Apple zmienia strategię – nie będzie podawać ilości sprzedanych urządzeń

Ta wiadomość zaskoczyła i tak naprawdę mocno zaniepokoiła analityków i obserwatorów rynku IT. Apple ogłosił pod koniec zeszłego tygodnia, że nie będzie już podawać w publikowanych co kwartał finansowych raportach informacji o tym, ile w tym czasie sprzedał iPhone'ów, iPad’ów i desktopów Mac.

Ciekawe jest to, że Apple podjął taką decyzje parę dni po tym, gdy jego notowania na giełdzie Wall Street spadły o 5%. Może to przypadek, a może nie. Po ogłoszeniu natomiast, że informacji takich nie będzie można już uzyskać, akcje firmy spadły o kolejne dwa punkty procentowe.

Apple będzie natomiast nadal raportować wielkość przychodów uzyskanych ze sprzedaży każdego z wymienionych wcześniej urządzeń. W raporcie podsumowującym ostatnie trzy miesiące Apple donosi, że użytkownicy kupili prawie 47 mln iPhone'ów (dokładnie 46,9 mln), czyli o 0,4% mniej niż przed rokiem. Nie jest to dobra wiadomość, ponieważ wcześniej Apple zakładał, że uda mu się sprzedać w tym czasie co najmniej 48,4 mln iPhone'ów.

Zobacz również:

Jeśli chodzi o kwartalny przychód uzyskany przez Apple w czwartym fiskalnym kwartale 2019 roku (który w przypadku tej firmy zakończył się 28-go września), to zamknął się on kwotą 62,9 mld USD (porównując rok do roku to wzrost o 20%). Apple podał też, że średnia cena sprzedawanego przez niego w ostatnim kwartale iPhone’a wynosiła 793 USD (wzrost o 28% w porównaniu z tym samym kwartałem poprzedniego roku).