Apple chce zastąpić paszporty smartfonami iPhone

Korporacja od lat dąży do tego, aby smartfony iPhone zastępowały dosłownie wszystko co jest nam potrzebne w podróży. Stąd pomysł, aby mogły nam również zastąpić jeden z najważniejszych dokumentów jaki musimy posiadać wtedy, gdy udajemy się za granicę. Chodzi oczywiści o paszport.

Okazuje się, że Apple opracował już takie rozwiązanie i opatentował rok temu szereg technologii, na których ono bazuje. Jest to rozwiązanie polegające na tym, że iPhone będzie mógł odczytywać dane przechowywane w pamięci układu RFID znajdującego się w paszporcie i zapisywać je w swojej pamięci, a konkretnie w układzie, któremu Apple nadał nazwę Secure Element.

Jak wskazuje na to słowo „Secure”, Apple zastosował wszelkie możliwe technologie, po to aby dane te z racji tego, że zawierają wrażliwe informacje, które w żadnym wypadku nie powinny wyciec na zewnątrz, były w stu procentach bezpieczne.

Zobacz również:

Zarządzający obecnie smartfonami system iOS 12 wspiera co prawda taki mechanizm, ale pozwala on odczytywać dane wyłącznie z prostych znaczników NFC (NDEF), które mogą magazynować ograniczoną ilość danych.

Aby smartfon mógł odczytywać dane przechowywane w znacznikach RFID zagnieżdżanych w paszportach, system iOS musi wspierać bardziej zaawansowaną technologię, pracującą zgodnie ze standardem ISO 14443. Standard ten definiuje karty zbliżeniowe używane do identyfikowania użytkownika oraz protokoły transmisji danych używane podczas komunikowania się z nim.