartą na 77 dużych serwerach i jest w tej chwili największym projektem tego typu w Rosji. W ub.r. również banki węgierskie ogłosiły dwa ważne przetargi i firma Unisys wygrała kontrakt w banku OTP. Warto dodać, że oba te przetargi organizowane były zgodnie z regułami Banku Światowego.

W obu wypadkach ze względu na warunki przetargu kredyty z Banku Światowego nie zostały wykorzystane. Kontrakty z bankiem rosyjskim i węgierskim oparto na własnych środkach finansowych tych banków. Jest to sytuacja dość rozpowszechniona: wiele banków z Europy Wschodniej ze względu na ostre warunki kontraktowe nie wybiera żadnego systemu informatycznego opartego na funduszach z międzynarodowych instytucji kredytowych. Międzynarodowe instytucje narzucają takie warunki, które bardziej odpowiadają finansowaniu zapór wodnych i mostów, a nie technologii informatycznych. Ostre procedury jak np. stałe ceny są trudne zarówno dla klientów, jak i sprzedawców.

Jakie programy

Obok EBOiR i Banku Światowego także Wspólnota Europejska ,poprzez programy pomocy, będzie finansowała modernizację sektora finansowego. Na przykład program o nazwie Tacis dysponuje rocznym budżetem 500 mln ECU i jest przewidziany dla krajów byłego ZSRR. Na pomoc dla Węgier, Polski, Rumunii, Bułgarii, Czech, Słowacji, Albanii i krajów bałtyckich program Phare ma środki w wysokości 1 mld ECU.

Każdy z wymienionych programów przeznacza ok. 20 mln ECU ze swoich budżetów na projekty dla sektora finansowego, lecz nie są one przeznaczone na zakup sprzętu dla banków. Kierowane są zaś jako oferta doradcza na kształtowanie nowych przepisów i implementację zachodnich wzorów oraz metod.

Programy te mocno skrytykowano i zarzuca się im, że jedynie dostarczają rad a nie narzędzi potrzebnych krajom. Twórcy tych programów twierdzą jednak, że narzędzia można wprowadzać dopiero wtedy, gdy rozumie się istotę funkcjonowania instytucji w warunkach gospodarki rynkowej.

Dodatkowe pieniądze przeznaczono na finansowanie moskiewskiej międzynarodowej szkoły finansowo-bankowej oraz szkolenie bankowcow z zagadnień obsługi wolnego rynku. Jednym z bardziej znaczących projektów jest modernizacja systemu płatności i rozliczeń międzybankowych w Rosji, Białorusi i Ukrainy. Wspólnota Europejska przekazała 2 mln ECU dla konsorcjum anglo-hiszpańskiego w celu usprawnienia systemu płatności międzybankowych i poprzez to przywrócenia zaufania do systemu bankowego, gdzie transfer pieniędzy między bankami republik zajmuje ok. miesiąca. Wspólnota Europejska ocenia, że nieodpowiedni system płatności i rozliczeń jest głównym hamulcem wzrostu handlu zagranicznego. Współpraca z Międzynarodowym Funduszem Walutowym pozwoli ułatwić rozwiązywanie problemów bezpieczeństwa i powolności systemu bankowego. Podobnie program Phare zmierza do stabilizacji sektora finansowego w byłych krajach komunistycznych, będących satelitami ZSRR. W największym projekcie restrukturyzacyjnym ponad 5 mln ECU zostało przeznaczonych na pomoc w transformacji komercyjnych banków państwowych w Polsce.

W Rumunii czynione są wysiłki zmierzające do poprawy jakości systemu bankowego i w związku z tym na poprawę systemu płatności oraz opracowanie strategii rozwoju technologii informatycznej przeznaczono 2,5 mln ECU. Dodatkowo przeznaczono 1,8 mln ECU na prywatyzację banków państwowych, włączając w to zdefiniowanie wymagań na komputeryzację. Wysiłki zmierzające do osiągnięcia przez Europę Wschodnią tego samego poziomu zaawansowania technicznego co na Zachodzie utrudnione są na skutek przestarzałej infrastruktury telekomunikacyjnej w większości krajów tego regionu. Projekty automatyzacji oddziałowej i projekty sieci bankomatów są powstrzymywane przez brak nowoczesnych linii telekomunikacyjnych. Sieć telekomunikacyjna w Rosji, aby osiągnąć poziom zachodni, wymaga, wg szacunków Banku Światowego, inwestycji rzędu 40 mld USD. Wspólnota Europejska jest zajęta opracowywaniem planów inwestycyjnych i modernizacyjnych dla tego regionu w celu przygotowania ścieżki dla inwestycji poprzez bank EBOiR i Bank Światowy. Wiele krajów pracuje nad pokryciem istniejących sieci łączami światłowodowymi dla potrzeb obsługi banków i biznesu. Za pierwszoplanową aktywnością agencji międzynarodowych również pewna liczba programów narodowych kanalizuje fundusze i ekspertyzy w kierunku rozchwianego rynku finansowego.

Wszystkie zagadnienia są ważne. Rozwój bankowej technologii informatycznej i tworzenie podstaw biznesu. Będą się one rozwijać bez względu na nieprawidłowo funkcjonujące prawo, obowiązujące obecnie w krajach Europy Wschodniej. Prawo będzie musiało dostosować się później.