Asystent AI pomoże analizować dane biznesowe

Databricks wprowadził asystenta AI, który pomoże analizować skomplikowane dane biznesowe. Można go pytać zwykłym językiem o kwestie korporacyjne.

Mohamed Hassan / Pixabay

Databricks to startup z siedzibą w San Francisco, wyceniany ostatnio na 38 miliardów dolarów, którego podstawowym produktem jest technologia przechowywania ogromnych zbiorów danych korporacyjnych w sposób ułatwiający dostęp do nich i ich analizę. Zazwyczaj jednak wymaga to od analityka danych napisania kodu komputerowego, który wyszukuje dane i manipuluje nimi. Zaprezentowany właśnie nowy system o nazwie LakehouseIQ pozwoli użytkownikom zadawać pytania w sposób naturalny, bez użycia kodu komputerowego. Działająca w tle sztuczna inteligencja) zinterpretuje pytanie, pobierze potrzebne dane (np. transakcje sprzedaży lub pisemne raporty) w poszukiwaniu odpowiedzi, odczyta je i udzieli nam odpowiedzi.

Ali Ghodsi, dyrektor generalny Databricks, ma nadzieję, że system sztucznej inteligencji będzie szczególnie przydatny, ponieważ zostanie przeszkolony w zakresie własnych danych firmy, a nie ogólnych danych z Internetu. To powinno sprawić, że sztuczna inteligencja szybko przyspieszy odpowiednie informacje, takie jak daty roku podatkowego firmy lub żargon branżowy, uważa Databricks. Dzięki szkoleniu w zakresie konkretnych danych klienta, chatbot Databricks rozumie nie tylko specjalistyczną terminologię, ale nawet lokalny, specyficzny dla danej firmy żargon oraz jej środowisko wewnętrzne.

Zobacz również:

  • Databricks uruchamia usługę LakeFlow
  • "To tylko początek". OpenAI twierdzi, że wpływ AI na gospodarkę dopiero się zaczyna

W celu komercyjnej reprodukcji treści Computerworld należy zakupić licencję. Skontaktuj się z naszym partnerem, YGS Group, pod adresem [email protected]

TOP 200