Autor Melissy przyznał się do winy, strona twórców Babylonii zamknięta

Wczoraj (9 grudnia), podczas rozprawy sądowej, do winy przyznał się autor wirusa Melissa - David L. Smith. Za przestępstwa komputerowe jakich się dopuścił grozi mu do 10 lat więzienia i 150 tys. USD grzywny. Dodatkowo, za dystrybucję programów komputerowych o działaniu destrukcyjnym, może otrzymać karę 5 lat więzienia.

Wczoraj (9 grudnia), podczas rozprawy sądowej, do winy przyznał się autor wirusa Melissa - David L. Smith. Za przestępstwa komputerowe jakich się dopuścił grozi mu do 10 lat więzienia i 150 tys. USD grzywny. Dodatkowo, za dystrybucję programów komputerowych o działaniu destrukcyjnym, może otrzymać karę 5 lat więzienia.

Stworzony przez 31-letniego programistę z New Jersey wirus - wykryty w Internecie 26 marca br. - zakłócił pracę systemów poczty elektronicznej wielu przedsiębiorstw na całym świecie. David L. Smith podczas rozprawy potwierdził także, że straty szacowane na ponad 80 mln USD, były spowodowane jego programem.

Eksperci są zgodni, że proces twórcy Melissy będzie miał wpływ na wszystkich tworzących wirusy, bowiem uświadomi im, że pisanie "złośliwych" programów nie pozostaje bez konsekwencji. "Mamy nadzieję, że będzie to miało znaczący wpływ na zmniejszenie liczby wirusów tworzonych, chociażby w związku z problemem roku 2000. Ich autorów będą odstraszać surowe kary"- twierdzi szef działu ochrony antywirusowej jednej z amerykańskich firm.

Wczoraj (9 grudnia), producenci systemów antywirusowych poinformowali także o zlokalizowaniu i zamknięciu japońskiej strony internetowej o nazwie SOKA4EVER. Przechowywane były na niej specjalne moduły plug-in do odkrytego w tym tygodniu wirusa Babylonia.