Aptekarski idealizm

Aptekarski idealizm

Jean-Pierre Garnier i Andrew Witty

Nowa strategia

Witty ogłosił trzy nowe priorytety strategiczne, które mają prowadzić do zwiększenia wzrostu, zredukowania ryzyka i poprawienia długoterminowych wyników finansowych. Jego zdaniem przemysł farmaceutyczny staje w obliczu wielkich wyzwań, ponieważ dotychczas niespotykana liczba produktów straci ochronę patentową.

Firmy z branży muszą wkładać coraz więcej wysiłku w osiąganie zwrotów z inwestycji w badania i rozwój, a z kolei te nakłady są niezbędne dla przetrwania na rynku.

Zobacz również:

  • Nowy prezes 7N
  • Amazon ma nowego CEO

W wielu wystąpieniach Witty podkreśla, że segment szczepień i leków bez recepty ma przed sobą świetną przyszłość, ponieważ na świecie coraz widoczniejsze są trendy zapobiegania chorobom oraz samodzielnego leczenia się przez konsumentów. Widzi potencjał zwłaszcza w sprzedaży szczepień dla rynków rozwijających się.

Witty zrezygnował z opierania strategii sprzedaży na kilku najważniejszych produktów, podobnie jak większość koncernów zaczął się koncentrować na sprzedaży lekarstw wydawanych bez recepty. Z największymi partnerami stara się ustalić, za jakie lekarstwa są gotowi zapłacić. Jest to na rynku farmaceutycznym niekonwencjonalne podejście.

Kolejnym jego założeniem strategicznym jest unikanie myślenia w rodzaju "kupuj lokalnie" lub "kupuj najtaniej". Aby mogły powstać najlepsze nowe pomysły i produkty, trzeba pozwolić, by dynamika rynku miała wpływ na decyzje inwestycyjne.

Badania i rozwój

Aptekarski idealizm
GSK nie rezygnuje z badań i innowacyjnych rozwiązań, nawet w czasie kryzysu, mimo cięcia kosztów i redukcji zatrudnienia. Sprzedaż najważniejszych lekarstw koncernu spadła.

GSK ma swój oddział badań i rozwoju w największym parku badawczym w USA - Research Triangle Park (RTP). "Wiele osób krytykuje duże koncerny farmaceutyczne i twierdzi, że są zainteresowane tylko zarabianiem pieniędzy. Jednak lata kosztownych badań potrzebne były kampusowi GSK w RTP, aby stworzyć ważne lekarstwa, w tym AZT na AIDS. Prace laureatów nagrody Nobla Gertrude Elion i George’a Hitchinga w laboratoriach RTP doprowadziły do stworzenia Arranonu, lekarstwa na rzadki typ dziecięcej białaczki, na którą choruje ok. 400 dzieci rocznie. Kto inny stworzyłby lekarstwo dla zaledwie 400 pacjentów?" - powiedział Andrew Witty w rozmowie z The News Observer.

Chce pomóc małym firmom biotechnologicznym w rozwijaniu działalności i tworzeniu nowych leków. Jest gotów służyć wiedzą swojej firmy, zasobami i laboratoriami, aby przyspieszyć rozwój nowych technologii i osiągnąć przełom. GSK będzie dzięki temu mogło poszerzyć produkcję o nowe leki.

Witty stara się także kupować niewielkie firmy i nawiązywać współpracę z firmami biotechnologicznymi i farmaceutycznymi. Przejął w 2009 r. amerykańską firmę produkującą preparaty dermatologiczne Stiefel, za 2,9 mld USD, przejął w ramach transakcji 400 mln USD długów firmy, która rocznie odnotowywała ok. 1 mld USD obrotów.

Jego marzeniem jest ułatwienie zdolnym naukowcom ze świata akademickiego pracy w branży farmaceutycznej. Jego zdaniem, nie wystarcza mieć w pobliżu dużych instytucji naukowych. Musi także istnieć sprzyjające biznesowi otoczenie, aby można było nawiązać dialog między światem uniwersytetu i światem koncernu.

Branża farmaceutyczna przeżyła swój rozkwit w latach 80., wtedy wynaleziono sporo przełomowych lekarstw na AIDS i inne choroby. Pod koniec lat 90. świat zmienił się dzięki rozwojowi technologii IT. Teraz Witty czeka na następną falę przełomowych odkryć w branży biotechnologicznej.


TOP 200